• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Przyszle i obecne mamusie :)))

Ilonka - ja robię np w kukurydzianych gniotę żeby były drobne np przez woreczek potem obraczam w jaju i w tych płatkach i normalnie na tłuszcz pieczesz jak normalnie kotleta (z otrębami tez są dobre a ja dzis pierogi z zerem wcinam)
 
reklama
zgadza się są pycha tez polecam bardzo :) ale mi ochoty narobiłyście :):):) a ja jakieś pół godz temu rozmawiałam z najmłodszą siostrą (tą wspólną ;)) młoda wraca jutro z koloni wieczorem i za zażyczyła sobie pierś z kurczaka z ryzem w sosie śmietanowym z dodatkiem zupy śmietanowej :) na przywitanie:) powiedziałam że jej zrobię :) - miłe jak ludziom smakuje jak sie gotuje a ja to bardzo lubię robić i już się doczekać nie mogę jak będę buszować po swojej kuchni :)
 
Piąteczko dziama aaaaaaaaaaaaaaaaaaa.............ale ze mnie głupol .......... ja jakoś nie skapowałam ze to chodzi o płatki kukurydziane:baffled: a przeciez robiłam swego czasu takie kotlety :-D normalnie jeszcze niedawno mogłam zwalić na ciążę ze mi rozum odebrało ale teraz.......:baffled::laugh2:

Karolina dokładnie tak jest........ staram sie uwagi nie zwracać choć czasem nie wytrzymuje jak mi coś powie czego nie powinien i ląduje w kącie z płaczem.......... ale staram sie własnie uwagi nie zwracać ..... :tak:

Każdego dnia trzeba sie uczyć .............:tak:
 
slinię się już

karola my bierzemy spore ziemniaki i przekrojone na pół podgotoujemy pare minut- no z 5 7 powiedzmy. później układamy na blasze, posypujemy przyprawa do ziemniaków. piekarnik na 220 i pieczemy jakuęś pół godz 40 min w zależności jakie pyrki się trafią, jak sa rumiane to na to żółty ser i jak dla mnie to tylko kefir i mam obiad , więcej mi nie potzreba
a no i blachę dobrze jak się olejem, czy oliwa posmaruje
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Rownie dobrze moge lezec jeszcze caly tydzień.wykoncze sie tu.dokładnie,lezec bezczynnie to ja sobie moglam w domu a nie tu.ryczec mi sie chce przez to wszystko.a wiecie co jest najlepsze?ze usg tu jest zepsute od wtorku i nie badaja!przypominam ze leze na oddziale ginekologicznym.cyrk!
 
hej! zaliczyłam juz laboratorium, szybkie zakupy i jestem z wami.

roszpunka
no masz. ja myślałam że dzisiaj już Maksiu będzie a oni nic nie robią. to ile jeszcze masz czekać? mam nadzieję że może w nocy sam się zdecyduje i pojawi na świecie

karolcia ja ziemniaczki pieczone robię tak. wybieram młode nie za duże okazy. dokładnie szoruję, następnie kroję na ćwiartki i do miski. posypuje przyprawa do ziemniaków, troszkę oliwy i zostawiam. potem na blachę i do piekarnika. 20-30 min i gotowe. do tego sos czosnkowy i dla mnie obiad super. nic wiecej nie potrzeba. no a dla m jakies mięsko musi być.
dzisiaj już jedziesz do domu? odpocznij sobie od ciekawskiej teściowej

ja uciekam podłogi powycierać i wracam do was
 
reklama
Dziama ja też czekam na przepis:-)

ale się głodna robie:-)

Roszpunka nie dziwie się, ale Ilonka dobrze pisała w domu też możesz czekać... może spróbuj powiedzieć że w takim razie wychodzisz... sama już nie wiem:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry