reklama

Różnica w wieku między dziećmi powyżej 10 lat

Temat na forum 'Wychowanie' rozpoczęty przez VegaVega, 14 Maj 2009.

  1. VegaVega

    VegaVega Fanka BB :)

    Witam!
    Mam 13-letniego syna.W styczniu urodziłam drugiego chłopca.
    Jestem ciekawa jak na wieść o rodzeństwie zareagowały Wasze dzieci dowiedziawszy się,że niestety nie będą już jedynakami.
    Poza tym u mnie nakłada się jeszcze okres dojrzewania i okres buntu.Czasem mam poczucie winy ,że może być to związane z tym,że teraz więcej uwagi muszę poświęcić maluszkowi i zastanawiam się czy to rzeczywiście hormony czy żal do mnie.
    Jak sobie z tym radzicie?
     
  2. gosiek289

    gosiek289 MAJOWA MAMA 06` Fan(ka)

    moja córka ma 15 lat a synek 3 latka
    oj ....... sprzeczki są codziennie
     
  3. reklama
  4. beakta

    beakta Mammy of boys & girl

    Odswize temat...

    Ja mam corke 14 lat, syna 11 lat i najmlodszy swiezy roczniaczek :-)....Nie bylo i nie ma absolutnie zadnej zazdrosci, wrecz odwrotnie. Starsze dzieci uwielbiaja swojego malego braciszka.Duzo sie nim opiekuja, jak trzeba to go nakarmia, przebiora itd. A jak sytuacja wymaga to i zostana z nim gdy jest taka koniecznosc...
     
  5. ajania

    ajania Zaciekawiona BB

    Rożnica wieku między moimi córkami to 10 lat i 2 miesiace.Starsza na wieść o rodzeństwie zareagowała wspaniale:-)Przez cały okres ciążybyła dla mnie większym oparciem niż ktokolwiek inny.Pomocy, jakią mi służyła nie zapomnę do końca życia.Teraz nie zawsze jest kolorowo(nieraz się buntuje i nie bardzo chce pomagać przy Małej)jednak bardzo kocha siostrę i okazuje jej to.Chyba nie jest zazdrosna ale pilnuje swojej pozycji w domu:tak:.
     
  6. małamama76

    małamama76 Aktywna w BB

    między moimi dziećmi jest 8 lat różnicy.Synus całą ciążę sie troszczył o mamuśkę.po urodzeniu się córeczki bardzo mi pomagał i pomaga nadal.Teraz córka ma 4 latka ,synuś ma 12 i szczerze mówiąc piekło chwilami;) Syn w okresie dojrzewania ma zmienne nastroje córeczka buntowniczka,zadziora nie daje mu zyc a,le jak się czasem tłuka tak za sobą w ogień pójdą
     
  7. aniach

    aniach Mama-maj 94i wrzesień 08

    witam!
    miedzy moimi córkami jest 14 lat różnicy.Patrycja wspaniale sie opiekuje Juleczka,nie mam zadnych problemow,zawsze chetna do pomocy:tak:moge ja zostawić i nie musze sie mrtwic czy sobie poradzi:tak:
     
  8. wampi

    wampi ..::..::..::..

    ja dopiero się przekonam jak to będzie z moimi dzieciaczkami, bo to będzie rocznikowi 8 lat różnicy

    jednak obserwowałam dzieci mojej chrzestnej, pierwszy syn (rocznik 89) był jedynakiem przez 7 lat rozpieszczany strasznie, kiedy pojawił się jego braciszek (rocznik 96) nie mógł tego zaakceptować, mimo mijającego czasu nie zbliżył się do brata, dokuczał mu itp. kiedy pojawiła się siostrzyczka (rocznik 2000), obaj zaakceptowali ją, jednak ten starszy dalej czuł się jak jedynak uważając, że świat kręci się wokół niego, a młodszy był zupełnie inny każdemu oddał by wszystko co ma jeśli by ktoś potrzebowała... mijały lata a życie rodzeństwa wyglądało tak, że ten młodszy brat nadal musiał znosić dokuczanie starszego, bo on tylko akceptował siostrę, a obecnie najstarszy jest już dorosłym facetem, młodszy wkracza w dojrzewanie, więc się buntuje i nie daje starszemu bratu... chyba najlepiej w tym przypadku miało najmłodsze dziecko zaakceptowane przez rodzeństwo bez problemu
     
  9. kazia*

    kazia* Zaciekawiona BB

    Między moimi trzema synami jest po parę lat różnicy i czasem jest to nie do zniesienia. Najstarszy ustawiał by młodszych po kątach a młodszy Pawełek nie daje sobie w kasze dmuchać. Wtedy walka no bo jak inaczej. Też znam to dobrze ale chyba wszędzie tak jest. Ile to trzeba się nagadać, natłumaczyć żeby w zgodzie byli. A ja czasem i po tyłku klepne albo krzyknę bo inaczej to by mi na głowę wleźli:crazy: Ale i tak ich kocham nad życie:tak:
     
  10. reklama

Poleć forum