)
reklama
Forum BabyBoom.pl

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Myślisz o sobie, że jesteś złą matką? Czujesz się smutna, bezsilna, a może zyjesz w ciągłym strachu i obwinianiu siebie? Obejrzyj mądrą, szczerą rozmowę z jedną z babyboomowych mam na temat depresji poporodowej. Może odnajdziesz w niej siebie i pozwolisz sobie pomóc. A może znasz kogoś, kto potrzebuje pomocy. Kliknij i zobacz
reklama

Sposób na odstające uszy ???????????

agamal

kociara
Dołączył(a)
19 Czerwiec 2007
Postów
228
Rozwiązania
0
Kiedy urodziłam synka miał ładne przylegające uszy. Niestety z każdym miesiącem jego życia uszy stają się coraz bardziej odstające, szczególnie lewe. Jakie macie sposoby aby uszka Waszych pociech były ładne, przylegające ?????
 
reklama

agnieszka272

Aktywna w BB
Dołączył(a)
11 Styczeń 2007
Postów
98
Rozwiązania
0
Trzeba uważać aby dziecko nie spało na odgiętym uchu. Teraz staraj się go kłaść do spania w czapeczce, lub kup opaskę na uszy. U nas (tzn. u mojej chrześnicy) sposób się sprawdził. Jeżeli nie uda ci się kupić takiej opaski, a masz zbyt ciepło w domu aby kłaść dziecko w czapce, to możesz nożyczkami odciąć czubek czapeczki, tak aby została taka niby opaska. Sznureczków nmie obcinaj, przytrzymają dodatkowo to cudko na główce., Dziecku nie będzie zbyt ciepło a taka "opaska" dobrze trzyma się na uszkach. Ważna jest aby czapka nie była zbyt luźna bo uszka mogą się odginać. U mojej siostrzenicy takie "naprawianie" uszek trwało ok. 2 miesięcy ale udało się. Powodzenia
 

ewelka4ever

Gosiaczkowa mama:)
Dołączył(a)
2 Grudzień 2007
Postów
41
Rozwiązania
0
Miałam ten sam problem i nawet też kiedyś poruszyłam tu ten temat. U nas także jest odstające lewe uszko:) teraz staram się żeby ono w trakcie spania nie było przegięte, ale zauważyłam że one się już jakoś bardziej zrównały- te uszka- już tak nie odstają;) pozatym to może byćuwarunkowane genetycznie- a na to nic nie poradzisz. U nas czapeczki, i czy inne podobne sposoby wywoływały tylko złość. No więc nie męczyłam mojego maluszka:) a teraz ładnie uszka zaczyły przylegać:)
 

NikaMD

Fanka BB :)
Dołączył(a)
18 Kwiecień 2006
Postów
2 248
Miasto
Warszawa
Rozwiązania
0
Ponoć można kupic plaser opatrunkowy i przyklejać uszka tzn końcówkę małżowinki do główki, moja znajoma tak zrobiła i uszka doszły do siebie, a malutki odstające miał te ucholi jak jak nie wiem co (po tatusiu), teraz ma przylegające :tak:

U nas tekiego problemu nie było.
 

wiki17082007

Sierpniowa mama'07
Dołączył(a)
15 Listopad 2007
Postów
370
Rozwiązania
0
no to powiem wam że my też mamy odstające lewe ucho, ale Wiki jeszcze w brzuszku je sobie podwinęła i niedosyć że na prawej stronie była łysa to lewe ucho miala zawinięte w trąbke, ale po tygodniu trochę jej się naprostowało chciałam zakładać czapeczke albo opaskę i nie było takiej możliwości bo mała strasznie płakała więc dałam sobie spokój. Ale teraz coraz bardziej jej zaczyna odstawać i mam zamiar ale nie wiem czy się uda przykleić plasterkiem. Zobaczymy :wściekła/y::-)
 
Dołączył(a)
13 Marzec 2008
Postów
1
Rozwiązania
0
Witam ! Mój synek taż ma odstające uszka i kobieta w osrodku zdrowia która miała ten sam problem mówiła że można zakładać opaskę przez dzień nie na noc i pilnować aby dzieciątko sobie krzywdy nie zrobiło ! Opaska nie musi być założona cały czas pozdrawiam:tak:
to podobno pomaga!
 

pandorka

Luty 2010 / Kwiecień 2011
Dołączył(a)
19 Czerwiec 2006
Postów
5 909
Miasto
Manchester / NHS
Rozwiązania
0
myślę, że z opaską to jest bardzo dobry pomysł, bo uszka naturalnie będą przylegały
natomiast absolutnie metody z plasterkami nie popieram. bo nie dość, że to może być wkurzające dla maluszka, to jeszcze może sprawiać ból i obtarcie na uszkach
.
 

mamuch

Początkująca w BB
Dołączył(a)
29 Listopad 2007
Postów
15
Rozwiązania
0
Hej- hop dziewczyny!
Nie słuchajcie przesądów światłoćmiących i mie męczce dfzidziusiów opaskami , czapeczkami plasterkami , bo to na 100% nic nie da! Kształt uszu jest genetycznie zaprogramowany tak jak kolor oczu wiec nic na nature nie poradzicie. Na pocieszenie:-)- czesto gdy dziecko rosnie poczatkowo duze odstajace uszy moga stac sie małymi i nie przeszkadzajacymi ( tak było z moimi własnymi!):-). Gdyby tak nie było można dziecko wieksze zoperować.
Pozdrawiam i życze pokachania uszu swoich dzieci:-)
 

laurek1

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
18 Styczeń 2008
Postów
35
Rozwiązania
0
Zgadzam sie z mamuch :-)
Ja tez chcialam zakladac czapeczki, opaski, przyklejac, rozpaczalam z powodu odstajacych uszu corki....... a teraz ( ma 9 miesiecy) jak patrze na nia i na te jej uszka, to wydaje mi sie, ze gdyby byly takie normalne, to nie wygladalaby tak pieknie. A poza tym odstaja coraz mniej, bo rosnie glowa :-)
 
reklama

aga_wozniak

happy mommy... :o)
Dołączył(a)
2 Grudzień 2007
Postów
1 603
Miasto
Ocean City, Maryland, United States
Rozwiązania
0
Kształt uszu jest genetycznie zaprogramowany tak jak kolor oczu wiec nic na nature nie poradzicie. Na pocieszenie:-)- czesto gdy dziecko rosnie poczatkowo duze odstajace uszy moga stac sie małymi i nie przeszkadzajacymi ( tak było z moimi własnymi!):-).
pozatym to może byćuwarunkowane genetycznie- a na to nic nie poradzisz.
Zgadzam się z dziewczynami, że odstające uszka są uwarunkowane genetycznie... :tak::tak: Jak uszka są odstające to żadne "cuda" nie pomogą... ewentualnie mogą sprawić, że nie będą aż tak bardzo ostające... :tak::tak: Poza tym uszy dzieci są bardzo delikatne i czasami się odginają, ale z czasem wszystko może się unormować... :tak::tak::-)

Ja swoją córeczkę przez kilka miesięcy po urodzeniu, na wszelki wypadek, kładłam spać w czapeczce i uważałam żeby uszka nie były pozaginane... :tak::tak: mimo tego jedno troszeczkę odstawało, ale zauważyłam, że z czsaem coraz bardziej zaczyna przylegać do główki... :tak::tak:

Ponoć można kupic plaser opatrunkowy i przyklejać uszka tzn końcówkę małżowinki do główki, moja znajoma tak zrobiła i uszka doszły do siebie, a malutki odstające miał te ucholi jak jak nie wiem co (po tatusiu), teraz ma przylegające :tak:
Absolutnie nie popieram metody z plastrami. Myślę, że jest to niekomfortowe dla dziecka. Może najpierw wypróbujcie metodę z plasterkami na sobie i potem porozmawiamy czy jest ona faktycznie taka rewelacyjna... :baffled: :crazy:
 

Nowe wątki

reklama

Konkursy i testy

Konkurs

"Ono jest całym moim światem" - konkurs z Cebuszką

Zgłoszenia przyjmujemy do 14/08/2019

Konkurs

Konkurs! Złóż życzenia Befado i wygraj świetne nagrody!

Zgłoszenia przyjmujemy do 01/09/2019

Konkurs

Back to school – konkurs z 5.10.15.

Zgłoszenia przyjmujemy do 30/08/2019

Nowe pytania

Do góry