reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie „Butelkowe S.O.S. - chwila, która uratowała nasz dzień” i opowiedz, jak butelka pomogła Ci w rodzicielskim kryzysie! 💖 Napisz koniecznie Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców. Ekspres i sterylizator z osuszaczem od marki Baby Brezza

reklama

Rozszerzanie diety naszych dzieciaczków

ok- i jak dlugo trzeba to podawac- wystarczy tydzien czy miesiac? i od jakiego miesiaca zaczac? dajecie to rano cy wieczorem? i czy to nie bedzie za duzo jak dam mu jakies warzywo i jeszcze pozniej ta kaszke?
 
reklama
ekspozycja trwa pełne 2 miesiace, możesz już zacząć podawać, ważne byś karmiła piersią przez ten czas, bo mleko naturalne chroni dziecko. ogólnie u karmiących piersią można rozpoczynać już w 5 miesiącu :) ja podaję ok 16 a potem od razu karmię małego

andav-nie za dużo, nie martw się :) ja daję małemu ok pół słoiczka do południa, jakoś tak mi wygodniej, ok godz 11 dostaje zupki
 
Andav dobrze że pytasz o to bo ja też głupca dostaję z tym glutenem masakra jakaś a mały chce jeść bo jest na jednym cycu tyle czasu i już od poniedziałku zapodałam mu marchewkę ze słoiczka a dziś troszkę ziemiaczka z dynią a tu dziś czytam o tym glutenie...
 
andav - moj tez patrzy na mnie jak jem ale rowniez kiedy czesze wlosy, robie glupie miny, gadam przez telefon - generalnie dla niego mama to jak telewizor :-D Nie no, jak masz sie zameczyc to pewnie ze lepiej pomyslec o rozszerzeniu.


Dziewczyny - a czemu Wy gotujecie te manne :confused: Wyslalam dzis (przez Wasza gorliwosc i mnie sie udzielilo :-p) chlopa na zakupy - przyniosl mi manne i owies jako kaszki z glutenem dla niemowlat po 4. miesiacu (andav - info dla Ciebie: pelnoziarniste Grießbrei i Haferbrei, bio, Alnatura, z DM), w skladzie jest tylko pszenica / owies a przygotowanie polega na zalaniu przegotowana woda w temperaturze ok. 50st. i pozostawieniu do wystygniecia do temperatury spozycia - tak latwo przygotowac mala ilosc. Ani deczka o gotowaniu. To jak to rozumiec teraz - czemu Niemcy nie kaza gotowac?
 
Kugela to proste- mówisz o kaszkach błyskawicznych- to jak z kuskusem- też nie trzeba gotować tylko wrzątkiem zalać. My też nie musimy gotować bo jest u nas dostępna manna błyskawiczna albo gotowa kaszka manna dla dzieci np. Bobovity. Można je zwyczajnie dodać np. do deserku czy zupki podawanej dziecku.
 
Katasza - u nas najwyrazniej nie ma nic innego niz ta blyskawiczna (wcale sie u nas nie nazywa blyskawiczna, po prostu manna i tyle - mylace to to :baffled:) ale ze jest solidnego producenta i pelnoziarnista to mam nadzieje, ze jest dobra :tak:
 
Andav - nie gotuj swojego mleka - ponoc nie wolno

Podanie tej ociupiny kaszki manny to nie rozszerzanie diety - to szczepionka przeciwko celiakii. Teraz własnie - w 4-6 mcu trzeba dziecku karmionemu mlekiem mamy dać gluten, żeby nabrał na niego odporności - to nie ma nic wspólnego z dokarmianiem dziecka. Jak maluch nie daje rady na samym cycku to wtedy rozszerza sie diete - ale przeciez nie o kasze manna na wodzie;P

Mój chyba tez nie daje rady na samym cycku juz, a mam mleka do oporu. On teraz je jak szalony - w nocy max przerwa to 2 godziny. Dzis zrobie eksperyment i przy pierwszej pobudce wcisne w niego dwa cycki, bede musiała go wybudzić bo zaśnie dziad.

Kugela - polska wersja kaszki mannej błyskawicznej, jaka nabyłam drogą kupna w sklepie, wymaga gotowania przez 3 min. Nie znalazłam kaszki mannej bez gotowania, która nie ma dodatków typu mm czy owoce. Jak znajde - nabędę, bo mi nie zalezy specjalnie, by tą kaszę gotować;)

Ja chciałabym książkowo zacząć rozszerzać dietę, ale tak mi wyjdzie, że oddam do żłobka dziecko tylko cycowe i pójde do pracy... Musze więc wczesniej zacząć podawać inne pokarmy. 24 października mamy szczepienie i od wtedy zacznę warzywa dawać - po zbadaniu małego przez lekarkę - będzie miał skończone 5 mcy. No chyba, że wcześniej zauważę, że sie z głodu drze - na razie się nie drze - chce tylko częściej jeść.

Tak na zdrowy rozum mój to zacznę tez od ziemniaka, potem dynia, marchew, brokuł, pietruszka - i z tego to juz można zupy kombinować;)

Słoiczki mam w domu już bo Leszek nabył, ale będe małemu sama robić - słoiczki zostawie na wypadek awarii, jak nic do żłobka nie zdążę ugotować.

Juz sie spociłam, na samą myśl o tym co mnie czeka...
 
Ostatnia edycja:
reklama
Ja dziś się byłam pytać w "znajomym" warzywniaku, czy gdzieś w Gorzowie można dorawć ekologiczne warzywka. I takich całkiem eko nie, bo nigdzie w okolicy nie ma upraw tunelowych, czy jakoś tak. Ale kobitka mi powiedziała, że może mi ściągnąć takie ogródkowe warzywa, bez zbędnych nawozów i chemii, u siebie w rodzinie dla dzieciatych bierze i są OK. Babka jest ogólnie całkiem kumata, więc jej ufam chyba. Muszę słoiki pokolekcjonować i się do niej przejdę zamówienie zrobić :-)
 
Do góry