hmmmm....a to ja myslalam ze butla trzyma dłuzej dzieciaczki syte...zreszta chyba kiedys bylo cos pisane nawet ze dziewczyny przechodza na butle w nocy, zeby pospac...a moze ja cos zle zrozumialam 
Franio dzisiaj nie wypowiedzial chyba ani jednego "gugu" - jak 3 dni gadał i paplał bez przerwy, ze aż mnie uszy bolały to dzisiaj nagle cisza....a w mojej glowie pełno paranoi sie odrazu narodzilo o jakis chorobskach....mam nadzieje ze to kolejny skok....
henrietta tak mi chodzilo po glowie caly czas, ze dawalas jogurt swojemu malenstwu i tez zaczelismy probowac
co jemy jakis jogurt to zawsze mu tam na jezyczek nałoże troszke
super minki robi
juz bym chciala mu sloiczek dawac na kolacje i spac całą nocke
Franio dzisiaj nie wypowiedzial chyba ani jednego "gugu" - jak 3 dni gadał i paplał bez przerwy, ze aż mnie uszy bolały to dzisiaj nagle cisza....a w mojej glowie pełno paranoi sie odrazu narodzilo o jakis chorobskach....mam nadzieje ze to kolejny skok....
henrietta tak mi chodzilo po glowie caly czas, ze dawalas jogurt swojemu malenstwu i tez zaczelismy probowac
mam nadzieje ze niedlugo ten czas sie unormuje i znow zacznie spac po 7 godzin...
jje po 22 i do 7 spi czasem nawet do 8 :-) Polozna w szpitalu mi mowila ze mleczko z cyska sie trawi szybciej okolo godzine nawet a z butli dluzej dlatego dziecko jest bardziej syte.
