• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Przyszle i obecne mamusie :)))

my już po kolacji, Mati śpi, kot się gdzieś ukrył a ja z małżem oglądamy komedie na TVN.

trzymajcie kciuki żebym miała jutro ciut wyższą temperaturę :sorry: .... kurcze tak bym chciała :zawstydzona/y:
 
reklama
A my dziś z m leniwą niedzielę spędziliśmy :-) Ja do 11 spałam, a później jeszcze po obiedzie drzemkę sobie zafundowaliśmy :-) A poźniej przed tv cały dziń, bo u nas pogoda fatalna, więc spacer odpadał... Ale poćwiczyłam sobie trochę na piłeczce :-)

Karola nie rozumiem dlaczego Twój m miałby się czepiać,że do rodziców chcesz pojechać...
 
Lori kciuki zacisniete słonce &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
Rozia
a jakie cwiczenia na piłce robisz ?????????????to faktycznie leniwa ta Wasza niedziela, no ale co mozna robic jak pogoda barowa :eek:
agnes nie martw sie ze Oluś nie kopie, mało ma juz miejsca wiec teraz juz tylko bedzie dupkę wypychać ........ a wizyta juz za pasem :)
Karolina a co tam spierdzieliły z tym oknem ????????
 
Ostatnia edycja:
Rozia - no my też mieliśmy kiepską pogode wiec dzień wylegiwania był, zresztą ostatni dzień urlopu. Od jutra znowu do pracy i będę pewnie mniej zaglądała.

Okropnie nie chce mi sie iść do pracy :no: a było tak cudownie :wściekła/y:

Ilonka - jak się po całym dniu wszyscy czuja?

Karolina - co tam się dzieje z tym oknem?
 
lori powroty do pracy są ciężkie. no ale mam nadzieję że nie będzie tak źle. tylko nie znikaj od nas na długo

ilonka jak twoje choruszki? lepiej? no domyślam się że maluszek ma już mało miejsca i teraz te wypychania. no i uciska chyba żołądek bo zgage mam cały czas. no i po żebra też potrafi się wcisnąć. no wizyta we wtorek o 15 więc już tuż, tuż

karolcia widziałam fotę na fb waszego domku w budowie. wy robicie piwnicę? i co z tym oknem
 
MY już po basenie, szkoda, że szklany dach nie opala, bo wyglądała bym jak murzyn. U nas 28 stopni, i ma być jeszcze bardziej gorąco, cholercia, wolałabym już trochę chłodniej:eek:
Karola dzięki! Wszystko pomocne, czytałam też, że trzeba robić koci grzbiet, albo świecić latarką przy pipeczce, działa czy nie zamierzam spróbować wszystkiego!
Ilonka ja się na tego Twojego Skarba napatrzeć nie mogę! No słodziak jeden!
 
Ilonko takie ćwiczenia wzmacniające kręgosłup i takie tam :-) Bo muszę trochę nad kręgosłupem popracować, bo później może być kiepsko :-) a właśnie jak tam się czujecie wszyscy??

lori wcale się nie dziwię,że Ci się nie chce wracać do pracy :-) Mnie się w ogóle za pracą nie tęskni :-)


Axa no próbuj wszystkiego :-)
 
Dziendoberek :-):-):-)

Dupka nadal boli :-(:-(:-( Pierunskie siodełko:baffled:

Lori kciuki za tempke :-)

Axarai kombinuj kombinuj kochana byleby nie cc. :-(

Karolcia co tam z tym oknem??? Kiedy nasza kawa ???

Rozia niedługo wyniki co??? Będzie wszystko dobrze :tak:

Ilonko jak sie czujecie dzisiaj ???

Miłego dnia dziewczynki. Do raportu wszyskie he he
 
Witam :happy2:
Jaś sie rozłożył na dobre :-(:-(:-(:-(:-(:-( gorączka, kichanie, katar kaszel gorszy niż wczoraj ale juz odrywający sie ............przed chwilką była inhalacja i na razie spokój nie dusi Go tak..............

A my zostaliśmy sami...........pada deszcz........... a tu trzeba iśc szybko do apteki z dziećmi :baffled:
Godzina po 5 a tu tel od szefa Piotra ze jadą na Wawę..............było szybkie pakowanie w minutę ..........:angry::crazy: kuźwa !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Wczoraj wieczorem była mowa ze nie jadą, ze kasy nie ma, ze nie ma pracy a tu dziś taki alarm z rana.......... !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Mam nadzieje ze za darmo 4 tydzien nie bedzie robić ......... i ze sie kasa w koncu znajdzie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :crazy:

MIŁEGO DNIA WAM ŻYCZĘ KOCHANIUTKIE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 
Ostatnia edycja:
reklama
Hej dziewczyny.

Agnes, ale to minęło. Już maluch cię w żebra kopie:-) Jutro go podejrzysz, ciekawe jaki już duży.

Lori, trzymam kciuki za tą tempkę. Ty to płodna jesteś za nas wszystkie, więc &&&&:-)

Karolina, co się stało na budowie?

losiczka, następnym razem skorzystaj z porady m i siodełko w domku zostaw hihi:-D

Ilona, biedny Jaś i ty. I jeszcze twój m musiał was zostawić:-( Oby najmniejszy się nie rozchorował. Poleciałabym wam do tej apteki, ale długo byś musiała czekać;-)

Czytałam gdzieś, że po ciąży pojawiają się jakieś infekcje. Chorowałyście mamusie????

No i dowiedziałam się o ten szpital. Nie potrzebuję skierowania, mam przyjechać przed 8 i będę miała badanie i mnie przyjmą.:happy:
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry