Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
jak dziecko nie lubi jabłek to mozna oszukac i dodac do kaszki... Miłosza tak przekonałam do jabłek.. 
Ale niestety były odruchy wymiotne, myślałam że moze podoła ale niestety trafił na taki kęs że aż zwymiotował :-(Ja nie wiem czy on za zachłannie je? Że od razu wszystko chce połykac? Bo jak czytam jak wasze dzieciaki jedzą obiadki stałe, tzn tylko pokrojone w kostkę lub lekko "rozwalone" to normalnie w szoku jestem
Dla mnie to jest wygodne, ale nie z "łatwizny" tylko z tego ze od rana nei ma mnie w domu więc niby jak codziennie miałabym gotować świeżutkie?
Wracam dokładnie na porę obiadku małego lub nawet po... Więc chyba musiałabym o 5 rano przed wyjściem gotować 
A niby za miesiac powinein mieć obiad dwudaniowy 
ale jak ja wam zazdroszczę tych wszystkich jogurcików, masełek itd... :-( Mój nie dość że brak białka krowiego to chyba i brak będize białka kurzego bo po żółtku dostał suchych czerwonych policzków :-

nie wiem kurde. dzis kapcerek gryzł cała sznyte z serkiem i masełkiem, a jak mu przyblizyłam do buzi to az mu sie rece trzęsły.potem z dzemikiem posmakował, zjadł trochę kaszy z gulaszem i ziemniaczki z masłem. oczywiscie jedzenie z naszych talerzy jest tak intrygujące i niebywałe, ze jadł, jadł i jadł.