reklama

Rozwój i postępy naszych dzieciaczków

Temat na forum 'dzieci urodzone w październiku 2009' rozpoczęty przez asienka_r, 3 Grudzień 2009.

  1. asienka_r

    asienka_r mama Ani i Gabrysi

    Elisabeth zaproponowała założenie nowego wątku, żeby ten z wizytami w poradniach był bardziej "chorobowy";-) to zakładam:-D. Możemy tu pisać, co nasze dzieciaczki już potrafią, czyli kiedy się przewrócą z plecków na brzuszek:-) itp.
     
  2. asienka_r

    asienka_r mama Ani i Gabrysi

    No to gratuluję jako pierwsza pierwszego sukcesu Filipka:-D:-)
     
  3. reklama
  4. Izaa

    Izaa Fanka BB :)

    Petinka, to świetne wieści :-)

    Amelka od wczoraj zaczęła śmiać się i śmiać (do taty!!!, zazdrość się włączyła :-p) i "gadać" :-)
     
  5. boozqowa

    boozqowa Październik 09'

    Super! Bardzo się cieszę!
    No własnie ja zauważyłam, że moja mała nie chce ni cholery wysoko główki podnosić...
    lekko podnosi i opada twarzą do łóżka... przekręca wtedyna bok i popłakuje, muze pilnowac by zawsze przekręcała główkę by mi się nie udusiła. Jak ją noszę w pionie, czy jak leży to ładnie trzyma, a na brzuszku nie chce...
     
  6. kasiulec

    kasiulec mama październikowa2009

    gratuluję:-)
    Moja dzidzia również nie lubi leżeć na brzuszku:sorry:

    właśnie miałam się spytać czy Wasze dzieciaki usmiechają się już świadomie?
    IZA- czy Twoja Ami śmieje się już w głos cyz tylko to był uśmiech?
    no to mamy podobny problem, widocznie na wszystko trzeba czasu;-)
     
    Ostatnia edycja: 3 Grudzień 2009
  7. asienka_r

    asienka_r mama Ani i Gabrysi

    A w ogóle to córka Izy ma na imię Amelka:-D:-D:-D
     
  8. kasiulec

    kasiulec mama październikowa2009

    :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y: POPRAWIłAM SIE JUż:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
    myślałam o Izie, ale spojrzałam na jej cytat gdzie wymieniła Petinkę, stąd ta pomyłka:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:

    Amelka = Ami:-) tym razem się nie pomyliłam:-) Moja koleżanka ma córeczkę Amelkę i zdrobniale mówi do niej Ami, mam nadzieję Iza że nie masz nic przeciwko:-)
     
    Ostatnia edycja: 3 Grudzień 2009
  9. Gemelo

    Gemelo Fanka BB :)

    Petinka, gratulacje!! Naprawdę się cieszę :-)

    Moi chłopcy niby najstarsi, ale korygujemy 1,5 miesiąca prawie. A ponieważ skończyliśmy 3 miesiące 3 dni temu, więc uwiecznię co potrafimy już robić
    Alex:
    - gada jak ma humor, brzmi to jakby dysputy prowadził
    - uśmiecha się zupełnie świadomie
    - kopie piłkę zawieszoną na pałąku matowym z zapamiętaniem
    - dźwiga się do siedzenia
    - siedzi przez chwilę podparty poduszkami
    - lekko unosi główkę i nią obraca na boki ( no chyba, że jest wkurzony, to jakoś lepiej mu to wychodzi)
    - sztywno trzyma główkę jak się go nosi w pionie
    - potrafi swoim głosem wywołać mnie z egzaminu ;-)
    - w rączce trzyma pieluchę, troczek od kaptura i inne lekkie materiały i przedmioty
    Max:
    - sztywno trzyma główkę jak się go nosi w pionie
    - dźwiga się do siedzenia
    - stara się trafić i trafia dość często w zabawki wiszące
    - siedzi przez chwilę podparty poduszkami
    - gada ze mną, pokrzykując co chwilę i zmieniając tonację
    - leżąc na brzuszku podpiera się na łokciach unosząc główkę do kąta prawie 90 stopni
    - trzyma w rękach grzechotkę i nią potrząsa (chociaż jeszcze nie do końca jest jej świadomy)
    - i dzisiaj zaśmiał się w głos :-D
     
  10. reklama
  11. wiesienka123

    wiesienka123 mama Asi

    hejka,
    Super watek:-D, Joasia szczególnie rano jak sie obudzi lubi sobie pogaworzyć do karuzeli która jej włączam, rano czyt. godz miedzy 8-10 lubi tez pogadać sobie do taty, na brzuchu jak leży dźwiga głowę, ale ostatnio jak ja położyłam to była strasznie leniwa i prawie usnęła:tak:.Teraz leży na łóżku z tata i gadają o chłopakach:-D
     
  12. boozqowa

    boozqowa Październik 09'

    A ja po narzekaniach na moją Majuchnę muszę teraz się pochwalic, że dziś odbyła się kąpiel bez żadnego płaczu!! Nawet dwa razy się lekko uśmiechnęła;-)
    Byłam pewna,że jak zacznę myć główkę to jednak będzie płacz, ale nic! Nawet nie marudziła! Przy ubieraniu to samo. Normalnie byłam z niej taaaaka dumna! Tylko teraz ze snem pewnie będzie gorzej bo wstała dziś o 18..., cały dzień przespała... i teraz pewnie ani jej w głowie by zaraz znów isc spac...
     

Poleć forum