Myślę,że każda z nas dużo przeszła. Mam tylko nadzieję że w końcu się udaBardz bardzo mi przykrowiele przeszlas…
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Myślę,że każda z nas dużo przeszła. Mam tylko nadzieję że w końcu się udaBardz bardzo mi przykrowiele przeszlas…
MusiMyślę,że każda z nas dużo przeszła. Mam tylko nadzieję że w końcu się uda
Czy któraś z Was się zdecydowała na ponowna ciążę?
Witaj,
Ja straciłam swojego pierwszego Synka. Nie wyobrażałam sobie zaprzestać staran o kolejne dziecko... U mnie walka o malenstwo wiązała się z walka z nie płodnością, także cala moja energia, myśli, czas, finanse poświęcone były temu celowi. Po 2 latach od śmierci Synka na swiat przyszla moja Corka. Trzecia ciąża okazała się pustym jajem płodowym. Czwarta ciąża skończyła się szczęśliwie I na świat przyszedł mój Syn - dosłownie 5 dni przed 5 rocznica śmierci mojego pierwszego ukochanego malenstwa.
Ja mam 3 dzieci. 18l córkę, 14l syna i 9 córkę. Najmłodszy syn byl najbardziej wyczekanym i planowanym dzieckiem. Dobiła mnie jego śmierć. Mamy wszystko w życiu, prace, pieniądze, cudowne dzieci, nie bylismy przygotowani na to co się wydarzyło. Tak bardzo chciałabym być ponownie w ciąży, urodzić synka, ale jestem po cc, muszę odczekać min 6mies a z drugiej strony tak się bardzo boje , że nie jest nam już pisane. Mamy swoje lata również. Za długo zwlekaliśmy, a tu mial być prezentem na moje 40ur, tak jak chcialam, udało się za 1 razem. Ciąża wymarzona i takie nieszczęście. Musze się umówić na wizytę kontrolna po 6tyg i niewiem czy psychicznie dam radę.Witaj,
Ja straciłam swojego pierwszego Synka. Nie wyobrażałam sobie zaprzestać staran o kolejne dziecko... U mnie walka o malenstwo wiązała się z walka z nie płodnością, także cala moja energia, myśli, czas, finanse poświęcone były temu celowi. Po 2 latach od śmierci Synka na swiat przyszla moja Corka. Trzecia ciąża okazała się pustym jajem płodowym. Czwarta ciąża skończyła się szczęśliwie I na świat przyszedł mój Syn - dosłownie 5 dni przed 5 rocznica śmierci mojego pierwszego ukochanego malenstwa.
Czy ktoś tu jeszcze jest ?Hej tak jak w temacie. Czy są mamy zmarlych dzieci ktorym dzieci zmarly?i czy zaszly w kolejna ciążę? Jak druga ciaza przebiegala? Po ilu zdecydowalyscie sie urodzic kolejne dziecko?
Witaj, bardzo mi przykro z powodu stratyCzy ktoś tu jeszcze jest ?
Niestety dołączyłam do grona mam aniołków..