• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rozdwojone Styczniówki 2007 i ich Maluszki :-)

No to i ja chciałabym się pochwalić:-)
To mój synek nie całą dobę po porodzie:)
fd0d6e7a73835531med.jpg


Tak wyglądał jak miał około roczku:)
4250cc8fc3c99d8emed.jpg

A tak wygląda dziś :-)
a14770e120334bbe.jpg

:-)
8bc73f98a39c69a8.jpg


to coś niesamowitego jak takie maluszki szybko się zmieniają i rosną!
 
reklama
Miałaś jakieś problemy, bo widzę u synka jakąś rureczkę - kroplówka, czy co?
nie ogólnie to żadnych problemów nie miałam poza tym że w pierwszej dobie życia Alanka a dokładnie w 12 godzinie pojawiły się objawy żółtaczki i od razu miał podłączony wenflon z płynem aby szybko ja wypłukać.
Poród odbył się naturalnie bez żadnych komplikacji i nawet w terminie wyznaczonym przez lekarza,od samego początku było mówione że Alan urodzi się 1-go stycznia i tak też było:)
 
nie ogólnie to żadnych problemów nie miałam poza tym że w pierwszej dobie życia Alanka a dokładnie w 12 godzinie pojawiły się objawy żółtaczki i od razu miał podłączony wenflon z płynem aby szybko ja wypłukać.
Poród odbył się naturalnie bez żadnych komplikacji i nawet w terminie wyznaczonym przez lekarza,od samego początku było mówione że Alan urodzi się 1-go stycznia i tak też było:)
Emilka też miała żółtaczkę, 3 doby spędziła na "solarium" w inkubatorze
 
Ja leżałam prawie tydzień od poniedziałku do soboty aż Alan dostanie 9 takich dużych strzykawek z maszyny przez ten wenflon i w końcu żółtaczka spadła do 10.73 jak dobrze pamiętam a była ponad 15 .
Na szczęście nie musieliśmy korzystać z "solarium" w inkubatorze.
 
o rany to bardzo dużo :szok: my mieliśmy ponad 15 a żeby wypuścili nas do domu to musiała był 11 lub mniej oczywiście i w sobotę rano Alan miał 10.73 i po 13 byłam już z maleństwem w domu:)
 
my tez leżelismy pod solarium:happy: Filip s dniuwypisu miął bilirubinę 14,98 (warunkiem mozliwosci wyjscia do domu był poziom ponizej 15). a max poziom 19,87
 
Szkoda tych maluszków że tak się męczą z ta żółtaczką ale lepiej ja przeszli to w szpitalu niż mielibyśmy wrócić szybko do domu i za chwilę ponownie jechać do szpitala.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry