reklama

ruchy dzidziusia

Temat na forum 'Archiwum mam marcowych'11' rozpoczęty przez buziaczek1, 27 Październik 2010.

  1. buziaczek1

    buziaczek1 Fanka BB :)

    hej! tak siobie pomyslalam ze moze by skopiowac temat od lutowych mamus jak ruszajasie nasze kruszynki, wklejcie jesli macie fotki na ktorych zostala uwienczona jakas czesc ciala waszego maluszka - slyszalam ze czasami to strasznie smieszne! jak sie zaczelo? co czulysmy i czujemy? jak rodzinka reaguje? i tatus? a przede wszystkim- MY mamusie!:rofl2:
    aha! nie wiem czy to nie temat nie wypal jak tak to mowic ze nie trafilam marcowki!
     
    Ostatnia edycja: 28 Październik 2010
  2. futrzakowa

    futrzakowa yea! to ja!

    jak poczuję cokolwiek to na bank napiszę... :-)
     
  3. reklama
  4. Milutek23

    Milutek23 BLIŹNIAKI- szczescia dwa

    A ja mogę śmiało napisać ze czuje się skopana bardzo często przez obie damy:) One rzadza moim światem- jak chodze to sie gwiazdy spinaja i koniec chodzenia bo im niewygodnie a jak leżymy to tez sie buntuja bo ktores co rusz jest niewygodnie a to na lewym a to na prawym boku. Najlepsza pozycja jest na wpół leżąca- wtedy gwiazdy fikają i brykają do woli....za to jak chciałam je ostatnio nagrać żeby Wam pokazać fale na brzuchu to jak tylko go odkryłam...cisza....tak jakby sie bawiły: nikogo tu nie ma:):)i po kręceniu:)
    Natomiast tatus pierwszy raz poczuł kopniaki w miniona niedziele i pełen dumy krzyczał: żonka czułem, o teraz tez:)!!!!
     
  5. koncia

    koncia Gość

    Wyraźne "kopniaki" czułam już bardzo wcześnie, bo w 15 tc. Trochę wcześniej było niewyraźne smyranie. Sama jestem w szoku, że tak szybko, ale Maks, to niezła wiercipięta. W 18 tc tatuś poczuł pierwszego kopa i aż podskoczył z wrażenia.
    Teraz Maksiu nie daje o sobie zapomnieć i bombarduje mnie bez przerwy. To będzie bardzo ruchliwe dziecko, będę mu musiała szukać jakichś zajęć ruchowych i zrobimy z niego piłkarza, albo coś :D jestem przerażona, bo niestety nasze szkolnictwo nie jest przystosowane do potrzeb takich ruchliwych dzieci i w szkole mają po prostu problemy. Wiem, wiem, daleko wybiegam myślami do przodu i może martwię się na zapas :p inne się martwią, że nic nie czują
     
  6. Bosonóżka

    Bosonóżka Fanka BB :)

    Ruchów mojej gwiazdy na początku nie czułam jako kopania, ale bardziej jak "rozpychanie się". Pierwszego kopniaka poczułam przedwczoraj, kiedy bezskutecznie usiłowałam "przepchnąć" Stellkę ze swojej wątroby - oburzyła się i jak mnie nie walnęła z buta!
    A mojej gwiazdeczce od 2 dni planuję dać na imię Wątrobianka, w skrócie Bianka ;-), bo układa mi się na wątrobie i mamusia zielona aż z mdłości chodzi. Ale i tak ją kocham za te ruchy nad życie - leżałyśmy sobie wczoraj na łóżeczku, ja potrząsałam brzuszkiem, a ona odpowiadała leniwym kopniakiem, jakby chciała powiedzieć: No jestem tutaj, matka, jestem! Daj spać!
     
  7. fifronka

    fifronka Fanka BB :)

    Ja podobnie jak Bosonóżka na początku nie czułam kopniaków. Z resztą do tej pory większość ruchów odczuwam jako falowanie, a kopniaczki są sporadyczne. Pierwsze silniejsze poruszenia poczułam na początku 19tc, czyli 12 października. Oprócz mnie ruchy czuła tylko moje siostra. Tatuś jeszcze nie dostąpił tego zaszczytu. Mam nadzieję, że juz niedługo będą mieli okazję bliżej się poznać :)
     
  8. trzebiska

    trzebiska Fanka BB :)

    Ja czuję coś jakby mi fasol wbijał nogi w jedno miejsce uparcie, ciągle w to samo. I nie wysoko tylko właśnie nisko. Najczęściej jak chcialabym zasnąć to właśnie zaczyna się sesja wiercenia :) Ale jeszcze ani tego nie widać ani nie czuję tego, że tak powiem "od góry". Coś mi się wydaje, że jestem za gruba żeby takiego malucha wymacać :) Muszę poczekać aż podrośnie jeszcze :)
     
  9. Agnes2606

    Agnes2606 Mama czerwcowa'06 Zadomowiona(y)

    A mój maluch jakiś leniwy jest, albo śpioch, bo kopniaki czuję sporadycznie, czasem tylko raz dziennie. Pierwsze ruchy poczułam około 16 tygodnia.
    Moja córcia była w brzuszku bardzo ruchliwa, chyba w ogóle nie spała i pamiętam , ze codziennie rano budziła mnie kopniakami o 7.15 i potem po urodzeniu też się tak codziennie budziła i zresztą zostało jej tak do dzisiaj, bo śpioch z niej nigdy nie był. Tak więc chyba coś w tym jest, że jakie dziecko w brzuchu ruchliwe, takie po urodzeniu.
     
  10. reklama
  11. futrzakowa

    futrzakowa yea! to ja!

    chyba w weekend najem się słodyczy i położę, tak jak harsza wspomniała... a jak nic nie poczuję to ...to nie wiem co:-D
     
  12. katjusza77

    katjusza77 szczęśliwa mama :-)

    ja też "falowanie" czułam już około 15 tygodnia, teraz czuję wyraźne ruchy, kopniaki, obroty czy zmianę pozycji, potrafię już też mniej więcej rozpoznać czy mała kopie nóżkami bądź rączkami (to takie punktowe pukanie) czy też wali z główki lub pupy (to wyraźne "okrągłe" uderzenia), uwielbiam kiedy się przemieszcza z jednej strony pępka na drugą i trochę mniej jak wali swoimi małymi nóżkami prosto w pęcherz ;-) Tata też czuł już wiele razy wyraźnie, choć jak kładzie rękę na moim brzuchu to musimy chwilkę poczekać bo maleństwo uspokaja się jakby chciało powiedzieć: mmmm, a co to za wielka ciepła łapa?? (moje zazwyczaj są chłodne no i raczej szczupłe) :-)
     

Poleć forum