reklama

"Rozpakowane" z szyjkowego tematu ;)

mamaelaela

Fanka BB :)
Dołączył(a)
8 Listopad 2017
Postów
674
Rozwiązania
5
Też mamy na to jakąś maść ale inną i od dziś będę stosować. Dla małego wyszła już druga piątka i znowu ciut lepiej z zachowaniem i jedzeniem. Byliśmy dziś u logopedy i obydwoje jesteśmy pod wrażeniem jak mocno zwraca on uwagę na różne szczegóły/ detale ma taką pamięć jak by całe obrazy zapamiętywał, szczególnie jak coś się zmieniło to od razu wyłapuje nawet szczególiki, ciągle to pokazuje. Ostatnio puściłam go żeby szedł sam ale się nie da. On ani trochę nie patrzy pod nogi i przed siebie, jego głowa lata od lewej do prawej, góra dół, ciągle na coś patrzy i nasłuchuje. Już się zastanawiam czy to normalne. Buzia może ciut więcej zaczęła mu się otwierać, pojawiło się długo wyczekiwane nowe słowo "be" na chomika. Do tego coś tam sobie śpiewa po chińsku pod nosem. Taki mały ewenement mi się trafił. Umówiłam nas nawet do psychologa. A co tam :) opowiem jej to wszystko i zobaczę co ona na to chociaż obydwie logopedki powiedziały że nie ma żadnych zaburzeń. Tak czy siak to jest kochaniutki chociaż ostatnio ciężko było przez te zęby. A książki zaraz wam wstawię :)
My do tego nawlekamy różne koraliki, lepimy z ciastoliny, malujemy pędzelkiem, kolorujemy, teraz będziemy też malować paluszkami i naklejać różne drobne elementy na kartki. Rączki muszą dużo pracować. Dobre jest odkręcanie i zakręcanie różnych rzeczy. Układanie obrazka z pociętych elementów. My do tego lubimy różne gry np domino obrazkowe, puzzle, układanie historyjek z obrazków, łączenie przeciwieństw na obrazkach, ale to już bardziej dla tego że mały lubi niż jako terapia mowy. Czuczu ma super asortyment pod tym względem. Do tego słynna prof Cieszyńska uważa że wszelkie tv, komputer tel itp bardzo negatywnie wpływają na mowe i ona zaleca wogole wyłączyć. Ale my oglądamy ze 2 bajeczki dziennie od jakiegoś czasu i to do obiadu z wiadomych przyczyn...
Miłego dnia
 
reklama

Kindziorek

Fanka BB :)
Dołączył(a)
5 Październik 2009
Postów
1 185
Rozwiązania
0
Hej laseczki. U nas tez jest ograniczone oglądanie. Nawet jak my chcemy cos obejrzeć to najlepiej jak Karola spi.
A dzis panna przeszla samą siebie- chciala chlebek a zr skorka byla za twarda to syn odkroil. Dal jej srodek a ona go pare razy po rece uderzyla i rzucila tym miazszem bo chciala skorke.... Ostatnio robi sie nie do wytrzymania.... Dobrze e jutro jade do rodziców zaraz po sniadaniu a na 16 idziemy do Kamienicy na jakas komedie....
24 marca maz znow wylatuje do Szwecji na 7 dni.... I prawdopodobnie jeszcze 1-2 razy kwietniu. Menadzerka jego, ktora jest teraz za Szwecje odpowiedzialna ( bo zwolnili typa ktory wczesniej sie tym zajmowal) nie wyobraza sobie rozkrecania tam interesu bez mojego meza a ma na uwadze, ze maj u nas odpada.... Wiec chce mojego meza teraz wykorzystać ile sie da. Teraz 2 tyg w domu od powrotu a potem moze byc tydzien tam, tydzien tu.... I tak do konca kwietnia. Tak w ogole to osoba ktora jest p.o. kierownika namawiala mojego meza by zostal dluzej i ich wspomagal i nawet zeby z nami tam byl przez pewien czas czyli 2-3 miesiace. Teraz tyle na glowie, w pewnym sensie zycie codzienne wywrocone do gory nogami..... Za tydzien w sobote impreza ur syna, turnieje brydzowe syna...., moje wizyty lekarskie......, humory Karoli..... Najchętniej bym ten caly okres przewegetowala....

Mamaela jakie to ksiazeczki?
 

mamaelaela

Fanka BB :)
Dołączył(a)
8 Listopad 2017
Postów
674
Rozwiązania
5
Mąż ma zdjęcia tych książek na swoim telefonie ale ciągle nie mogę go dorwać bo on też wciąż praca lub w pracy :( może jak teraz wróci to nie zapomnę.
Kindziorek jejku to podziwiam że dasz radę zostać tak sama z dziećmi jak męża tyle nie będzie. Szykujecie już wyprawkę?
U nas właśnie identyczne zachowania. Np potrafi robić histerię o to że to ja mu posmarowałam chleb a nie on sam. Wszystko chce sam i ciągłe histerie. A był taki grzeczny...
Wczoraj się trochę załamałam bo od grudnia mały przytył tylko 100 gr. Najpierw spadł, później odbił, a teraz przez miesiąc stoi w miejscu :( niedługo chyba z siatki wypadnie. 25 miesięcy i 11.600. Teraz mu te zęby szły może to przez to. Bo coś tam je jednak badania super wyszły więc nie wiem czemu tak. Ciągle coś
 

marcysia_mati

Fanka BB :)
Dołączył(a)
27 Luty 2017
Postów
1 580
Rozwiązania
0
Hej mamusie. Mój Jasiu niestet tez przechodzi okres histerii i wymyślania. Tak to chwialilam A teraz jest bardzo niegrzeczny,myślę że musi minąć ten głupi wiek. Za to mój straszak zrobił się grzeczniejszy (dobrze że chociaż on). Mój Jasiu nie mówi nadal prawie nic. Jak mówię powiedz mam to on mówi tatata:l za to "kuku"dobrze powtarza. Jak na razie sa zdrowi (jeden tydzien) A co będzie dalej to zobaczymy. Kindziorek,ja nie wiem jak Ty sama dasz radę. Ja bym się wykończyła chyba gdybym nie miała żadnej pomocy.
Pozdrawiam Was
 

Kindziorek

Fanka BB :)
Dołączył(a)
5 Październik 2009
Postów
1 185
Rozwiązania
0
Mamaela to dorwij ten tel..... Nawet jak maz spi

Skoro Wasze maluchy tez tak mają to:
A) jakis bunt
B) pogoda i rozdraznienie nasze i maluchow
C) nasze przemeczenie
D) nieznana przyczyna....

Marcysia dobrze, że chłopcy zdrowi. Oby jak najdłużej. U mnie syn 2 dni na dworze byl i to dosc długo, przemarzl i zakatarzony jest od 2 dni. I to tak porzadnie.....

Poprzednio byly babcie do pomocy- choc z teściową niby w miare ok ale myślałam że więcej pomoże.... No coz.... bardzo schorowana kobieta a raczej leniwa.... Przy mamie natomiast odpoczelam troche bo lepiej sie dziecmi zajela, wiecej robila..
Przy najbliższym wyjezdzie poprosze ciocie o pomoc czy nawet ja tam bede jezdzic odpoczywac a Karola opiekę bedzie miec rewelacyjna. Rodzice zapowiedzieli ze 2 razy w tyg podjada po pracy by przy zakupach pomoc, umyc Karolke, bym mogla zlapac oddech itp (60 km w jedna strone). Sama nie jestem.... Na szczęście bo inaczej bym padła a brzuch popoludniu bylby jak kamień z malymi przerwami... Na szczęście tesciowa teraz nie może...

Dobranoc kobietki....

Ps. Karola skoczyla z waga na dwucyfrowke czyli przekroczyla 10kg majac 20 miesięcy.
 

mamaelaela

Fanka BB :)
Dołączył(a)
8 Listopad 2017
Postów
674
Rozwiązania
5
Kindziorek dobrze że ma kto pomoc. Moja teściowa codziennie zabiera do siebie ( na górę ) małego na ok 4 godziny. Ja wtedy ogarniam chatę lub udzielam korków albo mam chwilę dla siebie. Tym bardziej podziwiam mamy co są same bo mi z jednym by było ciężko jak bym sama 24/dobę była. Dzięki temu mogę w miarę spokojnie na uczelnie wyjeżdżać. Ale i tak mały bardzo tęskni. Dziś mu powiedziałam przed snem że jutro mamy nie będzie to tak mocno kręcił główką że nie nie nie i nie chciał się mnie puścić :( od kolacji to jest taki nasz wspólny czas kiedy we troje jesteśmy i mały najbardziej to lubi, kochaniutki jest, będę strasznie tęsknić jutro.
To Karolka też drobniutka jest. Mój to jak zapałka niedługo będzie. Nie wiem wydaje mi się że oprócz obiadów to sporo je więc może waga ruszy w końcu. Miłego weekendu
 

Justyna_maj2017

Moderator
Członek załogi
Dołączył(a)
28 Marzec 2017
Postów
1 036
Rozwiązania
0
Dziewczyny moja Agatka też wiecznie urządza histerie o byle co. A to, że szafki jakiejś jej zabronimy otworzyć, albo że nie moze Martynki na ręce wziąć, że tata sie z nią wyglupia a tu przestał, że jej nie gonimy i takie tam Agatka nadal dużo mówi w swoim języku, ale coraz częściej wplata w to nowe słowa, które rozumiemy i też zdarza się jej po nas powtórzyć za 1,5 miesiąca będzie miała 2 latka nie wiem kiedy to zleciało... Waży coś ponad 12 kg, także spora z niej dziewczynka

Kindziorek podziwiam Cię, że dajesz radę. Ja jak jestem z dwójką w domu to średnio co 5 minut mam ochotę sobie palnac w łeb moja teściowa też mało pomaga i wykreca się tym, że ma za dużo pracy, albo, że nie ma czasu, bo musi pieska wyprowadzić...
 

mamaelaela

Fanka BB :)
Dołączył(a)
8 Listopad 2017
Postów
674
Rozwiązania
5
Śmieję się jak czytam te powody histerii. Ja to chyba pospisuje najśmieśniejsze powody histerii swojego i mu kiedyś przedstawie...albo nasze sposoby zabawiania momentami. Oj byście się zdziwiły jakiego klauna żonglującego i podskakującego można zrobić z taty. Tata był już wielbłądem i koniem cyrkowym, a sprzęty kuchenne kiedyś były hitem teraz już się znudziły. Kiedyś tesciowie wparowali bo myśleli że się zabijamy były takie hałasy i mąż podskakiwał a tu tylko nasza kolacja. Żeby nie było nie zawsze jest aż tak źle. Parówke ser żółty czy makaron to zje nawet sam i to w dużej ilości. Obiad też jak już zjada to je sam. A wasze dzieci same jedzą śniadania i kolację? Ja nie wiem kiedy go przestawie na to żeby jadł sam wszystko...
Justyna_maj Martynka grzeczna jest ?
 

Justyna_maj2017

Moderator
Członek załogi
Dołączył(a)
28 Marzec 2017
Postów
1 036
Rozwiązania
0
Ja to uważam, że dzieci do roczku jeszcze nie są niegrzeczne, bo płaczą, że coś im dolega ale faktycznie Agatka w wieku Martynki krzyczała całe dnie i ciężko ja było położyć spać. Martynka jest bardzo spokojna. Jej cały dzień wygląda tak, że je, przewijam ja i trochę się rusza na przewijaku/kocu/bujaczku, potem dojada i zasypia na 2 godziny w nocy spi dłużej i raz ja karmie. Koło 6 wstaje od paru dni mamy problem z usypianie wieczorem z powodu brzuszka, ale nie nazwałbym tego kolka.

Co do zachowania naszych dzieci mam fajny obrazek tak kiedyś zrobię
IMG-20190308-WA0007.jpeg
 
reklama

marcysia_mati

Fanka BB :)
Dołączył(a)
27 Luty 2017
Postów
1 580
Rozwiązania
0
Mamusie. Co do samodzielnego jedzenia. Straszak je sam. Ale czasem robi to długo,mozolnie, więc wtedy wkraczamy do akcji i go karmię (niestety tak jest często bo mnie wkurzaj jak on się tak grzrbie). Jasia trzeba karmić. Sam jedynie pije soczki z bidonow i je chrupki czy biszkopty. Ostatnio zjadł też 7days,a :D
 

Sambucus Kids

Nowe wątki

reklama

Konkursy i testy

Konkurs

Znajdź chwilę dla siebie – konkurs z Dove na Dzień Kobiet

Zgłoszenia przyjmujemy do 21/03/2019

Konkurs

"Moc uczuć". Walentynkowy konkurs dla przyszłych rodziców

Zgłoszenia przyjmujemy do 04/03/2019

Test

Przetestuj laktator ręczny Akuku

Zgłoszenia przyjmujemy do 15/02/2019

Konkurs

Konkurs z marką Humana. Mali odkrywcy ruszają w świat

Zgłoszenia przyjmujemy do 03/03/2019

Nowe pytania

Do góry