byłabym wdzięczna bardzo. Ogólnie nasz zaufany pediatra mówi, że vojta jest dla dzieci naprawdę chorych z Porażeniem mózgowym, albo jakimiś schorzeniami. Nie jest więc zwolenniczką stosowania tej metody przy dzieciach, którym trzeba trochę pomóc. Jak Aga będzie źle reagowała to przerwie tą metodę. Nie chciałabym, aby mała się z nerwicowała albo co gorsza czegoś się nabawiła. Mamusie mają ciężki żywot
muszą czasami stawać przed trudnymi wyborami
ja waśnie przed jednym takim jestem. Mam nadzieję, że wybiorę dobrze z korzyścią dla mojej kochanej córeczki 
Ale dzisiaj nastąpił jakiś przełom i mój juniorek próbował się przewalić na boczek. Wyglądało to tak jakby mu się szyja złamała bo tak mocno odgina główkę do tyłu,ale dzięki temu przekręcił ciałko troszkę na boczek 


A ja się cieszę że jest postęp
We wtorek mamy wizytę więc nagram młodego i pokażę rehabilitantce. Dzięki za poradę!