reklama

Sierpniowe mamy 2022🙂

reklama
Dziewczyny u nas nie za dobrze. Poród przebiegał super, urodziłam naturalnie po 10 godzinach na własnych skurczach. Położyli mi dziecko na piersi a po przecięciu pępowiny Stas nie mógł rozkręcić płaczu. Okazało się ze ma wodę w płucach. Nie wiadomo skąd i dlaczego, jest pod respiratorem w innym szpitalu. Walczą o jego życie, proszę o modlitwe

Bardzo mi przykro! Trzymaj się!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry