reklama

Rytm dzienny naszych szkrabów.

Temat na forum 'Dzieci urodzone w kwietniu 2006' rozpoczęty przez Ela_83, 13 Wrzesień 2006.

Status Tematu:
Zamknięty.
  1. Ela_83

    Ela_83 Zaciekawiona BB

    Jestem nowa na tym forum, ale uwielbiam czytać wszystkie tematy z tego działu, ponieważ wiekowo odpowiadają mojej córci i nie musze patrzeć ile ma dziecko, bo wszystkie tutaj dzieciaczki są w podobnym wieku, ale przejde do sedna sprawy.
    Nie wiem czy był taki temat, jeżeli tak to przepraszam za wprowadzanie bałaganu, ale chciałabym sie dowiedzieć jak u was wygląda dzień spędzony z dzieckiem.
    Na początek napisze jak wygląda nasz dzień:

    Mała śpi we własnym łóżeczku i przebudza sie między 6, a 7 rano. Wtedy zabieram ją do naszego łóżka i tak sobie leżymy z godzine. Ja jeszcze dosypiam, a mała czasem uśnie, a czasem gaworzy.
    Przed 8 zaczynam ją przewijac i dostaje mleczko (NAN 2). Potem bawimy się i pomiędzy 9, a 10 idzie spać do łóżeczka. Średnio śpi 40 min.
    O 14 kolejne karmienie, zupka plus mleczko bo niechętnie i mało zjada zupki. Po jedzeniu znowu wychodzimy na dwór i tak samo jak wcześniej śpi w wózku około godziny.
    O 17 wracamy do domu, karmie małą, bawimy sie i między 18, a 19 mała idzie spć do łóżeczka. Przed zaśnięciem wypija herbatke.
    Budzimy ją po 21 na kąpiel, po kąpieli dostaje kaszke z butelki i idzie spać.
    Przesypia całą noc, czasami tylko jak zakwęka to podaje jej smoczka.

    I tak wygląda nasz dzień. Chciałabym zmienic to aby jej tak późno nie kąpać, tylko nie wiem jak jej wprowadzić zmiane bo mała juz przyzwyczaiła sie do takiego rytmu.
     
  2. idzia

    idzia mama: X 2000; IV 2006

    ela - witamy i zapraszamy do udzielania sie na innych watkach :)

    a jezeli chodzi o zmiane rytmu to moze budzcie ja do kapania wczesniej np kolo 20 lub nie kladzcie jej kolo 18 tylko jeszcze troche przetrzymajcie, potem wykapcie i wtedy dopiero lulu :)

    ja nie bede opisywac naszego rytmu bo kazdy dzien jest inny - mala codziennie inaczej spi i inaczej je :) zazdroszcze dziewczynom co maja uporzadkowany tryb dnia 0 zawsze mozna cos zapalnowac ... :)
     
  3. reklama
  4. BUBA2006

    BUBA2006 Mama Franka-Baranka

    Ela witamy :)Ladnie masz rozplanowany dzionek.Podobnie jak u nas.Jesli chcesz mala przestawić to sprobuj tak jak Idzia Ci poradziła.Ja tak zrobiłam i było ok.Mały zasypiał mi o17-18 i nie było szans by do ką pieli dociągnał wiec wybudzałam i kąpałam.Później sam sobie drzemkę skrócił więc nie było problemu.Powodzenia. U nas dzien wyglada:Mój mały teź śpi w swoim lóźeczku 8.30-9.00 pobudka.Biorę go do łóźka i chwilę się bawimy.Potem śniadanko o 10.00,zabawa lub spacerek około 11.30 drzemka od 45min do 2,5godz. około 14.00 obiadek,potem zabawa i spacerek. koło 17.00 drzemka średnio okolo 40min do godziny.O 18.00 dostaje cycka i bawimy sie.Kąpiemy Franka około 20.00 a zasypia 20.30.O 22.00 daje mu przez sen cycka.potem to juź nad ranem dostaje teź przez sen o 6.00. i tak wygląda nasz dzień. :) no chyba źe jesteśmy w pracy to zazwyczaj troche mniej śpi ale za to więcej spaceruje.
     
  5. magdalena25

    magdalena25 Majowe mamy'08 Przeszczęśliwa mamuśka

    No a ja to chyba tak jak Idzia, niby jest schemat, ale taki strasznie nieregularny.
    Niestety Julek jeszcze w nocy się budzi i tak koło 4-5 dostaje cycka i najczęściej przy tym razem zasypiamy.
    6-7 budzi się i buszuje trochę w naszym łóżku a ja dochodzę do siebie.
    Jest toaleta poranna (mycie buziaka, łapek, nosek, uszka, czesanko, pazurki jak jest potrzeba), przebieranie w strój dzienny i zabawa. No i cycek.
    8-9 Jak zaczyna się tarcie oczek do łóżeczka na drzemkę (czasem zaśnie sam, czasem przy głaskaniu lub kołysankach).
    Wtedy ja szybkie ścielenie naszego łóżka, prysznić, śniadanie i staram się zwarta i gotowa czekać na jego pobudkę. Jesli śpi dluzej, to porobie cos niecos w domu.
    10-11 Pobudeczka i cycek, przewijanko i spacerek połączony z zakupami (tak 2-3 godzin). Podczas spacerku zawsze drzemka od 30min do 1,5 godziny.
    13-14 powrót do domu na karmienie (cyc), zabawa i znów na tarcie oczek spanko w łóżeczku.
    15-16 Drzemka (30min-1godz) a ja w tym czasie gotuję obiad (już zazwyczaj zaczynam wcześniej jak się Julek sam raźno bawi. I o ile mam możliwość to kładę się na drzemkę bo to bardzo poprawia mi ilość pokarmu.
    16-17 pobudka, karmienie, przewijanie i znów spacerek (2-3godz) z mamą lub tatą (jeśli wróci z pracy)
    19-20 powrót na cycka i kąpiel (ale nie kąpiemy codziennie, tylko co 2-3 dni) i spańsko na noc (20-21).
    Koło 24 butla od taty, bo ja zazwyczaj już spie :)

    To chyba jednak jakaś regularność jest, ale przesunięcia czasowe bywają nieraz znaczne.
     
  6. idzia

    idzia mama: X 2000; IV 2006

    magdalena - jakis tam rytm macie :) ja nawet nie staram sie opisac jak to u nas wyglada - bo np jak jest maz w domu to ja nie musze sie szykowac do wyjscia - chlopcy wychodza a my dochodzimy do siebie po nocy; jak meza nie ma to ja musze sie rano zebrac duzo wczesniej i juz jest inny rytm :)
     
  7. lidijka

    lidijka kwietniowa matka polka 06

    U nas juz mniej więcej sie wypracował jakiś porządek dnia. Trudno to opisc w godzinach, bo jak MAti dłużej pośpi rano to sie wszytko przesuwa.

    Od kilku dni pobudka co dzień 7.12, sobie poleży i za chwilę domaga się jeść. I tak mniej więcej 2 godzinki hasania i 30 min spania w ciągu dnia. Szama tak co 2 lub 3 godzinki. Zauważyłam, że Mati je często a mniej. Dziwię się, jak piszecie, ze dziecko wypija 200 ml mleka czy kaszki. Mateusz wypija ok 100 ml czasem ciut więcej a z cycka to nawet nie wiem ile. W kazdym razie jada często, mniej więcej 5 razy w ciągu dnia, kolacja po kapieli, w nocy ze 2 razy się budzi.
     
  8. idzia

    idzia mama: X 2000; IV 2006

    lidijka - kamilka tez je czesto po kilka minut; podobnie jak u ciebie co 2-3 h; chyba ze akurat sobie dluzej pospi ;)
     
  9. Irlandia

    Irlandia Mama Kwietniowa 2006

    To ja napiszę o naszym dniu:
    Pobudka różnie, jeśli o 4tej to cyc i z powrotem do łóżeczka - zwykle wtedy Olek śpi do 6-6:30. Potem biorę go do siebie na trochę ale wtedy już nie śpimy, gadamy, wygłupiamy się. Jeśli później to po przewinięciu cyc w łóżku i dosypianie ze mną.
    O 7mej wstaje Adam do pracy i my razem z nim. Wtedy ja szybko uprzątam pościel, sama się myję - Olo wtedy leży w łóżeczku i sam się bawi a Adam do niego zagląda. Po mojej toalecie przychodzi czas na Olka. Przewijanie, mycie buziolka, czyszczenie noska i paznokcie - Olo woli jak to robię rano bo na wieczor to za dużo by było.
    Potem zabawa, Adam szykuje śniadanko sobie i mnie, herbatę, wychodzi do pracy a ja potem ogarniam mieszkanko, pomaga mi Olek, czasem leży na podłodze i się rozgląda a czasem w wożku -zmywamy, wstawia ze mna pranie czy takie tam.
    Potem jest pierwsza drzemka tak międzi 8:30 a 9:30.
    Po drzemce przewijanie i cyc, zabawa, wieszanie prania jak jest dokańczanie robót domowych. Olo lubi jak jesteśmy w kuchni i np gotuję obiad. Ja się kręcę, dużo mówię do niego, śpiewam, on z ulubioną żaba w wózku leży i mi czasem pomaga śpiewać. ;) Obiady robię zwykle tak, że szybko mogę wstawić np ziemniaki i obiad prawie gotów. Czasem coś podrzuci mama, bo ma ciągle zwyczaj gotować więcej niż to jest konieczne.
    Olo też pokazuje jak chce spać, trze oczka, robi się marudny, to jest tak po ok. półtorej do dwóch godzin po karmieniu. Ululam go wtedy w wózku i śpi czasem pół czasem godzinę.
    Znów karmienie i wtedy to już na spacer dwugodzinny taki. Jak do południa jest mniej do zrobienia to też wychodzimy, zakupy robię. Kiedyś się nie dało bo Olo płakał na spacerach a teraz sklep to atrakcja. Na spacerze drzemka jest i obowiązkowe siedzenie na ławce. Olo lubi oglądać sobie świat i samochody jak jeżdżą. ;)
    Po powrocie cyc i zabawa w domu, potem znow drzemka, czasem kolejny spacer.
    O 17:30 wraca Adam, robi sobie obiad i od 18 Olo jest po jego opieką. Ja sprzątam i szykuję pokój na spanie i łazienkę do kąpieli. O 19 kąpiel, przed jest syrop i witaminki, po przebieranie i cyc w łóżku. Olo czasem uśnie przy karmieniu, ale to jak jest baaaaaaardzo zmęczony. Zwykle tylko zamyka oczka, jak go przenosz do łóżeczka to sie budzi i usypia sam. O 20 już zwylke śpi a ja mam "wolne". Po kąpieli Adama sprząta łazieknę, robi przepierkę, czasem ogarnie w kuchni.
    Trudno to opisać tak z godzinami, ale mamy wyrażny plan i Olo jest do niego przyzwyczajony. Teraz moim zadanie będze układać Olka do spania do łóżeczka. Myśle, ze jak Adam skończy urlop to będziemy nad tym pracować.
    Ale się rozpisałam!
     
  10. reklama
  11. lidijka

    lidijka kwietniowa matka polka 06

    No wiesz Irlandio tak urozmaicony dzień to musi byc długo do opisania ;)

    My też kąpiemy Mateuszka po 19 i o 20 już zazwyczaj haśka. A jak mamy gości w porze kąpieli to Mateuszek już się domaga kąpieli. Piszczy swoim donośnym głosem.

    A teraz Tatus czyta synkowi ksiązeczki:) Uwielbia je, chyba musze rozejrzeć się za nowymi:)
     
  12. magdalena25

    magdalena25 Majowe mamy'08 Przeszczęśliwa mamuśka

    Podbijam wątek. Ostatni wpis z września, więc pewnie coś się w funkcjonowaniu bąbli pozmieniało?
    Ja wiem na razie jach chciałabym aby było... Trzymajcie kciuki za nas. Niestety nie mam komfortowej sytuacji, bo mąż uznaje nocne pobudki Julka za normę ("chce mu się pić", "jest głodny"...). Już wolałabym by nie reagował na niego w ogóle niż żeby uczył go złych nawyków - typu popijanie herbaty w nocy itp. No i jeszcze niania... Generalnie jest cudna, serdeczna, ciepła i wspaniała, ale... zbyt troskliwa. Więc wg niej mały co 3 godziny jest głodny i im więcej je tym lepiej. Więc zaczynam starania o: samodzielny sen Julka w nocy, nauczenie niani rozpoznawania jego subtelnych sygnałów, poparcie męża dla moich prac.
    Na razie kiepsko, bo Julek budzi się w nocy 3-5 razy, ostateczna pobudka już o 6 czasami 7, za dużo, za krótkich drzemek w ciągu dnia i nawet 7 posiłków.
    Mam nadzieję, że za tydzień, może dwa napiszę jakie zaszły zmiany. Bardzo żałuję, że nie ma mnie cały czas w domu i nie mogę nad tym konsekwentnie od rana do wieczona pracować :( Ale mam nadzieję, że się uda.
     
Status Tematu:
Zamknięty.

Poleć forum