reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

reklama

Relacje z porodów:)

niekat

Fan(ka)
Dołączył(a)
24 Lipiec 2007
Postów
3 516
Miasto
Radom
Rozwiązania
0
Musi byc miejsce gdzie sie bedziemy dzielić naszymi wrażeniami z porodów... a że zaczynamy się juz powoli rozpakowywać to myslę że juz najwyższy czas n ten wątek:tak::-)
 
reklama

Sabincia

Entuzjast(k)a
Dołączył(a)
11 Styczeń 2008
Postów
646
Miasto
kRAKóW
Rozwiązania
0
Wypada mi opowiedzieć jak to było .

środa 30.01.2008 Od rana miałam skurcze wiec liczyliśmy z Miguelem co ile były co4 co 10 czasem co 20 min raz bolesne raz mniej ale wzięłam no-spe i przeszło trochę. Kolo wieczora znów to samo ale juz pobolewało coraz mocniej nie mogłam spac aż w końcu zaczęłam krwawic..byłam przerażona pobudziłam Miguela mame i tate.Pojechaliśmy do szpitala do tego który był najbliżej i w którym najbardziej nie chciałam rodzic. Ale było mi obojetne byłam przerażona co z dzidzia na izbie przyjęć zbadali mnie powiedzieli o rozwarciu i przewieźli na porodówkę a reszcie kazali isc do domu i wrócić rano z rzeczami . Wylądowałam koło 3 na tej porodówce. Przyszedł lekarz zbadał mnie nie powiedział nic zapytał tylko ile dziecko ma. Dostałam magnez w kroplówce i dowiedziałam sie ze leżymy i podtrzymujemy. Rozwarcie ciągle było bez zmian, pobrali mi krew i mocz do badania, po 7 rano zmieniła sie kadra przyszedł nowy lekarz zobaczył wyniki i powiedział ze rodzimy bo jest infekcja macicy. Odłączyli magnez i zostawili na tej porodówce..Rozwarcie ciagle na 5 cm i nic , lekarz znów przyszedł zbadał bez zmian ...czekamy. Cały czas błagałam o szklanke wody od momentu kiedy przyjechałam dali mi łyka przegotowanej około 14.... O 15 przywieźli inkubator i sprzęt " jakby cos sie działo" i trzeba było by ratowac dziecko. Pytałam cały czas jakie szanse ma dziecko to albo nie słyszałam nic albo ze niewiedza, czasem sie udaje czasem nie :/. I po raz kolejny przyszedł lekarz zbadał znow stwierdził ze samo nie pójdzie wiec kazał podłaczyc kroplówke. No i zaczeło sie a w sumie to nic sie nie zaczęło bo połozna podała mi ja tak z enic nie leciało prawie no i skurcze zaczeły byc coraz bardziej męczące udało mi sie zdrzemnąć 30 min. Od 16 Miguel z mama uparli sie ze nie wyjda ze szpitala dopóki nie urodze co miało miec miejsce według połoznej do 30 min przy " mojej wspołpracy". No ale ciagle nic co 30 min ciagle słysząłam ze jeszcze chwile az dotarłam tak do 19. Przyszła inna połozna tamta wyszła skurcze juz mnie wymordowały ledwo widziałam co sie dzieje. Wtedy wszytsko sie nabrało tempa połozna podesżła do mnie powiedziała rany dziecko Ty moje dlaczego Ci nikt tej kroplówki nie podkrecił. Wzieła odkreciła na ful pomasowała szyjke ewezwała lekarzy . Lekarzy przyszło 4 plus starzysci( szpital jest uniwersytecki) i około 7 osób z neantologii. Było juz 10 cm nie mogłam wytrzymać juz chiałam urodzic zaczęłam prosic o cesarke :D To zaczeła sie smiac ze juz za późno ...to poprosiłam zeby mnie dobiła...tez odmówiła mówiac ze to nie metoda:) i wtedy usłyszałam magiczne słowa " Prosze sie odwrócic na plecy bedziemy rodzić". Chciałam zejsc z łózka i cąłowac ja po stopach :) Nie odeszły mi wody dlatego przebiła pecherz z wodami płodowymi ale zrobiło to tak nie fartownie ze wszytko wyladowało na jej włosach i twarzy ja nie wiedziałam czy mam sie smiac czy przepraszac...ale w koncu przeprosiłam a ona zaczeła sie smiac i mowic ze nic nie szkodzi jej wina i ma za swoje :sorry2: . Pecherz przebity lekarze sa inkubartor przygotowany wszytko gotowe. Przyj! No to pre raz jeden... ulga ..raz drugi! ciach usłyszą łam naciecie i położna " prosze otworzyc oczy i wyciągnąć reke to główka. Jeszcze raz kazali mi przec i usłysząłam płacz Nikosia i gratulacje , ze mam syna. Popłakałam sie jak nie wiem jedna z pielegniarek przyłozyła mi synka do twarzy i szybko go zabrali połozyli do inkubatora i pokazali raz jeszcze jak wyjezdzał, urodził sie o 19.35. Byłam szczesliwa ze oddycha, ze ma 2 raczki 2 nózki i 20malusienkich paluszków no i mnóstwo ciemnych włosków :D. Potem juz tylko zabrali mnie na łyzeczkowanie bo nie urodziłam całego łozyska bo było za młode ...w sumie cieszyłam sie bo nie czułam jak mnie szyja. Jak przywiezli mnie z powrotem na sale Miguel z mama oboje czerwone oczy widac , ze płakali :) Mówia ze mały wcale nie jest taki mały ze wazy 2 kilo i ze ma sie całkiem nie zle i ze jest taki sliczny :) Musieli isc niestety :( ja dopiero na drugi dzien wstałam z łózka ale tez nie skonczyło sie sukcesem bo zemdlałam :) Dopiero po południu doszłam do siebie i poszłam zobaczyc syna...Najpiękniejsza chwila jaka pamietam jak smacznie spał juz bez tlenu do noska i robił fikusne miny. Było ciezko , było pelno grozy i strachu o dziecko ale udało sie nam :) I jestem teraz mega szczesliwa mama najcudowniejszej kruszynki:) Mojego pączusia :):sorry2::-);-)

Prosze bardzo moja relacja z porodu pamietam jak to było ale o bólu zapomniałam juz od momentu gdy zobaczyłam synka.
 

mrowa1

what's up!!!
Dołączył(a)
7 Listopad 2005
Postów
13 032
Miasto
okolice Tarnowa
Rozwiązania
0
Sabincia ale cie wymordowali mi to wyglada na styraszny poród całe szczęście ze wszystko dobrze sie skończyło:tak:
 

mamma80

Entuzjast(k)a
Dołączył(a)
5 Listopad 2006
Postów
862
Miasto
Częstochowa
Rozwiązania
0
Czytam i ci8arki mi przechodzą,ale najważniejsze,że już jesteście na prostej!!!!!!!!!
 

asze

marzec 08
Dołączył(a)
7 Październik 2007
Postów
1 700
Miasto
Siedlec
Rozwiązania
0
Sabincia najważniejsze, że się dobrze skończyło!!:-) Ale swoje przeszłaś:no:
 

skaba1

sierpień'05 marzec'08
Dołączył(a)
6 Maj 2007
Postów
3 528
Rozwiązania
0
sabincia no ja się oczywiście popłakałam.. bo napisałaś o tym co jest najpiękniejsze: ile potrafi znieść mama i jak szybko zostaje jej to wynagrodzone:-):-):-) naprawde sporo przeszłaś, ale Nikoś to najwspanialsza nagroda:-)
 

nulcia

marzec 2008
Dołączył(a)
18 Wrzesień 2006
Postów
162
Miasto
wielkopolska
Rozwiązania
0
Po przeczytaniu taj historii widze,ze natura nie na darmo nas zaskakuje;-).
Ale lepiej,ze nie wiemy kiedy i jak bedzie wygladał poród:tak:. Nie wyobrażam sobie tego stresu dzień wcześniej. Po prostu szok:szok:.
 

kasia_s

marzec 2008/grudzień 2012
Dołączył(a)
23 Październik 2007
Postów
1 009
Miasto
Bydgoszcz
Rozwiązania
0
Sabincia poczytałam twoja historię, poryczałam się .... i aż zazroszczę że masz już synka koło siebie :tak::-)
 
reklama

niekat

Fan(ka)
Dołączył(a)
24 Lipiec 2007
Postów
3 516
Miasto
Radom
Rozwiązania
0
ehh Sabincia... wzruszyłas chyba nas wszytskie - w świetle tego co napisałaś musze Ci powiedizec ze jesteś zuch dziewczyna i swietnie sie spisałaś:tak:nie wyobrażam sobei takiego stresu (słyszec ze nie wadomo jakie szanse ma moej dziecko) ale najważniejsze jak pisza dziewczyny ze już masz Nikosia i coralepiejn sie czuje i nawet lada dzień wypuszczą Ci go do domku:-)buziaki SUPER MAMUSIU:sorry2:
 
Autor Podobne tematy Forum Odpowiedzi Data
Latika_ Relacje z naszych porodów :) Dzieci urodzone w sierpniu 2016 27
Magda_z_uk Relacje z naszych porodów. Dzieci urodzone w lutym 2016 4
mea_osi Relacje i przezycia z porodów Dzieci urodzone w czerwcu 2014 30
baśka Relacje z naszych porodów Archiwum mam sierpniowych 31
rossig Ciąża obumarła - relacje ze szpitala, pytania, zwierzenia Poronienia 8
Dreena Relacje Relacje rodzinne 9
Magdalena08 Matka cierpiętnica-Matka gestapo Pytanie tygodnia 12
Sarafina Relacje Potrzebuję porady 56
Ann_ Relacje z wizyt majówek. Majowe mamy 2019 338
J Relacje rodzice-niemowlę BB psycholog dziecięcy radzi mamom 0
M Relacje z rodziną męża Potrzebuję porady 6
B Relacje corka-matka w ciąży Potrzebuję porady 8
I ŻYCZENIA URODZINOWE, RELACJE POIMPREZOWE :) Dzieci urodzone w lipcu 2016 2
K Relacje rodzice - dziecko Relacje rodzinne 0
T nie tak to miało wyglądać... Relacje rodzinne 11
Ann_ Relacje z wizyt lekarskich czyli co słychać u maluszka Dzieci urodzone w sierpniu 2016 1756
maddlena Witaj na świecie. Relacje i gratulacje. Dzieci urodzone we wrześniu 2014 686
C Trudne relacje z nastolatkiem Mamy nastolatków 26
Sali-Mali Relacje rodzinne film - a rzeczywistosć. Relacje rodzinne 9
E Mąż,teściowa,zepsute relacje... Relacje rodzinne 3
Felidae Rozwój kwietniowych maluszków-Relacje z wizyt u lekarza. Dzieci urodzone w kwietniu 2013 789
ewwe Kwietniówki u lekarza - czyli relacje z wizyt, oraz zdjęcia USG :) Archiwum kwiecień 2013 3382
D Trudne relacje z rodziną męża Relacje rodzinne 7
prawie_ podwojna_ mamuska Relacje z partnerem po narodzinach dziecka Rozmowy o seksie 26
Ssabrinaa Relacje z porodu !!! Dzieci urodzone w listopadzie 2011 29
sergeevna Relacje z wizyt u lekarza, zdjęcia USG i zdrowie naszych Skarbów Dzieci urodzone w grudniu 2011 649
Bosonóżka Marcjańskie porody - TYLKO RELACJE ROZPAKOWANYCH Archiwum mam marcowych'11 24
sagaa31 Mieszkanie i relacje z Teściami Dzieci urodzone w sierpniu 2011 127
sergeevna Ciąża a relacje z własną matką Relacje rodzinne 4
RENIFER_24 relacje z rodzeństwem... dzieci urodzone we wrześniu 2009 34
iwonka2006 Relacje z porodow......... Dzieci urodzone w maju 2008 177
kropecka Nasze porody - relacje Dzieci urodzone w lutym 2008 49
U Relacje rodzinne Relacje rodzinne 2
A Nacinanie krocza-opinie, relacje i pielegnacja Ciąża, poród, połóg 297
J Relacje z rodzeństwem męża... Relacje rodzinne 61
Rybka RELACJE PO USG Dzieci urodzone w lutym 2006r. 1541
P Daty naszych porodów Majowe mamy 2020 44
rozmaryn wieści z porodówek, historie porodów, wątek gratulacyjny :-) Dzieci urodzone w lutym 2017 240
malgorzatkar terminy porodów - tabelka (wątek bez komentarzy) Dzieci urodzone w lipcu 2014 1
bakaalia Terminy porodów Archiwum lipcowe mamy 2014 59
Ewula_m Terminy porodów i lista marcowych mam Dzieci urodzone w marcu 2014 95
M Nasze daty porodów Dzieci urodzone w kwietniu 2014 183
sa_raa "Droga na świat" czyli podzielcie się Mamusie opisami porodów Dzieci urodzone w czerwcu 2013 29
Pyśka_:) Terminy wizyt i porodów ;) Dzieci urodzone w lipcu 2013 1
papcia Komentarze do porodów Archiwum mam marcowych'11 49
ramari ku pokrzepieniu :) nasze pozytywne wspomnienia z porodów Czerwcowe archiwum 15
S Opisy naszych porodów Dzieci urodzone w kwietniu 2009 74
Thien Opisy naszych porodów Dzieci urodzone w lutym 583
M Terminy porodów Dzieci urodzone w sierpniu 2007 157
Podobne tematy

















































Do góry