Makta
Mama Julki Łobuziulki :)
No wlasnie u nas to samo...Julka normalnie zaczela chwytac. Najbardziej lubi chwytac moje ubranie he he he
A z postepow to...PRIMO przesiedlilam Julke z kolyski do lozeczka. I dziecko pieknie samo usnelo bez zadnych problemow HURAAAA
SECUNDO w niedziele kolejna zmiana spania...od 21 do 6 rano. Potem krotki cyc i spalismy do 9:30. Wstalismy z Sebem jak nowonarodzeni. A dzisiaj ta sama historia...kurcze zaskakuje mnie to moje dziecie!!!
A z postepow to...PRIMO przesiedlilam Julke z kolyski do lozeczka. I dziecko pieknie samo usnelo bez zadnych problemow HURAAAA
SECUNDO w niedziele kolejna zmiana spania...od 21 do 6 rano. Potem krotki cyc i spalismy do 9:30. Wstalismy z Sebem jak nowonarodzeni. A dzisiaj ta sama historia...kurcze zaskakuje mnie to moje dziecie!!!
.
Na nóżkach za to sztywno stoi..to tyle...