reklama

Rozwój mowy u dwulatków - kiedy zaczać się martwić?

Temat na forum 'Roczniaki i dwulatki' rozpoczęty przez samotna mama, 29 Wrzesień 2006.

  1. samotna mama

    samotna mama Fanka BB :)

    Witajcie, jestem mamą dwuletniego Kacpra. Na tym formum jestem po raz pierwszy. Mam pytanie dotyczące mowy Waszych Skarbów. Troche sie tym martwie bo mój Syn jak uzywa 10 słów i to jeszce zrozumianych przez wtajemniczonych, to dobrze. Kacper jest wcześniakiem z 31 tc., lekarka twierdzi, że to jeszce nie powód do zmartwienia, że ważne że wszysto rozumie, no i nie chce mi dac skierowania do specjalisty. Nie wiem czy jestem przewrażliwiona mamą?
     
  2. margot

    margot Mamma Mia!

    Znam wiele opowieści o dzieciach, które nie mówiły, nie mówiły, nie mówiły... aż nagle zaczęły gadać od razu pełnymi zdaniami. :confused: I nie są to opowieści dziwnej treści, tylko prawdziwe historie. Mój brat cioteczny prawie nic nie mówił do 3 roku życia, a potem jak zaczął... Na pewno jest jeszcze czas i nie ma powodów do zmarwienia, ale jeśli poczujesz się pewniej po wizycie u specjalisty, to na Twoim miejscu bym w to zainwestowała i poszła nawet prywatnie...
     
  3. reklama
  4. J@god@

    J@god@ IV-V 2005, X 2009 Członek załogi

    Moja znajoma ma podobną sytuację, jej synek ma już ponad 2,5 roku i dalej niewiele, na razie się dowiedziała że logopedzi do 3 lat właściwie nic nie robią, mówią że w tym wieku jeszcze ma czas.
    Może prywatnie jakiś się zainteresuje, tylk nie wiem jak z wykonywaniem ćwiczeń, może starsze łatwiej namówić, bo jednak są to w większości ćwiczenia wymagające czynnego udziału dziecka.
    Czytałam gdzieś że można robić masaże ust, języka i szyi pomagające w nauce mowy, ale nigdzie sie nie dokopałam jak coś takiego robić.
     
  5. Magdabial

    Magdabial Fanka BB :)

    ja jestem przykładem... kompletnie nic nie mówiłam do 3 roku zycia (no, oprócz mam a i tata ;-) ) ale jak zaczęłam gadać po 3 urodzinach, to cały czas i właśnie pełnymi zdaniami!!!
    ja jeszcze nie martwiłabym się..
     
  6. nikita33

    nikita33 Fan(ka)

    to i ja dodam coś na pocieszenie - moja koleżanka też była małą "niemową" - używała niewielu sylab, bo nie można było powiedzieć, że to słowa. Rozumiała ją tylko matka. Jak poszła do przedszkola i musiała się dogadywac z rówieśnikami i paniami, to od razu zaczęła pełnymi zdaniami. Dziś prowadzimi dłuuugie rozmowy;-). Chyba nie masz się czym martwić, tym bardziej, że piszesz, że Twój maluszek to wcześniak. Poza tym - jak koleżanki wyżej - znam wiele takich opowieści o dzieciach, które później zaczynały mówić. Ja bym się nie martwiła.

    pozdrawiam
    nikita
     
  7. myszka.kuba

    myszka.kuba Zaciekawiona BB

    Jeżeli ktoś jest zainteresowany to mogę wysłać w jaki sposób robić dziecku masaże warg, twarzy, policzków, języka itd. Dostałam takie materiały od logopedy.
     
  8. J@god@

    J@god@ IV-V 2005, X 2009 Członek załogi

    ja chętnie zobaczę jak coś takiego wygląda :),
    na maila możesz przysłać?
     
    Ostatnia edycja: 20 Grudzień 2012
  9. samotna mama

    samotna mama Fanka BB :)

    Wielkie dzięki. Może to smieszne ale jestem spokojniejsza po Waszych opiniach niz po wizycie u lekarza :-) . Myszka.kuba, jakbyś mogła przesłac mi te masaże to byłabym wdzięczna mój mail kasiunia.fm@interia.pl. Dzieki!
     
  10. reklama
  11. Magdabial

    Magdabial Fanka BB :)

    myszka.kuba, ja też poproszę o te ćwiczenia :-)
    dzięki !
     
  12. myszka.kuba

    myszka.kuba Zaciekawiona BB

    NIe ma problemu jutro do wszystkich zainteresowanych prześlę, muszę zabrać do pracy i zeskanować. Magdabial poproszę o Twój adres mailowy.
    Pozdrawiam
     

Poleć forum