• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Przyszle i obecne mamusie :)))

Melduję się :-)
Ale z Was są wariatki :laugh2: tak się składa, że papieru śniadaniowego nie posiadam, bo jakoś nie potrzebujemy, nikt nie zabiera kanapek do pracy :-p Także daję głowę, że to do pieczenia :cool2: A jestem taka, że przyznałabym się od razu choćby to był papier toaletowy :laugh2: Jestem taka, że do wszystkiego się przyznaję i nie przejmuję się czy to obciach czy nie :rofl2: Ale dopatrzyłam się, że to firma "kogucik"- ja jej produkty nazywam "z palcem", bo to taki jakby wyciągnięty kciuk... w sumie produkty mają tanie i nie powiem, bo fajne, ale jak widać papier iście do d**y :laugh2:

Obiadek mi się udał, obżarliśmy się jak nie wiem :-p a jak u Was? Bo widzę, że u jednej praca wre (LiLuu), druga jeszcze nie zaczęła (Bashi) :-) a reszta?
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Katrina też dobre :tak: Jutro przylatuję na gołąbki :-)

Rozia no teraz tak jest, że wchodzisz do sklepu ze 100zł, a wychodząc czujesz, że zbyt dużo nie kupiłaś... To jest najgorsze :eek:
Ja np. wydałam dzisiaj trochę ponad 50zł, a w sumie sama nie wiem na co ;-) Jeden obiad + ciasteczka...
 
Ja mam dosc
pyzy zrobione to byla C....j nie robota tutejsze ziemniaki nadaja sie do niczego no ale zrobilam
lilka przeplakala ostatnia godzine bo jej na rece wziasc nie moglam wrrrrr a potem jak juz wszystko zrobilam to nikt nie zjadl bo zesmy sie poklucili z P :eek::angry::wściekła/y: K.u.r.w.a noz ja piernicze krew mnie zalewa i po co ? Albo o co? Mialam takie nerwy podczas robienia tego obiadu ze poszlam po bandzie
mam dosc ide sie gdzies zaszyc
 
LiLuu czy Twój P też obraża się na jedzenie tak jak małżonek Rozi? :szok:
Biedaczynko... jakbym miała bliżej to chętnie bym wpadła na pyzunie :tak: Wiem, wiem jestem jak studnia bez dna, tylko bym jadła :zawstydzona/y::sorry:

Joasiu chciałam tylko zaktualizować informację- rozpoczynam czytanie "Cmętarz zwieżąt"- "Rok wilkołaka" właśnie skończyłam :szok: Myślałam, że padnę jak otwarłam książkę- napisana literami wielkimi jak dla dzieci i pełno obrazków :laugh2: ogólnie OK, ale strasznie szybko się czytało... King mnie coraz bardziej zaskakuje :rofl2:


To ja idę grzać wuszta :laugh2: co byśmy nie zgłodnieli z Puzlem przy oglądaniu Top Chefa :-p
 
reklama
Bashi i jak efekty? :-p


edit.:
Ok spadam, bo jeszcze mi ktoś kiełbachę podprowadzi z lodówki :rofl2:
Miłego wieczorku dla Wszystkich :*
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry