reklama

Reakcje i umiejętności starszego niemowlaka

Temat na forum 'Rozwój i zabawy' rozpoczęty przez Maya12, 22 Lipiec 2011.

  1. Maya12

    Maya12 Mama Aleksandra i Mai :-)

    Mój skarb ma prawie 11 mcy. Smieje sie, bawi ze mna, potrafi sie sam soba zajac. Zauwazylam tylko, ze nie reaguje kiedy probuje go nauczyc robic papa lub kosi-kosi itp. Zastanowilo mnie to, gdyz corka przyjaciolki juz ladnie robi papa, jest tydzien mlodsza od mojego synka. Co potrafia robic Wasze dzieci i w jakim sa wieku? Moze macie jakies pomocne rady jak nauczyc malucha takich umiejetnosci? Nie chce robic nic na sile, wiadomo, ze dziecko rozwija sie kazde w swoim tempie.
    Pozdrawiam ;-)
     
  2. kakakarolina

    kakakarolina Moderator

    A odpuść mu to papa i kosi kosi:) Niech zrobi kiedy będzie chciał a zrobi uwierz.
    maks też później robił papa od równolatków za to chodził od nich wcześniej nawet o 6 miesięcy. Późno też powiedział pierwsze mama grubo po roku a teraz gada zdaniami. Nie ma reguł na wszystko przyjdzie czas.
    To nie wyścigi tylko opanowywanie podstawowych umiejętności. To nawet nie zasługa dzieci tylko naturalna kolej rzeczy.
     
  3. reklama
  4. roseann

    roseann Fanka BB :)

    Popieram.Odpuśc:) Ja byłam strasznie dumna z Mai, bo bardzo wcześnie robiła "pa pa", "cacy", "buziak" itd. ,a teraz myślę, że przez to, że tak dużo potrafi przekazac gestami, nie chce nic mówic:) Każde dziecko zaczyna zdobywac umiejętności w innych dziedzinach, w swoim czasie.
    A jeśli chcesz koniecznie Skarba nauczyc to : mówisz i robisz pa pa, patrzysz wyczekująco, bierzesz rączkę Małego sama i robisz pa pa , mówiąc "pa pa", po czym bardzo entuzjastycznie wołasz "super, brawo, wspaniale", głaszczesz ,całujesz i od nowa:)))
    Maja przez to nauczyła się najszybciej robic "brawo":-)
     
  5. Maya12

    Maya12 Mama Aleksandra i Mai :-)

    Dzięki dziewczyny :-) Macie rację, odpuszczę. Wydaje mi się, że synek jeszcze w ogóle nie rozumie tych gestów i nie umie naśladować. Jest zajęty odkrywaniem świata:) Chodzi z podpórką i "po meblach" i "bada" swoje zabawki ;-) Dość wcześnie stał się mobilny, wcześnie siedział i jest teraz zajęty chyba raczej ta sferą. A córka koleżanki dopiero niedawno zaczęła samodzielnie siedzieć, może to ma z tym związek. W każdym razie nie będę go na siłę uczyć, myślę, że on jeszcze do tego nie dojrzał;-) Każde dziecko rozwija się w swoim tempie. Czy dobrze myślę? Dziękuję Wam bardzo! :*
     

Poleć forum