reklama

Psy, koty i inne zwierzaczki w domach ciężarówek...

Temat na forum 'Dzieci urodzone w styczniu 2012' rozpoczęty przez Alka1106, 10 Czerwiec 2011.

  1. Alka1106

    Alka1106 Fanka BB :)

    Kochane zakładam ten wątek, żeby poznać Wasze zdanie na temat zwierząt domowych w ciąży i później... Nie chodzi o to, że boję się jakiej choroby - sama mam pieska - West Highland White Terier - kochany jest i jestem strasznie do niego przywiązana. Jednak jest to pies, którego absolutnie nie dało się wychować. Ma charakterek skubany i robi niestety duuuużo hałasu. Nie chciałabym go absolutnie nigdzie oddawać, ale zastanawiam się jak będę sobie z nim radzić, gdy na świat przyjdzie maleństwo. Jakie Wy macie w tym temacie doświadczenia i obawy??
     
  2. Karolcia1983

    Karolcia1983 Fanka BB :)

    Ja posiadam rudego kocurka 5 letniego (nie wychodzący) i dużego 5 letniego pieska. Nie powiem żebym się nie przejmowała jak to będzie jak maleństwo przyjedzie na świat. Nie zamierzamy pozbywac się zwierząt i jak dla mnie jesli nie będzie komplikacji to wszystko kwestia zmiany przyzwyczajeń które trzeba zacząć wprowadzac jak najwcześniej. Mam o tyle komfortową sytuację że mieszkamy w domku więc wiosna - lato psika siedzi na dworku tylko na noce przychodzi do domu chociaz tez nie zawsze. My zaczeliśmy juz wprowadzac zmiany polegające na zakazie bezwzględnym wchodzenia zwierząt do naszej sypialni i przyszłego dziecinnego pokoju. Innych problemów z nimi nie mamy. Ja nie dotykam się do kuwety kota robie im tylko jedzonko. Oczywiście więcej czasu będzie trzeba poświęcać na sprzątanie ze względu na sierść zwierzaczków ale jestem dobrej myśli.
     
  3. reklama
  4. Marciaa

    Marciaa Mamma 04.2010 i 02.2012

    My mamy 4 psy. Owczarki szetlandzkie. Generalnie są pozytywnie nastawione do dzieci. Troszke nieufne do dorosłych i szczekają bardzo duzo. Odrazu jak wrocilismy ze szpitala polozylismy Nikosia należaczku i to był ich moment poznania. Polizaly go, powachaly i poszły:) Nie odseparowywalismy ich od małego. Jedynie miejsc gdzie nie mogły być to łózko nasze i mata edukacyjna. Nawet jak mlody spał to szczekały, biegaly i nie przeszkadzalo mu to. Przyzwyczaił sie ;)
     
  5. Kasienkadg

    Kasienkadg Fanka BB :)

    Ja tez mam pieska ktory ma juz 13lat prawie wiec jestem do niego niesamowicie przywiazana. I chyba najwiekszy problem bedzie z jego sierscia , ale trzeba bedzie po prostu bardzo czesto zamiatac albo odkurzac. Tak to zadnych innych problemow nie widze;) Za to moj Ł strasznie problemowy jest w tym temacie:/
     
  6. Alka1106

    Alka1106 Fanka BB :)

    Marciaa no to mnie trochę uspokoiłaś. Ja przyzwyczaiłam się do latajacych mi nad głową i strasznie hałasujących F-16 to moje maleństwo przyzwyczai się do szczekającego pieska :) Life is life ;)
     
  7. Marciaa

    Marciaa Mamma 04.2010 i 02.2012

    Wiem co czujesz bo mamy niedaleko lotnisko f16 :p ale mlody akurat je lubi ;-)
     
  8. Anisia84

    Anisia84 Fanka BB :)

    Ja mam psiaka, 8 letniego, pupilka wszystkich w domu:) Bywa trochę niegrzeczny i nieposłuszny, mam tylko nadzieję, że jak dzidzia przyjdzie na świat to się będzie potrafił zachować jak należy.
     
  9. sarat

    sarat Fanka BB :)

    Czesc dziewczeta:) Ja mam ośmio letnią mieszankę yorka z maltańczykiem :) Nasze domowe cudo :) Kocham go całym sercem i na pewno bym go nigdzie nie oddała.Daję mu buźki i z nim śpię. i choc miałam zamiar sie ograniczyc to nie potrafie go nie cmokać.
     
  10. reklama
  11. livastrid

    livastrid 2010 & 2012

    to chyba sie wylamie:-p
    ja mam uwielbienie do gryzoni i zajeczakow
    w obecnej chwili w domu posiadam 2 szczurze panie


    a co do lotnisk -6 km ode mnie mam lotnisko cywilno/wojskowe, nie zwracam na samoloty uwagi
     
  12. Emmm

    Emmm Fanka BB :)

    Ja mam Kotkę 10 miesięczną . miała być taka nasza pierwsza dzidzia a tu już prawdziwa w drodze:p o toksoplazmoze się nie boję, ale chwilowo nie daję jej surowego mięsa. Boję się tylko jak ona będzie się zachowywac jak dziecko juz będzie, bo ona sobie po nas skacze, jak ma ochotę i nie jest specjalnie wrażliwa.wszędzie musi ciekawski noc wsadzić i mogłaby dziecko podrapać. a kto ją tam wie, czy ona nie da rady do łóżeczka wskoczyć, bo sobie wymyśli, że tam chce spać
     

Poleć forum