• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rozwój i postępy naszych dzieciaków

Nie moglam juz sie oprzec i dalam dzis malemu sprobowac jabluszko ze sloiczka :tak: ale sie skrzywil chyba kwasne bylo :-D ale sie oblizywal i machal nozkami taki wesoly chyba mu posmakowalo :tak: niestety tylko lyzeczke mu dalam bo nie chce przedobrzyc moze jeszcze wieczorem dam ciutke
 
reklama
Dziewczyny! Moja córka ssie smoczka!:-)Dla przypomnienia walczyłam z tym 3 mies. 4 rodzaje smoków a ona nie chciała, pluła, krztusiła się, a dzisiaj od rana nie wypuszcza go z ust:-DMoja determinacja zostaje wynagrodzona wkońcu moje cycuch troche odpoczną.:tak:Jutro Nikola kończy 3 miesiące to chyba jakiś przełom:happy:Zaczęła też się śmiać na głos:tak:Cudownie!!!!!!!!!!!!!!!!:laugh2::-D
 
Ciesze się że jednak ssie smoczka bo po 1 potrafiła spać 2 godz. z cyckiem zaciśniętych w dziąsełkach a ja nie mogłam nic zrobić po 2 jest mała marudą i najlepiej chciałaby zasypiać noszona na rękach albo bujana w wózku ale z cyckiem :-(:tak: a po 3 plastruje jej przepuklinę pępkową która wyłazi jak często płacze.A teraz ma koreczek w ustach i cichutko jest i grzecznie śpi:-) Potem będę się martwić jak ją od tego smoczka odzwyczaić.:tak:
 
Ciesze się że jednak ssie smoczka bo po 1 potrafiła spać 2 godz. z cyckiem zaciśniętych w dziąsełkach a ja nie mogłam nic zrobić po 2 jest mała marudą i najlepiej chciałaby zasypiać noszona na rękach albo bujana w wózku ale z cyckiem :-(:tak: a po 3 plastruje jej przepuklinę pępkową która wyłazi jak często płacze.A teraz ma koreczek w ustach i cichutko jest i grzecznie śpi:-) Potem będę się martwić jak ją od tego smoczka odzwyczaić.:tak:
Toja gratulacje!!! :cool2:
A co do tego odzwyczajania, to ja też doszłam do tego wniosku. Smoczek teraz jest nam potrzebny, a kiedyś się pomyśli jak go wyeliminować...
:-):happy:
 
Dziewczyny! Moja córka ssie smoczka!:-)Dla przypomnienia walczyłam z tym 3 mies. 4 rodzaje smoków a ona nie chciała, pluła, krztusiła się, a dzisiaj od rana nie wypuszcza go z ust:-DMoja determinacja zostaje wynagrodzona wkońcu moje cycuch troche odpoczną.:tak:Jutro Nikola kończy 3 miesiące to chyba jakiś przełom:happy:Zaczęła też się śmiać na głos:tak:Cudownie!!!!!!!!!!!!!!!!:laugh2::-D

bravo:-):-):-):-)

Adi tez dlugo nie chcial ssac dyda;-)moja siostra go nauczyla jak mial cos kolo 2 m:-pmoj starszak za to wcale nie ssal smoka-nigdy:rofl2::rofl2::rofl2:
 
A ja ssalam smoczka do 7 lat :-D az kiedys wyszlam do szkoly i zapomnialam go wyjac i najadlam sie wstydu na ulicy i od tamtej pory byl koniec ze smokiem :-D ale dla pocieszenia wam powiem ze wszystkie zabki mam rowniutkie i zgryz jak marzenie zawsze dentystki nie mogly sie nadziwic;-)

A ja dzis walczylam z butla u kolezanki jej synek ma 5 msc i konczy jej sie pokarm maly sie nie najada ciagle krzyczy ale za chiny nie chce butli i maja troche problem bo ciezko teraz go nakarmic mleko sztuczne mu nie smakuje(ani ze strzykawki ani z łyzeczki ) i jak tylko poczuje smoczek od butelki wypluwa nie moze sie nawet zassac :sorry: sciagnela troche do butelki pokarmu to cos tam wypil ale z wielkim trudem... Znacie na to moze jakies sposoby czy po prostu trzeba sie przemeczyc i pomalu go uczyc??

A dzis moj synio po raz pierwszy jak go za raczki pociagnelam trzymal ladnie glowke i szykowal sie do siadu komicznie to wygladalo :D
 
liiviiia ...ja pisalam wczesniej ze mialam taki problem...nagle maly przestal jest z butli....a ja musze na uczelnie chodzic.....duzo naczytalam sie na ten temat i czesto nic nie pomaga...mozna wyprobowac wiele rodzajow smokow do butli i dupa......jesli chodzi o smak mleka to moze lepiej podawac kaszke smakowa od 4 miesiaca? cos slodkiego....czytalam ze trzeba probowac z soczkiem slodkim wtedy moze dzieciatko zassie smoka....
probowac probowac i probowac....ja czekam na sloiczki....i rezygnuje z butli bo mi mega przykro jak Franio drze sie w nieoglosy....
 
Moj syn rozbawil wczoraj caly dom :-D poszlam z nim do pokoju rodzicow zeby zobaczyl choinke zgasilam swiatlo zapalilam swiatelka a on w tym momencie "ojeeeeej" :-Dno komiczne to bylo ale mu sie udalo :-D i to eee takie zaakcentowane :-D pieknie swoj zachwyt wyrazil :-D


Dalam wczoraj misiowi troszke kaszki bobovity brzoskwiniowej smaczny sen z lyzeczki nie bardzo chcial jesc i przelalam do butelki ... czegos takiego jeszcze nie widzialam ... malo smoczka nie zjadl :-D no tak mu posmakowalo ze nie chcial oddac a nie chcialam przesadzic na poczatek i zeby tylko troszke zjadl :-);-) wcisnelam mu zaraz jakos butle z mlekiem zeby dojadl ;-) ale powiem wam ze rzeczywiscie sycaca napisali tam ze na cala noc powinna zasycic ja mu dalam po poludniu zeby w razie "boli" nie bylo to w nocy i jakbym na zegarek nie spojrzala to by pozniej nie jadl i nie jadl :-D zawsze po 2 godz sie darl o flaszke a tu juz 4 leciala i cisza :eek: takze moze jest to zbawienie dla mam niesypiajacych ;-)
 
reklama
U nas bariera 3 miesiaca to coś magicznego.Nikola wieczorem zasnęła nie noszona ani nie bujana w wózku.Po prostu leżąc na łóżku ze smoczkiem w buzi.:-) SZOK! usiadłam na łóżku i nie wiedziałam co ze sobą zrobić!:-D zero płaczu ,marudzenia no i BUJANIA! Smoczek to wspaniała rzecz! :tak::tak::tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry