reklama

Samotna matka

Temat na forum 'Porady prawnika' rozpoczęty przez Anita1990, 17 Maj 2014.

  1. Anita1990

    Anita1990 [url=http://www.suwaczki.

    Witam,
    Obecnie jestem w 4miesiacu ciazy zdecydowalismy wraz z partnerem ze nie bedziemy razem. Stad moje pytania: jakie prawa przysluguja mi jako samotnej matce, jak zalatwic sprawe z alimentami i czy przysluguja mi juz w trakcie ciazy. Czy jesli wpisze w akcie urodzenia jego dane i dam dziecku jego nazwisko to czy dalej bede samotna matka?
    Dziekuje za odpowiedz
     
  2. olciaaa

    olciaaa Fanka BB :)

    Czesc w czasie ciazy mozesz starac sie o alimenty ale od 6msc bedzie to zabezpueczenie (odbedzie sie sprawa i on na tej sprawie musi potwierdzic ojcostwo jezeli tego nie zrobi to niestety nie dostaniesz owego zabezpieczenia) mozesz tez zlozyc pozew o zwrot polowy koszt wyprawki dla dziecka a pozniej jak dziecko sie urodzi sjaldasz pozew o alimenty ale musisz isc z ojcem dziecka do usc zeby przy urzedniczce potwierdzil ojcostwo ( bo akt urodzenia jest potrzrbny do spr) i oczywiscie nie musisz dawac jego nazwiska tylko swoje a jezeli tego nie zrobi musisz zatem zlozyc pozew o ustalenie ojcostwa a prawnie nie jestes samotna mama bo dziecko ma ojca rakie przepisy ;/ jezeli masz jakies pytania czy cos to jak chcesz napisz na pw chetnie Ci pomoge bo bylam w takirj sameh sytuacji ;)
     
  3. reklama
  4. E. Słotwińska-Rosłanowska

    E. Słotwińska-Rosłanowska Ekspert BB. Prawniczka

    Wiele zależy od tego co ma Pani na myśli pisząc, że się rozstaliście. Czy Pani partner uzna dziecko?
    sama Pani podać danych partnera nie może. Musi on uznać dziecko.

    By coś podpowiedzieć musiałabym więcej wiedzeć - głównie to, jak Pani były partner zapatruje się na kwestię uznania dziecka, czy planuje łożyć na jego utrzymanie?
     
  5. Anita1990

    Anita1990 [url=http://www.suwaczki.

    Tak partner chce uznac dziecko. I ma zamiar na nie lozyc. Niestety jako ze jest on osoba labilna emocjonalnie i raczej niezbyt odpowiedzialna o czym zdazylam sie przekonac wolalabym miec zasadzone alimenty by nigdy nie bylo na tym tle problemow. Tym bardziej ze raz na jakis czas wymysla sobie ze skoro rozstanie sie jest glownie dlatego ze ja tego chce to on mi dziecko odbierze bo on zajmie sie nim rownoe dobrze jak ja. Ten fakt rowniez mnie niepokoi jakie moze on miec pdostawy do odebrania mi dziecka?
     
    Ostatnia edycja: 21 Maj 2014
  6. E. Słotwińska-Rosłanowska

    E. Słotwińska-Rosłanowska Ekspert BB. Prawniczka

    Uważam, zę to bardzo rozsądne posunięcie, choć jak wiadomo sam wyrok nie zawsze oznacza realne wpływy pieniężne.

    No cóż. Jeśli rodzice sie rozstają to ktoś komuś odbiera dziecko. Często mówi się o tym, że ojciec chce odebrać matce dziecko, a nie mówi się o tym, że matka odbiera dziecko ojcu. W razie sporu, kwestię tę rozstrzygnie sąd, a sądy najczęściej przyznają dziecko matce. Najczęściej to jednak nie to samo co zawsze.

    Nie wiem, bo za mało wiem o pani sytuacji. Tu nie chodzi jednak o odbieranie dziecka, bo opcje przy rozstaniu są dwie - albo Pani odbierze dziecko jemu, albo on Pani (używając Pani terminologii). To jednak nie jest najważniejsze kto komu dziecko odbierze, ale przy kim dziecko będzie miało lepsze warunki do rozwoju.
     

Poleć forum