reklama
Forum BabyBoom.pl

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Nacięcie krocza, czy cesarskie cięcie - oba zabiegi pozostawiają blizny. Czy ktoś ci powiedział w jaki sposób o nie zadbać, żeby po wygojeniu nie sprawiały ci dyskomfortu? Fizjoterapeutka Agata Skoworodko opowiada , czym są blizny, jak wygląda proces gojenia i jak możemy sobie pomóc, żeby je uelastycznić. Obejrzyj wywiad i podziel się swoim doświadczniem.

    A teraz coś totalnie babyboomowego. Jedna z naszych użytkowniczek pisze bardzo kobiecą książkę. Gorąco zapraszam do czytania i komentowania. Pomożesz się jej rozwinąć, podzielisz uwagami, słowami wsparcia? Przeczytaj

reklama

Smoczek........

atfk

MAMA DO KWADRATU
Dołączył(a)
26 Październik 2007
Postów
5 508
Miasto
zach-pom
Rozwiązania
0
hej mamunie!!!macie jakieś sprawdzone sposoby na pożegnanie smoczka:-(???bardzo bym chciała aby moja córeczka wkrótce pożegnała swojego smoka...ostatnio jak sie naoglądała super niani:baffled: gdzie właśnie oduczali dziewczynkę od smoka to przeraziła sie okropnie...i coś czuje,ze będziemy mieli problemik:dry:
 
reklama

mama_Aga

Fanka BB :)
Dołączył(a)
29 Październik 2007
Postów
236
Miasto
lubuskie
Rozwiązania
0
Ja proponuję "drastyczne" rozwiazanie, tzn. pozbycie się go odrazu całkowicie. U nas się sprawdziło :tak:. Synuś miał

18 miesiecy, gdy wyrzucił smoczka przez balkon, dla zabawy. Miał wtedy okres wyrzucania przez balkon różnych rzeczy. Wykorzystałam to i powiedziałąm, że piesek przybiegł i zabrał spod balkonu smoczusia i zjadł go.;-) Michaś

pytał się o smoczka w ciagu dnia pare razy, a ja za każdym razem to samo. Bałam się wieczornego usypiania, bo

zasypiał ze smoczkiem, ale o dziwo zasnął bez problemu. Potem już nie było tak pieknie. W nocy sie obudził i płakał
sraszliwie za smoczusiem, ale byłam twarda i ciagle to samo mówiłam. Dostał histerii :-(, ale potem zasnął. Przez 4

kolejne dni i noce Michałek przypominał sobie o "koku", rozpaczał i złościł się, choć stopniowo coraz mniej. Było trochę

ciężko przetrwać tą złosć i płacz, ale w końcu zrozumiął, ze nie ma i już, a potem zapomniał.

Dodam, że unikałąm przez jakiś casz zdjęć dzieci ze smoczkiem w gazetach oraz schowałam michałkowe zdjęcia ze

smoczkiem w buzi.
Moja siostra wybrała podobne rozwiązanie, mówiła, że smoczek jest ble i namawiała córkę do wyrzucenia do kosza.

Kiedyś w trakcie spaceru mała wyrzuciłą smoczka do kosza. Dalszy ciąg historii był podobny. Trwało to też tylko kilka

dni i spokój.
 

atfk

MAMA DO KWADRATU
Dołączył(a)
26 Październik 2007
Postów
5 508
Miasto
zach-pom
Rozwiązania
0
miło mi,ze tak szybko uzyskałam jakaś radę!!!jak sie nastawię psychicznie na szał ze strony córeńki..to na pewno spróbuję!!!
 

iwonka2006

Szczesliwa mamusia!
Dołączył(a)
22 Marzec 2006
Postów
13 692
Rozwiązania
0
miło mi,ze tak szybko uzyskałam jakaś radę!!!jak sie nastawię psychicznie na szał ze strony córeńki..to na pewno spróbuję!!!
Ja mysle ze taki watek powinnas zalozyc w NIEMOWLAKACh tam jest wiecej mam z calego forumm tam kazdy zaglada.A i moze taki watek pewnie juz istnieje nawet wiec poszukaj tam... tu jaet takie pod forum nasze Mam siedzacych w domu z dziecmi Ja nie pomoge bo moje nie smoczkowe dziecko od poczatku:tak:
 

aniab190

mama czerwcowa '06
Dołączył(a)
20 Grudzień 2006
Postów
7 732
Miasto
Gryfino
Rozwiązania
0
Ja w sumie wiele też nie mogę poradzić bo pierwsza córka wogóle nie miała smoka a synek miał ale dosłownie używał go przez jakieś 4 miesiące i sam zrezygnował a jak zobaczyłam że nie chce to się pozbyłam smoków i po kłopocie. Z tego co wiem to tylko drastyczne posunięcia i spróbuj może tak jak radzi super niania:tak:
 

potworek.pl

Potworkowa Mama :)
Dołączył(a)
29 Marzec 2006
Postów
6 550
Miasto
Brzeg
Rozwiązania
0
Ja słyszałam o innym, również sprawdzonym sposobie.Mama kilka razy powiedziała synkowi o tym, że kika ulic dalej mieszka taki biedny chłopczyk, który bardzo chciałby mieć smoczka, ale mamusia i tatuś nie mają pieniążków, żeby kupić.I pewnego dnia zapytała syna czy może nie oddałby swojego.No i chłopiec oddał.Wprawdzie później w zamian za smoka dostał autko ;-), ale o smoczku już nie wspominał :tak:.
Jednak z tego co wiem, najlepsze są własnie te drastyczne metody
 

AnnaS

Fanka BB :)
Dołączył(a)
7 Listopad 2007
Postów
292
Miasto
Mazury
Rozwiązania
0
starszej córce coraz bardziej ograniczałam smoczka aż w końcu sama o niego któregoś wieczoru nie poprosiła, A zdrugą córą była metoda szokowa-któregoś razu poprosiłam żeby mi go dała to wyrzuce do śmieci - dała, wyrzuciałam.....po tygodniu miała taki kryzys że nie wytrzymał mąż i jej dał, ale chyba tego potrzebowała żeby sie z nim pożegnać, bo kiedy sie obudziła smoczek był znów wyrzucony, potem jeszcze 3 tyg. o nim wspominała ale w końcu byłam twarda i mam spokój!:-)
 

atfk

MAMA DO KWADRATU
Dołączył(a)
26 Październik 2007
Postów
5 508
Miasto
zach-pom
Rozwiązania
0
no właśnie dzisiaj od ranka zabrałam jej smoka:szok:...nie wiem jak to sie dalej potoczy...powiedziałam jej,ze dostanie go jak będzie szła spać:szok:...co parę minut woła,denerwuje sie...no zobaczymy!!!
na razie wystarczyło by mi to żeby ograniczyć go tylko do spania...zapowiada sie ciekawy dzień:dry:
 

woloszki

Kocham M&M i D2 :*
Dołączył(a)
14 Marzec 2006
Postów
4 190
Miasto
Legionowo
Rozwiązania
0
U Maksa pozbylismy sie smoka dzieki jego chorobie. Dostal zapalenia jamy ustnej i wszystko mu przeszkadzal w buzi nie wspomne ze nie mogl jesc bo mial takie rany w buzi No i smok poszedl papapa maks niechial go wcale.
Z Maja bylo od poczatku calkiem inaczej, od malego chciala cos ssac a moje piersi nie dawaly rady wiec po kilkunastu probach sprawdzania smoko zaakceptowala tego jedynego. W sumie dawalismy jej smoka tylko do spania. Najlpesze bylo to ze bywalo tak ze musialm isc do sklepu i specjanie dla niej zamawiac ten model smoka bo innego nie chciala. Od miesiaca maja uzywa tylko smoka do spania, jak sie budzi zaraz go kladzie na poduszke i nie ma smoka, czasami go wezmie do buzi ale mowimy ze to feeee i ona sie smieje i idzie go odlozyc.
Wlasnie ostatnio z mezem stwierdzilismy ze czas najwyzszy ja oduczyc. I pierwsza noc zasnela bez smoka ale na drugi dzien maja dostala goraczki i okazalo sie ze ma zapalenie migdalkow. I przesunelismy jej odzwyczajanie do momentu powrotu do zdrowia.
Na pewno bedzie ciezko i bedzie troche placzu ale jak przetrwalismy nauke samodzielnego zasypiania to oduczenie jej smoka juz nam nie straszne :-):-)
 
reklama

atfk

MAMA DO KWADRATU
Dołączył(a)
26 Październik 2007
Postów
5 508
Miasto
zach-pom
Rozwiązania
0
:tak:ja muszę przyznać,ze Kaja w miarę łagodnie ograniczyła smokusia tylko do spania,co prawda to dopiero 3 dzień,ale i tak uważam to za mały sukces.Najgorsze było pierwsze parę godzin..do drzemki w południe,jak sie przekonała,ze na prawdę dam jej go do spania to już odpuściła i sama teraz odkłada jak wstaję:-)..
za parę dzionków spróbujemy całkiem go wyeliminować
Ale muszę powiedzieć,ze jestem zadowolona chociaż z takiego rozwiązania jak na razie!!
 

Polecamy

null

Nowe wątki

reklama

Konkursy i testy

Test

Brzuszek dziecka potrzebuje pomocy? Sprawdź Eva/Qu Bambini

Zgłoszenia przyjmujemy do 27/10/2019

Konkurs

Wygraj zestawy od Pampers! Konkurs fotograficzny - To już umiem!

Zgłoszenia przyjmujemy do 24/09/2019

Konkurs

Konkurs: Mój czas na sok, moja chwila na sok

Zgłoszenia przyjmujemy do 23/09/2019

Nowe pytania

Do góry