reklama

spacerki

Temat na forum 'Pielęgnacja' rozpoczęty przez kaśka1979, 2 Czerwiec 2008.

  1. kaśka1979

    kaśka1979 Zaciekawiona BB

    Jak ubierać w taką pogodę dzieciaczka na spacerek? Mały ma trzy i pół miesiąca.W domu też niebardzo wiem czy można przy nim otwierać okno?Moja lekarka powiedziała że tak ale ubierać go w czapkę bluzeczke śpiochy i kocyk a mnie się wydaje że to za dużo i będzie mu gorąco.Napiszcie jak Wy ubieracie swoje maleństwa?
     
  2. evvi

    evvi Zaciekawiona BB

    Jak nie ma wiatru ubieram dwu-miesięczną dzidzię w body z krótkim rękawkiem, rampersik do kolanek i wysokie skarpetki, na główkę przewiewna czapusia i lekki kocyk, ale jak widzę, że ciepło jej (np nóżki ma ciepłe, karczek też) to kocyk niekoniecznie:) jak wiaterek to body długi rękaw i śpioszki, przeiwena czapeczka i kocyk, ale taki naprawdę lekki, bawełniany.
     
  3. reklama
  4. gagulec

    gagulec wrześniowa mama 2007

    Jest zasada ubierania niemowlaków taka, ze ubiera się go o jedną warstwę więcej niż siebie.
    Teraz malucha mam w mieszkaniu w samym pampersie- ale ma prawie 9 miesięcy. Jak miał trzy miesiące to był grudzień i w domku był w body z długim rękawkiem, spodenki i skarpetki. Na spacerki był grubiej ubierany ale wiadomo to była zima.
    Kaśka79 ja bym zrezygnowała obowiązkowo z kocyka. No i pomyślałabym o samym body z krótkim rękawkiem- mamy przecież po 30 stopni
     
  5. Gosia_k23

    Gosia_k23 luty'07 i styczeń'10

    moja urodziła się w lutym zeszłego roku ;-) wiec z tego co pamiętam to zakladałam bluzeczkę na krótki rękawek i krótkie spodenki a w upały tylko body :tak: czapek nie zakładałam w upalne dni jedynie chroniłam ją przed słońcem w wózku:tak: a jak miałam ją na rękach zawsze zakładałam kapelusik :tak: kocykiem nigdy nie przykrywałam w upały :no:

    A w domu otwierałam okna:tak: nawet leżałyśmy sobie zawsze przy otwartym balkonie na kocyku :tak: bo na samym balkonie za mocno grzeje mi słońce :tak:
     
  6. madzik449

    madzik449 Zaciekawiona BB

    Mój synek ma 3 miesiące i teraz śpi w samym pampersie w domu. Na spacerek wychodzimy albo w body na krótki rękawek, albo bluzeczka i sam pampers. Jak uśnie w wózku to przykrywam go pieluszką.
    Nam pediatra powiedział, że tylko noworodka ubieramy jedną warstwę więcej niż sami jesteśmy ubrani, a starsze niemowlaczki tak samo.
     
  7. Martynaa

    Martynaa mama Oliwci

    ja ubieram moja mala tylko w body z krotkim rekawkiem,jak jest goraca nie zakladam czapeczki a przed slocem chroni ja parasolka do wozka.nam tez lekarka powiedziala ze o warstwe wiecej ubiera sie noworodki.Na dwor ubierz malucha lekko i jak bedzie mial zimny karczek do zaloz bluzeczke wiecej.:tak:
     
  8. mama_Aga

    mama_Aga Fanka BB :)

    Noworodki jeszcze nie potrafią utrzymać ciepła, szybko marzną, ale dzidziusie już nie trzaba tak chronić przed zimnem. Teraz jest tak ciepło, że kocyk jest zbedny. Często w wózeczkach głebokich nie ma takiego przewiewu, słońce podgrzewa i jest cieplutko maleństwom. Mnie dziwi, jak matka idzie na letniaka ubrana, a maluch ubrany grubo i jeszcze opatulony kołderką. Istna sauna. Przegrzanie dzieciaka jest chyba gorsze niż odczucie lekkiego chłodu.
     
  9. sysylia26

    sysylia26 Zaciekawiona BB

    Zgadzam się z mamą_Aga, nie dobrze jest przegrzewać maluszki. Noworodki i niemowlaczki nie mają jeszcze uregulowanej termiki ciała więc łatwo jest je przegrzać , podobnie jak ludzie starsi źle znoszą upały.
    Mój synek rok temu w lipcu miał cztery miesiące i w upalne dni na spacerkach był bez czapeczki, w pampersiku i koszulce. Nie przeziębił się ani razu.
     
  10. reklama
  11. asiulinka

    asiulinka agentka 001

    Ja też ubierałam dzieci według zasady jedna warstwa więcej niż ja. Ale kocyk to też kolejna warstwa!:tak: No i zasada to przestaje już obowiązywać, gdzy dziecko samo chodzi (bo wiadomo, że jak dziecko się rusza to mu cieplej).

    Zgadzam się w 100%.:tak: Ja też zawsze patrzyłam ze zgrozą na dzieci których nie było widać zza kocyka, podczas gdy mój niemowlaczek (a nawet noworodek) był w samym rampersiku i przykryty pieluchą tetrową (przy temp. 30 st.).:tak:
     
  12. kajenka

    kajenka Fanka BB :)

    Hmmm... mnie uczyli, ze u niemowlakow zasada 'jedna warstwa wiecej' obowiazuje zima ale latem 'jedna warstwa mniej'!
    W zeszlym roku w takie upaly ubieralam dziecko w cienkie body bez rekawkow lub z krotkim i cieniutka czapeczke. Podczas snu przykrywalam flanelowa pieluszka i czesto zdejmowalam czapke. Nie mialam odwagi rozebrac dziecka 'do pampersa'.

    Zawsze mozna sprawdzic kark maluszka: jesli chlodny- za zimno, cieply-OK, spocony- za goraco. Tylko wtedy nie mozna nagle rozbierac i wychladzac dziecka, bo moze sie przeziebic. Trzeba sie chowac w cien, dac pic, powoli ochlodzic i dopiero wtedy rozbierac:tak:
     

Poleć forum