reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Czy VEGE Naturalne mleczko nawilżające do ciała Lirene ECO Baby jest dobre dla Twojego dziecka? 100 produktów czeka na przetestowanie. Zgłoś się szybciutko! - kliknij

    Psychologowie z SWPS proszą o twoją pomoc. Ostatnio, dzięki babyboomowym mamom, udało się zebrać potrzebną liczbę odpowiedzi w 10 h :) Tym razem czeka anonimowa ankieta o twoim nastawieniu wobec stresu. Wypełnij i potraktuj jako dobry uczynek!

  • Uwaga!

    Wysyłając wczoraj informację o programie dla mam nie miałam pojęcia, że w ciągu kilku godzin utworzy się grupa. Jeśli chciałaś dołączyć, ale nie zdążyłaś - napisz do mnie. Wpiszę cię na listę rezerwową. Pozdrawiam Anna Ślusarczyk
reklama

Siostra nie do wytrzymania

Dołączył(a)
5 Czerwiec 2016
Postów
1
Rozwiązania
0
Witam wszystkich :)
Mam na imię Marta i chciałabym poznać wasze zdanie na temat sytuacji w jakiej się znalazłam
Skończyłam 22lata, a moja siostra 23, do tej pory miałyśmy świetny kontakt, codziennie rano jadłyśmy razem śniadanie na mieście, potem ja jechałam do niej do sklepu, siedziałyśmy i gadałyśmy o wszystkim, bo zawsze miałyśmy takie samo zdanie na każdy temat. Ogólnie codziennie musiałyśmy się chociaż raz zobaczyć.
Wszystko zaczęło się zmieniać na początku tego roku - zaczęłam co parę dni wychodzić z jej sklepu z trzaskiem drzwi. Zaczynała mieć pretensje o jakieś błache sprawy itd. Na początku lutego zrobiła test i okazało się, że jest w ciąży. Wielka radość, bo bardzo chciała mieć dziecko, ja od razu kupiłam prezenty i gratulowałam. Ale humory nie zniknęły, zaczęło być jeszcze gorzej, w połowie lutego pierwszy raz od wielu lat się pokłóciłyśmy, ale to bardzo.. Nie wierzyłam, że moja Ola wykrzyczała wtedy te wszystkie okropne rzeczy, które dotknęły mnie aż do bólu, bardzo wtedy płakałam.
Kilka dni po tej kłótni oczywiście siostra się odezwała, bo pewnie zdała sobie sprawę, że przesadziła. Codziennie pisała, ale ja nie chciałam jej słyszeć. Potem wróciłam, dzień po dniu zaczynało być normalnie. I tydzień później znowu to samo... Kłótnia, wyrzuciła mnie z mieszkania, mówiła takie rzeczy, że nie mogłam w to uwierzyć. Tak jest do tej pory, ciągle się kłócimy, co powiem to jest źle, wypomina mi wszystko i mówi to co wie, że mnie zaboli.

Dziewczyny bardzo kocham moją siostrę. Nie mogę uwierzyć, że jeszcze rok temu była moją najlepszą przyjaciółką. Czy ciążka i hormony tłumaczą każde zachowanie? I te wszystkie wypowiedziane słowa?
Sama nie wiem kiedy zaczęłam jej unikać, bo się boję, że znowu mi powie coś bardzo przykrego. Jednocześnie za nią bardzo tęsknie, ale za taką jaka była kiedyś. Niestety mam wrażenie, że po urodzeniu dziecka będzie jeszcze gorzej.. już teraz wszystko ją denerwuje i o wszystko się czepia, a co jak będzie nie wyspana po urodzeniu synka?

Dodaję, że z nią rozmawiałam, mówiłam, że jest dla mnie bardzo niesprawiedliwa i to co mówi mnie boli. Był spokój na kilka dni, a potem znowu czepia się o wszystko i każde spotkanie sprowadza do kłótni..

Dziewczyny może macie takie doświadczenia? Najbardziej się boję, że Ola już zostanie taką osobą jaką jest teraz.. to mnie przeraża
 
reklama

sylwinia

Początkująca w BB
Dołączył(a)
6 Kwiecień 2016
Postów
18
Miasto
Lublin
Rozwiązania
0
Moja bratowa jak była w ciąży również potrafiła być bardzo nieprzyjemna..ciężko coś poradzić, bo Twoja siostra musi nad sobą panować, a nei rzucać mięsem. A jej partner ne może z nią pogadać?
 
Do góry