• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Przyszle i obecne mamusie :)))

roszpunko zdaje się nie trzeba nikomu przypominać jak nazywa się ten kraj- nie niestety nie tlc i porodówka

agnes Ty to jeszcze tak nie szalej z tymi podłogami
 
reklama
piąteczko no jak mus to mus. na raty zrobię tę podłogę. idę do jakos cieżko dupsko podnieść

karola dlatego ja dodaję troszę oliwy do nich. na ogól się nie przyklejają. nawet jesli troszkę to bez problemu idzie je "odleić". włączam na termoobieg. no i ja surowe biorę
 
Ostatnia edycja:
Roszpunko głowka do góry. Ja z Dominikiem trafiłam na patologie w 41tyg. Położyli mnie koło dziewczyny która kończyła 42tydz ciąży. Tak sie wystraszyłam perspektywą leżenia jeszcze tyg że w nocy dostałam bóli i urodziłam małego;:-)

Piąteczko my to chyba będziemy rodzić w domu :-):-):-)

Karolciu a z bikini też za szalejesz :-)
 
Roszpunka- bez sensu to byłam przekonana ze od rana Cie będą badać i najpóźniej po południu to kroplówkę dostaniesz - ech śmich na sali - przez łzy TRZYMAJ SIĘ i nie denerwuj choć wiem że łatwo się to mówi ;/


Babki proporcji nie podam bo wiadomo na tzw oko się to robi więc musicie wyczuć :) wiec tak
-piersi z kurczaka
-śmietana 30% (może być tez 18 czy inna ale 30 jest lepsza bo mniej kwaśna)
-zupa cebulowa
i tak kurczaka kroimy w kostkę i posypujemy (zależy jak dużo mamy tego kurczaka ) połową torebki tej zupy bądź cała torebką jak mamy go więcej (u mnie zazwyczaj ta 2 opcja) wkładamy to na blaszkę bądź naczynie żaroodporne i zalewamy śmietaną wymieszaną z resztką bądź 2 opakowaniem zupy. zapiekamy okolo 40min bez przykrycia :) Podajemy z ryżem lub makaronem. Ja czasem ten makaron czy ryż wsypuję do tego naczynia mieszam i jeszcze razem zapiekam około 10min
 
karolina - ja nigdy nie dawałam kubków te większe z winiar czy knora ale możesz spróbować :) pewnie jeden pierun :) notuj notuj jak będziesz na swoim to zobaczą jaka zdolniacha z Ciebie
 
Karola hahaha już sobie to wyobrażam jak wkraczasz na salę porodową he he i myk na łóżko... ze sterczącymi czerwonymi paluszkami:-D:-Dno chyba że zamierzasz rodzic inaczej niż "tradycyjnie"
 
reklama
karolcia a mozna u was w szpitalu mieć hybrydę na paznokciach do porodu, albo w ogóle pomalowane? bo u nas zakaz bo jakby się cos działo i potrzebna była narkoza i cięcie to anestezjolog po paznokciach tez ocenia stan pacjenta

ja właśnie z tego powodu teraz zrezygnowałam. bo mnie się trzyma nawet 4 tyg a do tego czasu to mogę urodzić i miałabym kłopot w szpitalu. ale na hennę też się zapisać muszę. my 15.09 mamy jeszcze wesele kuzyna m. ciekawe czy będzie mi dane być na nim?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry