reklama

Skromny ślub!

Temat na forum 'Relacje rodzinne' rozpoczęty przez jdzinka, 31 Maj 2008.

  1. jdzinka

    jdzinka Mama Wiktorii

    Hej!

    Jestem mamą 13 miesięcznej córeczki i powoli zaczynam myśleć o ślubie z moim partnerem i przy okazji chrzcie Małej. Chcemy, aby obu tych sakramentów ksiądz udzielił nam na jednej mszy (mamy nadzieję, że się na to zgodzi) i w związku z tym planujemy przyjęcie dla najbliższej rodziny na góra 35 osób. Mi zależy na tym, aby przyjęcie odbyło się w restauracji(nie będę musiała siedzieć w garach) tzn.: uroczysty obiad, potem tort, ciasto i kawa, kolacja i całość imprezy kończy się około 22. No i to wszystko bez orkiestry (nie chcemy typowego weselicha). Może któraś z Was w podobny sposób organizowała przyjęcie ślubne??
    Będę wdzięczna za wszystkie rady jak to dokładnie zorganizować i jak dać sobie przez te kilka godzin radę bez orkiestry! Bo nie wiem jak taki styl "wesela" przyjmie rodzina, która jest przyzwyczajona do wesel tradycyjnych!
     
  2. izyda

    izyda Fanka BB :)

    Na weselu- zwłaszcza jeśli jest organizowane na sali a nie w domu, goście chcą się pobawić- potańczyć. Orkiestra nie jest konieczna, ale wynajmijcie DJ, takiego gościa co puszcza piosenki z magnetofonu(zwylke ma swój sprzęt) i jednocześnie prowadzi impreze- to taki wodzirej- zaprasza do zabawy, puszcza muzykę i goście się bawią równie dobrze jak przy orkiestrze- a co ważne jest o wiele tańszy- bo jest tylko on jeden.
     
  3. reklama
  4. dziuba127

    dziuba127 mama Martysi i Maleństwa

    my robimy dokładnie taki sam ślub o którym piszesz, przyjęcie na ok. 35osób, obiad, potem ciacho i kawa, tort weselny i bufet z przekąskami i nie mamy żadnego DJa. W tle będzie leciała muzyka pasująca do wnętrza restauracji, taka nastrojowa, a jak chcemy pośpiewać i potańczyć to mozemy przynieść wlasne płyty i kelnerzy puszcżą nam nasze piosenki. Na pewno liczę na pogawędki rodzinne, mój tata i wujek sa takimi osobami co same zaczna śpiewać i roskręcą towarzystwo. a zresztą to my jestesmy gospodarzami i też będziemy rozmawiac z kazdym, tort weselny będziemy sami kroić i w ogóle mam nadzieję że będzie fajnie. A kiedy planujecie ten slub??
     
  5. jdzinka

    jdzinka Mama Wiktorii

    Hej!
    Dziuba fajnie, że jeszcze ktoś oprócz mnie urządza skromny ślub:-)
    Chcieliśmy zorganizować ślub w sierpniu, ale mój LUBY zmienił pracę i najprawdopodobniej do końca sierpnia będzie na szkoleniu zagranicą, a potem będzie narazie dużo czasu siedział w pracy, więc niestety termin naszego ślubu chyba przerzucimy na następny rok, bo koniecznie chcemy się pobrać w sierpniu:-)
    Nasza córcia będzie już wprawdzie duża, więc odprowadzi rodziców do ołtarza i sama pójdzie do chrztu:tak:
    A Ty kiedy ślubujesz?
    Kupujesz suknie ślubną?
    Bo ja myślałam o jakiejś prostej skromnej kiecce, ale czym więcej oglądam sukien ślubnych tym większą nabieram ochotę, żeby sobie jakąś sprawić:-D
     
  6. agga143

    agga143 Entuzjast(k)a

    Witajcie Dziewczyny!

    Ja miałam skromne wesele, jakieś 35 osób.Było to co prawda 7 lat temu, i odbyło sie w domu.Ale nienarzekam, było świetnie choć skromnie.W jednym pokoju były stoły, a drugi był pusty (powynosiliśmy meble itp) więc było miejsce na tańce.Goście byli zadowoleni i my też.Naprawde wszyscy świetnie sie bawili przy muzyce z wieży, i to jeszcze z kaset:-D.I wesele trwało do piątej nad ranem, tak sie wszyscy bawili, ale ja już byłam padnieta.Miałam kucharke i dwie pomoce i było git, wszystko przebiegło lepiej niż sie tego spodziewałam. Fakt, czasem jak jestem na jakimś weselu to robi mi sie troche przykro że moje nie było tak wypasioneale cóż, wtedy nie mieliśmy na to kasy ale i tak jesteśmy zadowoleni że każdy miło wspominał nasze wesele.Najważniejsze że powiedzieliśmy sobie tak przed Bogiem i że jesteśmy szczęśliwym małżeństwem.

    Jdzinka, Dziuba życze Wam aby Wasze wesela były udane i abyście Wy przedewszystkim były zadowolone. Głowy do góry, napewno wszystko sie uda:tak::tak::tak::tak::tak:Będzie pięknie.;-)
     
  7. potworek.pl

    potworek.pl Potworkowa Mama :)

    My braliśmy tylko ślub cywilny, przyjęcie robiliśmy na ok. 40 osób, wynajęliśmy małą świetlicę, wzięliśmy 2 znajome kucharki, był zespół ale to też znajomi więc nawet połowy swojej normalnej stawki nie wzięli od nas ;-)Impreza trwała do białego rana.
    Byłam natomiast na przyjęciu weselnym u mojej przyjaciółki z liceum, robili je w małej restauracji, gości było ok.30, muzykę puszczały kelnerki z przyniesionych płyt i też było fajnie :tak:.
    Ja stanowczo wolę takie zabawy w mniejszym gronie :tak:
    Poza tym to Wasza decyzja i rodzina powinna to zaakceptować ;-)
     
  8. anineczka

    anineczka królowa mrówek :P

    Hej my mieliśmy 2 skromne śluby.
    Pierwszy to cywilny jak byłam w 6 miesiącu ciąży.Wynajeliśmy małą restauracje.Było około 30 oosób.Były tańce,życzenia dla rodziców ,tort ślubny i wszystko co na prawdziwym weselku.Goście się bawili przy magnetofonie do 1 w nocy.
    A drugi w kościele połączony z chrzcinami Antka.
    W kościele było 10 osób z najbliższej rodzinki,świadkowie robili też za chrzestnych :laugh2: Babcie,dziadkowie i rodzice. W kościele było puściutko,tylko my.
    Było cudownie!! Nasz kochany proboszcz stworzył wspaniałą atmosfere. :tak:
    Sukienke miałam za kolanko,lekko rozkloszowaną w kolorze błękitu :rofl2:
    Zaznacze,że ślub nasz konkordatowy planowaliśmy już wcześniej na 17 września 2005 ale poczeliśmy Antka i date porodu wyznaczoną miałam na 13 września 2005 :-D
    Tak więc pokrzyżował troszke nasze plany,ale cóż zrobić.Było cudownie :-)

    Wieczorkiem wkleje zdjęcie mojej sukienki ;-)
     
  9. anineczka

    anineczka królowa mrówek :P

    A to moja sukienka na ślub kościelny:
    [​IMG]
     
  10. reklama
  11. agga143

    agga143 Entuzjast(k)a

    Anineczka śliczna fotka i sukieneczka:tak:
     
  12. sylwia G

    sylwia G Początkująca w BB

    Witam my bralismy slub 21-07-2007 i to raczej nie byla skromna imprezka ale maj sistra w lipcu organizuje takie male wesele na 26 os. Wynajeli mala restauracyjke i ustalili juz menu.Jezeli chcecie uniknac wpadki to upewnijcie sie ile napoi i wodki potrzebujecia na 1 os, i jezeli wam cos zostanie to czy mozecie to oddac. W naszy przypadku moglismy oddac wszystkie pelne kartony wodki i napoje. Druga sprawa to ciasto,ile tego ciasta potrzeba mu na 90 os mielismy 17 blaszek ale duzo zostalo natomiast moja siostra na 26 os bedzie miec ok 54 blaszek plus tort. a co do muzyki u mojej siostry to swiadek bedzie puszczał muzyke z komputera, pozdrawiam i wszystkiego naj... na nowej drodze zycia i gratulujemy.
     

Poleć forum