Hej dziewczyny.
Agnes, ale to minęło. Już maluch cię w żebra kopie:-) Jutro go podejrzysz, ciekawe jaki już duży.
Lori, trzymam kciuki za tą tempkę. Ty to płodna jesteś za nas wszystkie, więc &&&&:-)
Karolina, co się stało na budowie?
losiczka, następnym razem skorzystaj z porady m i siodełko w domku zostaw hihi
Ilona, biedny Jaś i ty. I jeszcze twój m musiał was zostawić:-( Oby najmniejszy się nie rozchorował. Poleciałabym wam do tej apteki, ale długo byś musiała czekać;-)
Czytałam gdzieś, że po ciąży pojawiają się jakieś infekcje. Chorowałyście mamusie????
No i dowiedziałam się o ten szpital. Nie potrzebuję skierowania, mam przyjechać przed 8 i będę miała badanie i mnie przyjmą.
