• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Sierpniowe Mamy 2018

reklama
No właśnie dlatego nie robiłam żadnych zapasów niczego bo później jak wyjdzie uczulenie to co z tym zrobić. Koniec końców mam.paczke pampersów z Rossmana i jedna kupiłam i tyle. Tak samo mało chusteczek.
Niestety pampersy często uczulają z tego co słyszałam. I u nas uczulaly ale dopiero 3 zaczęły a 1 i 2 nie.
ja mialam tylko te z rossmana gratisowe, reszte innych firm ;) i teraz wiem co kupowac
 
Tak, na poniedziałek [emoji16] Ale u mnie cisza[emoji16] skurcze wczoraj na ktg miałam, ale słabe do 60-70 dochodziły, ale to już od jakiegoś czasu są. Czop mi odszedł, położna mi potwierdziła i teraz tylko plamię. Szyjka niby się przygotowuje. Rozwarcie za małe [emoji16] A ja się w dzień dobrze czuję, noce gorzej bo spać nie mogę.
Teraz korzystam jeszcze z pięknej pogody i robię km na spacerach [emoji16]
W środę mam się zgłosić na kontrolne ktg[emoji85][emoji23]

Ja mam tydzień po Tobie termin i też słabo na razie. Na ktg dopiero jak termin minie mam sobie podjechać. Czop zaczyna powoli odchodzić ale nie wiąże z tym wielkich nadziei :D nie chce tylko wywoływania bo gin mi wyznaczyła na 30 sierpnia a mi akurat ten termin bardzo nie pasuje bo wyszłabym ze szpitala akurat jak mężowi kończył by się urlop. A mówili Ci coś o ewentualnym wstawieniu się na wywołanie? :)
 
Mamy Go! Jest z nami Robert.
Ok 17zaczely mi sie skurcze, takie konkret ale po nospie sie rozregulowały. O 22.30 przyjechaliśmy do szpitala i każdy patrzył jak na wariatkę bo na ktg nawet jeden sie nie zapisal. Sprawdzili rozwarcie -3cm. Każdy mówił że bez sensu, pierworódka to zejdzie, zresztą nie ma skurczy wiec nie ma akcji.
Ja z kazdym kolejnym skurczem mialam wrazenie ze lamie mi kregoslup i rozrywa tylek. Pani id niechcenia zmierzyla rozwarcie a tu 5, kazala pochodzić, mialam wrazenie ze musze do toalety, pozwolila, posiedzialam tam alr nic. Wracam i mowie ze mam uczucie, ze potrzebuje sie zapatwic, mierzymy rozwarcie a tam 7. Za chwile 9. Podpieli oxytocyne i zanim zsczelo leciec juz bylo 10 i glowa nisko. No i potem 38min skurczy partych i mlody zrobił fik. Powiem Wam, ze nawet nie czułam ze to tak blisko. Niestety, nacieli mnie a dodatkowo peklam to cerowal mnie doktor ze 45min. Teraz troche boli ale nie jest najgorzej. Ciezko siedsieć. Ale ważne, ze juz jest. Robert 3120 i 53 cm. Narazie nie ogarnia ssania, bo lapie ale puszcza. Ale i to ogarniemy. Polozna powiedziala zeby dac mu sie przespac i na bank zlapie cycka.
Chwilowo wyglada jak mala tortilla ale wstawie Wam foto jak go przebiora w cos normalnego.
Pozdrawiamy!!!
Gratulacje!
 
Mamy Go! Jest z nami Robert.
Ok 17zaczely mi sie skurcze, takie konkret ale po nospie sie rozregulowały. O 22.30 przyjechaliśmy do szpitala i każdy patrzył jak na wariatkę bo na ktg nawet jeden sie nie zapisal. Sprawdzili rozwarcie -3cm. Każdy mówił że bez sensu, pierworódka to zejdzie, zresztą nie ma skurczy wiec nie ma akcji.
Ja z kazdym kolejnym skurczem mialam wrazenie ze lamie mi kregoslup i rozrywa tylek. Pani id niechcenia zmierzyla rozwarcie a tu 5, kazala pochodzić, mialam wrazenie ze musze do toalety, pozwolila, posiedzialam tam alr nic. Wracam i mowie ze mam uczucie, ze potrzebuje sie zapatwic, mierzymy rozwarcie a tam 7. Za chwile 9. Podpieli oxytocyne i zanim zsczelo leciec juz bylo 10 i glowa nisko. No i potem 38min skurczy partych i mlody zrobił fik. Powiem Wam, ze nawet nie czułam ze to tak blisko. Niestety, nacieli mnie a dodatkowo peklam to cerowal mnie doktor ze 45min. Teraz troche boli ale nie jest najgorzej. Ciezko siedsieć. Ale ważne, ze juz jest. Robert 3120 i 53 cm. Narazie nie ogarnia ssania, bo lapie ale puszcza. Ale i to ogarniemy. Polozna powiedziala zeby dac mu sie przespac i na bank zlapie cycka.
Chwilowo wyglada jak mala tortilla ale wstawie Wam foto jak go przebiora w cos normalnego.
Pozdrawiamy!!!
Gratuluję !! ❤️
 
Dzień dobry , ja tez juz wstałam i sie zbieram - mam byc na 7 na oddziale . Bardzo słabo mi sie spało - było mi okropnie gorąco tej nocy , dodatkowo znowu mi przykro , ze zostawiam na kilka dni same dzieci, Laura nie odstępowała mnie na krok przez pójściem spać i płakała bardzo , ze juz pewnie nie wroce itd .. przeżywa to na swoj sposób biedaczyna . Ciekawe czy w ogóle wypuszcza ich na oddział w odwiedziny :(

@asia0509 czyli Robert jest z 10 sierpnia ? Serdeczne gratulacje !!

Napisze jak bede mogła . Całuski
Powodzenia !!! :***
 
A ja już w domu. Skończyło sie tylko na konsultacji. Ktg, badanie ginekologiczne i usg. Z serduszkiem wszystko ok, bije jak powinno więc tyle dobrze. Skurcze narysowaly sie dwa takie większe ale to za mało na pół godziny ktg. Rozwarcie pomimo nocnych skurczy nic nie urosło a wrecz sie zmniejszylo bo bylo 2.5 wczoraj a dzisiaj 2 wiec dupa blada.. Troche jestem zla na tego mojego dziecia, że wciaz mi robi pod gorke.. W drodze do domu znowu dostałam jakieś skurcze :/ czy to się kiedyś skonczy?
 
reklama
Ja mam tydzień po Tobie termin i też słabo na razie. Na ktg dopiero jak termin minie mam sobie podjechać. Czop zaczyna powoli odchodzić ale nie wiąże z tym wielkich nadziei :D nie chce tylko wywoływania bo gin mi wyznaczyła na 30 sierpnia a mi akurat ten termin bardzo nie pasuje bo wyszłabym ze szpitala akurat jak mężowi kończył by się urlop. A mówili Ci coś o ewentualnym wstawieniu się na wywołanie? :)
Wiesz co mój gin, kazał mi w środę po ktg go szukać w szpitalu [emoji4] Więc pewnie zrobi po raz kolejny badanie, przepływy itd. Ostatnio wspominał, że do 7 dni muszą indukować poród, więc dłużej niż 7 dni czekać chyba nie będę[emoji4]
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry