reklama

samotna w ciąży- proszę o poradę

Temat na forum 'Porady prawnika' rozpoczęty przez ewat0rek84, 17 Maj 2010.

  1. ewat0rek84

    ewat0rek84 Zaciekawiona BB

    Witam

    Mam 26 lat, jestem obecnie w 6 miesiącu ciąży, a 3 miesiące temu rozstałam się z ojcem dziecka. Do slubu nie doszło- na miesiąc przed odwołałam ceremonie i wesele. Od tego czasu on się mną nie interesuje, nie odzywa, tylko ewentualnie wysyła ubliżające mi smsy, straszył, że się zabije, a nawet podejmował juz takie próby. Martwię się teraz o przyszłość dziecka, jak to wszystko wygląda z prawnego punktu widzenia, gdyż ojciec dziecka okazał się niezrównoważony psychicznie człowiekiem, który stwarza zagrożenie zarówno dla siebie (próby samobójcze) jak i dla innych ( dusił matkę kiedyś). Niestety w razie rozprawy nie będę mogła liczyć na zeznania obciążające mojego byłego przez jego rodzinę, bo wiem jak oni się go boją.

    Zacznę po kolei, zakładając, że ojciec dziecka do końca ciąży nie wykaże żadnego zainteresowania.

    1)Chciałabym oczywiście nadać synowi moje nazwisko, czy to nie przeszkadza temu, aby ojciec uznał dziecko ?? Jeśli z zemsty nie uzna, a to człowiek złośliwy, to rozumiem, że będę musiała sądownie wystąpić o ustalenie ojcostwa. Nadmienię, że jestem pewna co do ojcostwa w 100% i nawet co do dokładnej daty poczęcia. Jak to wygląda przy zgłaszaniu urodzenia dziecka w USC?? Musimy byc tam razem i czy ja mam prawo nie zgodzić się na nadanie dziecku nazwiska ojca?? Czy korzystniej będzie zgłosić się tam sama.

    2) Sprawa alimentów- ojciec dziecka jest osobą od lat z zaburzeniami psychicznymi (które świetnie kamuflował), leczył się psychiatrycznie kiedy jeszcze byliśmy razem, ma na koncie kilka wezwań policji i pogotowia przez swoja matkę, kiedy to wpadał w szał (cała rodzina się go boi), innym razem robił sobie krzywdę ( w chwilach wściekłości reaguje autoagresją). Do tego ma za sobą pobyt w więzieniu, a także sprawę o pobicie ojca. Czy sąd wziąłby to w ogóle pod uwagę? Ten człowiek znęcał się psychicznie nad rodzina z która mieszka- mama, dziadkowie, brat potem nade mną. Nie chciałabym, aby ta osoba zostawała sam na sam z naszym dzieckiem i będę walczyć o ograniczenie/zawieszenie, a najlepiej odebranie mu praw. Nie wiem jednak jak sie do tego ustosunkuje sąd. Jednak ze względu na swoją sytuację materialną, opłaty za studia, mieszkanie u rodziców, chciałabym wystąpić o alimenty. Już piszę dlaczego (w razie gdyby ktoś zasugerował mi egoizm i wyrachowanie )- chcę, żeby moje dziecko miało wszystko czego potrzebuje a wiem, że on takie miesięczne alimenty 300, 400 zł potrafi przepuścic w weekend na imprezie. Myślę, że mimo wszystko powinien ponieść konsekwencje swoich czynów.

    Nadmienie, iż ojciec dziecka w tej chwili prawdopodobnie pracuje, wczesniej rok prowadził działalność gospodarczą, która tylko wpędziła go w długi wobec ZUS'u i Urzędu Skarbowego (ok.40 tys). Wiem, że "na boku" zarabia handlując na portalu Allegro. Ma wykształcenie zawodowe, w zawodzie nigdy nie pracował. Wszystko co kupuje- samochody na mamę, długi spłacili jego dziadkowie. Ma 28 lat.

    3) Jakie są możliwości i ewentualne przyczyny, aby odebrać ojcu prawa?? Czy stwierdzone przez psychologa poważne zaburzenia, leczenie psychotropami (w tej chwili zaprzestane) niestety w szpitalu nigdy się nie znalazł, jego przeszłość i brak zainteresowania na czas ciąży to wystarczające argumenty ?

    4) Ile mniej więcej średnio czeka się na sprawę ?? Kiedy najlepiej złożyć wnioski w sądzie ?? Czy będąc w ciąży mogę się domagać jakieś pomocy od niego ?? Do tej pory sama pokrywałam koszty wizyt lekarskich, leków, dodatkowych badań.

    Z góry serdecznie dziękuję za odpowiedzi.
     
  2. E. Słotwińska-Rosłanowska

    E. Słotwińska-Rosłanowska Ekspert BB. Prawniczka

    1. Jesli ojciec chce uznać dziecko, musicie Państwo udać się do USC oboje. Wtedy też oboje podejmujecie decyzję o nazwisku dziecka. Macie takie same prawa.
    Jesli ojciec dziecka nie uzna, Pani udaje się do USC sama. Następnie moze Pani wytoczyć powództwo o ustalenie ojcostwa.
    2. To czy ojciec jest karany. leczony itp nie ma nic wspólnego z obowiązkiem łożenia na utrzymanie dziecka. Wysokosć alimentów zalezy od zarobków rodzica (jeśli zarabia na czarno musi Pani to udowodnić) i od potrzeb dziecka.
    3. Powodem odebrania praw jest zazwyczaj niepoprawna realacja dziecko-rodzic. Choroba psychczna moze być powodem odebrania lub zawieszenia władzy rodzicielskiej (zalezy jakie schorzenie).
    4. Nie ma reguły. Wszystko zalezy od obłożenie sądu. Co do tego kiedy złożyć wnioski/pozwy - musze wiedzeć o jakie konkretnie pozwy/wnioski Pani pyta.
     
  3. reklama
  4. ewat0rek84

    ewat0rek84 Zaciekawiona BB

    serdecznie dziękuję za odpowiedź, jeśli jeszcze można to mam pytanie.

    ad1. jeśli mamy takie same prawa co do nadania nazwiska, to co się dzieje jeśli ewentualnie się nie dogadamy?? On będzie chciał nadać swoje, ja swoje. Rozumiem, że on sam bez mojej wiedzy i obecności nie może zgłosić dziecka do USC nadając swoje nazwisko ??

    Rozważam jeszcze opcję nie podania go przy zgłoszeniu dziecka- wiem że to wyklucza wówczas alimenty, ale alimenty to podrzędna sprawa. Czy grozi mi jakas odpowiedzialność karna podając "ojciec nieznany" kiedy w rzeczywistości wiadomo kto jest ojcem ?? Najlepiej oczywiście byłoby gdyby ojciec nie uznał dziecka.
     
  5. E. Słotwińska-Rosłanowska

    E. Słotwińska-Rosłanowska Ekspert BB. Prawniczka

    Art. 89. [10] KRiO § 1. Jeżeli ojcostwo zostało ustalone przez uznanie, dziecko nosi nazwisko wskazane w zgodnych oświadczeniach rodziców, składanych jednocześnie z oświadczeniami koniecznymi do uznania ojcostwa. Rodzice mogą wskazać nazwisko jednego z nich albo nazwisko utworzone przez połączenie nazwiska matki z nazwiskiem ojca dziecka. Jeżeli rodzice nie złożyli zgodnych oświadczeń w sprawie nazwiska dziecka, nosi ono nazwisko składające się z nazwiska matki i dołączonego do niego nazwiska ojca. Do zmiany nazwiska dziecka, które w chwili uznania już ukończyło trzynaście lat, jest potrzebna jego zgoda.

    Jesli nie poda Pani nazwiska ojca nie grozi Pani odpowiedzialność karna. Prosze jednak pomyśleć o sytuacji dziecka, które w dokumentach będzie miało wpis "ojciec nieznany". Najlepiej by było gdyby dziecko miało oboje rodziców.
     
  6. ewat0rek84

    ewat0rek84 Zaciekawiona BB

    witam ponownie
    jeszcze raz serdecznie dziękuję za powyższe odpowiedzi. Rodzić będę w piatek, 3 września, w związku z czym nasunęły mi się kolejne pytania. Przyznaję Pani racje, że dziecko powinno mieć oboje rodziców dlatego też dam ojcu dziecka szansę "się wykazać".

    Przez ten czas ojciec dziecka nie wykazywał żadnego zainteresowania ani mną ani ciążą. Zapytałam kilka dni temu, czy uzna dziecko, odpowiedział, że tak. Umówię się zatem z nim po porodzie w celu zgłoszenia Syna do USC. Wówczas rozumiem, że oboje jesteśmy pełnoprawnymi rodzicami.

    Jak wyglądają widzenia ojca z dzieckiem do czasu odbycia rozprawy?? Oczywiście dziecko będzie mieszkać ze mną, ale czy ojciec będzie miał prawo przychodzić do małego, kiedy tylko zechce?? Złożę wniosek zarówno o alimenty, jak i o ograniczenie praw (spotkania ojca z dzieckiem w moim domu i w moim towarzystwie), jednak obawiam się nachodzenia czy przesiadywania u nas. Czy jeśli nie wpuściłabym go, miałby prawo wezwać policję??

    Z góry uprzejmie dziękuję za odpowiedź.
     
  7. E. Słotwińska-Rosłanowska

    E. Słotwińska-Rosłanowska Ekspert BB. Prawniczka

    Jak ojciec dziecko uzna, tak.

    Do czasu ograniczenia kontaktów przez sąd ojciec ma prawo nieograniczonych kontaktów z dzieckiem.
    Tak.

    Tak. Nie ma Pani prawa utrudniać mu kontaktów z dzieckiem.
     
  8. ewat0rek84

    ewat0rek84 Zaciekawiona BB

    Jeśli można jeszcze raz skorzystać z Pani uprzejmości to mam kilka pytań..

    Sytuacja wygląda tak, że sama zgłosiłam syna do USC nadając mu moje nazwisko a jako ojciec- jego imię i moje nazwisko. Ostatnio mój były partner stwierdził, że to nie jego dziecko, a dzis, że tego tak nie zostawi i chce jednak tym ojcem być. Na ugodę nie ma szans, zamierzam dla naszego bezpieczeństwa ustalić wszystko sądownie. Zaproponowałam mu jedyne sensowne wg mnie wyjście- nie chcę pieniędzy, ale niech zostawi nas w spokoju. On jednak uważa, że skoro jest bezrobotny sąd nie zasądzi mu wysokich alimentów, a dziecko chce widywać.

    Czy jeśli to on złoży wniosek do sądu o ustalenie ojcostwa i kontakty to czy ja mogę na tej samej rozprawie wnieść o alimenty i ograniczenie praw?? Czy może lepiej sama pierwsza udać się z wnioskiem do sądu??

    Czy sąd traktuje poważnie wiadomości sms?? Czy zeznania członków rodziny są traktowane przez sąd jako wiarygodne??

    Czy pisząc wniosek powoływać świadków od razu czy tylko wspomnieć, że psycholog i psychiatra stwierdzili poważne zaburzenia u Ex?? Czy możliwe będzie przebadanie go przez specjalistów sądowych, mogę o to wnioskować??

    Mieszkam w domu rodziców i oni nie życzą sobie obecności w nim mojego Ex [ moja rodzina się go boi, mają racjonalne powody]. Jak w takiej sytuacji wyglądałyby ewentualne widzenia z dzieckiem. Dodam, że syn ma 7 tygodni.
     
  9. E. Słotwińska-Rosłanowska

    E. Słotwińska-Rosłanowska Ekspert BB. Prawniczka

    Nie moze Pani wnioskować o ograniczenie praw człowiekowi, który formalnie nie jest ojcem. Dopiero po ustaleniu ojcostwa sąd może orzec ograniczenie praw.
    Sąd ma prawo do dowolnej oceny dowodów. Niemniej SMS bezsprzecznie może stanowić dowód, podobnie zeznania rodziny.

    Wnioskować Pani mozę, ale to sąd podejmie decyzję o ewentualnej koniecznosci badań. W pozwie nalezy przytoczyć wszystkie dowody i okolicznosci uprawdopodabniające Pani stwierdzenia. Może Pani zatem podać nazwiska osób, które mogą zaświadczyć o danym stanie i jednocześnie powołać się na istniejące już orzeczenia lekarskie.

    [/QUOTE]
    Pani rodzice nie mają prawa ograniczać ojcu widzeń z dzieckiem. Jesli zgodzili się na wspólne mieszkanie, zgodzili się na wszelkie "normalne" konsekwencje tego stanu rzeczy. jedną z nich są wizyty ojca u dziecka.
     
  10. reklama
  11. ravenalka

    ravenalka stycznióweczka '09

    Witam, nie zaczynam nowego wątku, bo niejako mogę się podpiąć pod ten. Jestem samotną matką, właśnie przed chwilą wróciłam z sądu i z euforii, stresu zupełnie zapomniałam zapytać tam. Dziś został ogłoszony wyrok: zwrot kosztów wyprawki, alimenty od czasu urodzenia dziecka do skończenia przed dziecko roku - pewna kwota, oraz od roku do teraz i na tenczas - kolejna kwota, nieco wyższa od pierwszej. Poza tym ojciec ma nieprzyznane prawa rodzicielskie, nie mam jego adresu, sprawa toczyła się z kuratorem. I teraz nie wiem co dalej, bo zupełnie się tam zakręciłam. Czy mogę sama pojechać po wyrok, w sensie takim, że chciałabym mieć go na papierze, czy można już, czy dopiero po uprawomocnieniu? Jak to wygląda? Liczę na alimenty z funduszu, ponieważ jak już wspomniałam, nie mam kontaktu z ojcem mojej córki, wiem, że z funduszu nie dostanę żadnych zwrotów, ale czy mogę od tak złożyć jakiś wniosek w MOPSie (terminy złożenia są zdaje się do 1 października, więc jeśli nie będę mieć wyroku w ręce to teraz nie mogę?), czy w jakiś inny sposób to załatwić? Jestem zupełnie zdezorientowana, proszę o pomoc. Pozdrawiam
     
  12. ewat0rek84

    ewat0rek84 Zaciekawiona BB

    Rozumiem, że na takiej rozprawie ustalenie ojcostwa odbywa się na początku. Ojciec dziecka o to wnioskuje, ja potwierdzę. Wówczas on wnioskuje o kontakty z dzieckiem a ja czy mogę w tym momencie wnioskować o alimenty i ograniczenie praw, czy niejako na jego "rozprawie" nie mam takiej mozliwości??

    Chodzi mi o to czy powinnam teraz sama złożyć do sądu wniosek o ustalenie, alimenty i ograniczenie kontaktów?? Mnie na tym nie zależy. Odpowiada mi obecna sytuacja, czyli, że Ex dziecka nie uznał i mamy z synem święty spokój. Ale jeśli on wystąpi do sądu to ja również muszę działać.
     

Poleć forum