reklama

Sen i sny...

Temat na forum 'Archiwum "poronienia"' rozpoczęty przez BeAtArS1, 12 Październik 2008.

  1. Czy miałysci problemy ze snem? Czy śniło się wam to co się stało? Ja co jakiś czas mam takie dni i niby już jest ok, ale przynajmniej raz na dwa tygodnie mam sny na ten temat. Na początku sniło mi się to co się stało naprawdę, a teraz są coraz dziwniejsze i później przez cały dzień nie moge się skupić na tym co robie i jestem jakaś rozkojarzona
     
  2. monika88

    monika88 moje największe marzenie

    ja co kilka dni mam koszmarne sny nawet nie chce o nich pisac:no::no::no:
    ale sa koszmarne
     
  3. reklama
  4. Moje może nie są aż tak przerażające, ale nie mogę się później odnaleźć i ciągle myśle, myśle i myśle o tym co się stało
     
  5. beti7

    beti7 białe światełko w tunelu?

    ja jak byłam w ciąży to mojego męża babci sniło sie ze jeździłam na koniu że byłam już w zaawansowanej ciąży ..... kazały mi uwazac na siebie .... potem mi sie sniły trąby powietrzne prawie co noc nawet jedna mnie porwała....:zawstydzona/y: a potem zabieg po zabiegu przez dwa tyg. śnił mi sie szpital i moja gin ci noc.. a jeszcze jak byłam w ciąży to snił mi sie moj poród i wcale nie bolał i widziałam moje maleństwo tylko już takie duze pół roczne:baffled: ja wierze w sny ze nas przed czymś ostrzegają albo informują o czyms ale te sny po poronieniu to chyba same sobie wywołujeny myślac non stop o tym co nas spotkało:szok:
     
  6. iwonka2b

    iwonka2b Fanka BB :)

    Witajcie
    postanowiłam tu napisać bo wierzę że sny zawierają jakieś wskazówki lub nieraz mogą pokazywać przyszłość

    zanim zaszłam w ciąże śniło mi się że:
    wstałam i zrobiłam sobie test i że zobaczyłam dwie kreski
    jak tylko się obudziłam się obudziłam poleciałam do apteki kupiłam test ale niestety wyszedł negatywny, jednak w głębi duszy czułam że jestem w ciąży, okresu nie było więc po tygodniu znów zrobiłam test i sen się sprawdził zobaczyłam upragnione 2 kreski, potem badania bhcg
    i czekałam na pierwsze usg
    po jakimś czasie przysniło mi się że
    urodziłam bardzo ładną dziewczynkę z długimi loczkami itp taka śliczna i tak patrze na nią i mówię sama do siebie " jaka ładna, dzieci zazwyczaj rodzą się zniekształcone a ona taka śliczna" nagle ta dziewczynka otworzyła usta a tak popsute zęby spróchniałe brzydkie itd przestraszyłam się i się obudziłam i czułam że coś jest nie tak :(
    mój men mówił że sobie coś wmawiam itd
    ale poszłam na usg i usłyszałam wyrok do szpitala CITO :( i straciłam moją kruszynkę
    teraz ciężko mi spać późno chodzę spać jeszcze później zasypiam wcześnie wstaję więc prawie nic mi się nie śni a jeśli już to bardzo rzeczywiste sny praktycznie można powiedzieć że odzwierciedlają to co się działo w danym dniu itp

    pozdrawiam
     
  7. Iwonka25

    Iwonka25 Gość

    Super wątek:tak: Ogólnie interesuję się snami...
    Moim zdaniem sny niekiedy mogą być snami proroczymi, jeśli np. śni Ci się jakaś tragedia kilka razy pod rząd (nawet uwzględniając przerwę) to może stać to się rzeczywistością. Tak było w moim przypadku. Przed tym jak się dowiedziałam, że kruszynka nie żyje od trzech tygodni, miałam straszne sny... śniło mi sie kilka razy, że wstaję w nocy na siusiu, a w kibelku pojawia się krew, zaczynam mocno krwawić, budziłam się i głaskałam sie po brzuszku z ulgą, że to tylko sen.... To było okropne:no: I wierzę w to, wierzę, że sny są w pewien sposób odzwierciedleniem rzeczywistości.
    iwonka2b napisałaś, że śniły Ci się zęby, w większości przypadków przepowiadają chorobę, im bardziej zepsute tym gorzej... Ja na przykład zawsze na to zwracam uwagę, może to jest chore nie wiem, ale jak tylko śnią mi się zęby lub małe dziecko (bo też przepowiadają chorobę) to już jestem prawie przekonana, że albo ja zachoruję, albo ktos z mojej rodziny... i na 99% się sprawdza...

    Ostatnio zwracam uwagę na to co mi się śni.... np. jak mam zły dzień, problemy w pracy, czy też nawet kłótnia z kimś to zastanawiam się co mi sie śniło przed tą zaistniałą sytuacją... i już teraz wiem, jak śni mi się, że jadę zatłoczonym autobusem lub pociągiem to następnego dnia doświadczam jakiś przykrości, trudności, a nawet kłótni.. Także coś w tym jest :tak:


    A po poronieniu... to miałam i mam do tej pory koszmary... przeważnie śni mi się, że jestem w ciąży zaawansowanej i dowiaduje się, że maleństwo...nie żyje... później chodzę ubrana na czarno i płaczę... i oczywiście wiele innych...
     
    Ostatnio edytowane przez moderatora: 13 Kwiecień 2010
  8. magdaz832

    magdaz832 Gość

    Ja jak trafiłam do szpitala - ze smutna wiadomościa poronienie to było juz późno, byłą 22-23 w nocy, potem szybki, bolesny zabieg i przewieźli mnie na samodzielna sale, wtedy pamietam, że nie spałam do rana. Kręciłam sie w tym łóżku jak szalona i praktycznie przepłakałam całą noc...na drugi dzień wróciłam do domu, i tutaj mimo, z mogłam juz spokojnie zasnąć, to miałam tak straszne koszmary, że az nie mogłam sie wybudzić, albo mąz budził mnie na siłę bo krzyczałam przez sen.
    Straszne to jest - teraz jak tego doświadczyłam, juz wiem, dopiero teraz potrafie to zrozumieć, jak to boli, taka strata!!!
     
  9. iwonka2b

    iwonka2b Fanka BB :)

    iwonka25 ja też zawsze czytałam w senniku znaczenie snów, a od babci zawsze wiedziałam że np zęby to choroba lub śmierć a np wszy i inne robaki to pieniądze
    widzę że mamy podobne zainteresowania :)
    ja też zaobserwowałam kilka zbieżności od paru lat już tak mam że jak mi się śni np kupa w sensie odchody to zawsze dostaję jakąś większą nieoczekiwaną gotówkę.

    przykro mi że masz takie sny :( to tak jakbyś co noc przeżywała na nowo tragedię :(
    ja mam kłopoty ze snem mało śpie a jeśli już to tak jak pisałam wcześniej na tz czuja, niby śpię ale nie śpię, i wtedy mam tylko takie rzeczywiste sny oooo znalazłam słowo projekcję filmu tego co było w dzień itp
     
  10. reklama
  11. Iwonka25

    Iwonka25 Gość

    Ciesze się, że mamy podobne zainteresowania :-) Zawsze możemy sobie o tym porozmawiać...
    Pamiętam, że kiedyś to czytałam mnóstwo książek na temat snów, prowadziłam własne analizy zapisując wszystko (łącznie z odczuciami) co mi się śniło...:-D:-D:-D Sny traktowałam strasznie poważnie:sorry: Ale najbardziej co uwielbiałam to świadome sny, śniąc wiedziałam, że mi to się śni!!! Sporadycznie to mi się zdarzało, ale było...:-) Teraz to już się tak za bardzo w to nie "bawię", ale nie ukrywam, że bardzo mnie to interesuje, no cóż taka chyba już jestem:sorry::-)
     
  12. iwonka2b

    iwonka2b Fanka BB :)

    Witam
    dziś znów miałam dziwne sny
    śniło mi się że urodziłam córeczkę w 8 miesiącu i że miała na główce taki prostokątny ślad spytałam się co to a lekarz że musieli ją szczypcami wyjmować :( a potem reanimować :(
    ja na to czy to może potem spowodować jakieś kłopoty zdrowotne a on że tak i zaczął wymieniać na co może chorować
    mam nadzieję że to tylko jakiś nieznaczący sen :(
     

Poleć forum