reklama
Forum BabyBoom.pl

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Nacięcie krocza, czy cesarskie cięcie - oba zabiegi pozostawiają blizny. Czy ktoś ci powiedział w jaki sposób o nie zadbać, żeby po wygojeniu nie sprawiały ci dyskomfortu? Fizjoterapeutka Agata Skoworodko opowiada , czym są blizny, jak wygląda proces gojenia i jak możemy sobie pomóc, żeby je uelastycznić. Obejrzyj wywiad i podziel się swoim doświadczniem.

    A teraz coś totalnie babyboomowego. Jedna z naszych użytkowniczek pisze bardzo kobiecą książkę. Gorąco zapraszam do czytania i komentowania. Pomożesz się jej rozwinąć, podzielisz uwagami, słowami wsparcia? Przeczytaj

reklama

Sposoby na odporność

Natka1218

Aktywna w BB
Dołączył(a)
7 Marzec 2008
Postów
72
Rozwiązania
0
Kobitki co wy robicie aby teraz przy tak dużej liczbie zachorowań uchronić wasze maleństwa przed choróbskiem. Macie jakieś swoje sposoby, może jakieś domowe?
Moja mała to już roczniak więc mogę trochę bardziej sobie pozwolić na specyfiki, oczywiście w ramach rozsądku. Lekarka nam poleciła echinacea. Co prawda to na jakimś alkoholu chyba jest bo śmierdzi okrutnie a nie dobre jak diabli ale daje jej po 6 kropli rozpuszczone z sokiem, do tego pakuję w nią dużo cebuli, unikam tłumów, sklepów (co prawda czasem muszę wejść zrobić zakupy ale wtedy robię to piorunem przy czym mała rozbieram aby mi nie zaparowała). Teraz sama mam kaszle jak diabli i powiem szczerze, że jak mała mi kaszlnie to ja mam zawał. I tak jest typem dziecka co choruje na każdy ząb. A przyznam się szczerze boje się jak diabli zapalenia krtani lub innego świństwa u niej. Wiem, że i tak jej nie uchronię do końca bo zawsze może gdzieś coś złapać. No więc stąd moje pytanie o wasze sposoby na odporność
 
reklama

**malinka**

Zaangażowana w BB
Dołączył(a)
30 Sierpień 2008
Postów
134
Miasto
Piaseczno
Rozwiązania
0
my wychodzimy codziennie na spacery chyba ze pogod naprawde paskudna. jak ma katar to od razu walka i wiecej spacerków, poza tym duzo chodzimy do znajomych zeby nie byla w takich sterylnych warunkach
 

Paula21

Grudzień '07
Dołączył(a)
9 Luty 2008
Postów
6 518
Miasto
Góra Kalwaria
Rozwiązania
0
Natka u nas IMMUNARON C (malina, dzika róża, melisa, i takie tam...) pyszny syropek na naturalnych składnikach który daję do butelki z odrobiną wody bo tak farbuje ciuszki ze nie sposób go sprać i do tego 10 kropelek Juwit C :tak:
Mała zdrowa tylko teraz miałyśmy maleńki kaszelek usunięty w dwa dni :tak:;-):-)
 

Natka1218

Aktywna w BB
Dołączył(a)
7 Marzec 2008
Postów
72
Rozwiązania
0
A ile dajesz tego syropku i jak długo. To jakiś homeopatyczny?
 

Paula21

Grudzień '07
Dołączył(a)
9 Luty 2008
Postów
6 518
Miasto
Góra Kalwaria
Rozwiązania
0
2 razy po 5ml :tak: podaje się go na wzmocnienie odporności, smakuje jak soczek z owoców domowej roboty.
 

e-stera

Fan(ka)
Dołączył(a)
22 Sierpień 2007
Postów
11 174
Miasto
Północny wschód
Rozwiązania
0
My też chodzimy codziennie na spacerki bez względu na pogodę:tak::tak:no chyba ze leje-bo co to za spacer pod folią od wózka.mały codziennie ej owoce warzywa i to do dosyć sporo bo bardzo lubi
Daję mu też codziennie żurawinkę suszoną -duża dawka witaminy C-którą uwielbia
Nie przegrzewam, nie trzymam pod kloszem..........to chyba wszystko
Ma juz 13 miesięcy i jest zdrowy, nie choruje:-)
 

saly

Zadomowiona(y)
Dołączył(a)
25 Grudzień 2007
Postów
989
Rozwiązania
0
chyba za wczesnie na radoche, bo Hania ma niespełna pół roczku, ale....
Od wieku noworodkowego pije tran. Jest hartowana na maxa, niezależny od pogody na dworze po 2-3 godziny. Jeśli z jakichś powodów nie mogę z nią wyjść to małą pancernie ubieram i wystawiam śpiącą na balkon. Nie chodzę z nią do przychodni- po recepte na mleko biegam sama, a zważę ją jak już będzie mniej niebezpiecznie( na oko widzę , że nie stoi w miejscu więc jest oki). Ale też nie unikam gości, wiele znajomych przychodzi.
Póki co działa...mąż był chory- nie złapała, babcia-nie złapała, ja kaszlałam- nie złapała. Ewentualny krótki katarek- ale ten szybko zwalczyłyśmy.

Za to jako dziecko latami byłam faszerowana Esberitoxem- w tamtych czasach sprowadzany jeszcze z NRD:-DTo ziołowy preparat w formie tabletek do ssania lub syropu, który naprawdę po dłuższym stosowaniu działa. Ale nie wiem czy nadaje się też dla niemowląt.
No i każdy preparat na odporność zaczyna działać po dłuższym czasie dawkowania....niestety.
 

iławianka

wrześniowa mama 2008
Dołączył(a)
9 Styczeń 2009
Postów
381
Miasto
Iława
Rozwiązania
0
Moja malutka ma prawie 5 miesięcy i na razie przeżyliśmy tylko mały katarek. Też staramy się chodzić na spacery, chyba że pada i wieje to odpada, jak już jedna mama napisała chodzimy po znajomych oni przychodzą do nas i nie chowa się w sterylnych warunkach bo mamy psa spaniela więc jego kłaków i bakterii pełno. Pozdrawiam.
 

mag80

Fanka BB :)
Dołączył(a)
6 Styczeń 2009
Postów
559
Miasto
Gorzów Wlkp
Rozwiązania
0
Spacerki to jeden z najlepszych sposobów na zahartowanie.Ja też czasem jak nie mogę wyjsc za bardzo na dwórek to małą do wózeczka pakuje i na balkonik.Pozatym nam pani doktor doradziła,żeby w tych najgorszych miesiącach zarazy podawac raz dziennie witaminke C.Mała tylko raz była troche chora, ale to jeszcze jak ciepło było.Myślę,że udalo mi się ją troszke zahartowac.Odpukać i odpluc tfu tfu.
 
reklama

Natka1218

Aktywna w BB
Dołączył(a)
7 Marzec 2008
Postów
72
Rozwiązania
0
Dzięki Mamusie :) Moja mała jest grudniówka i też chodziłam z nią na spacerki jak była mała i pierwszy raz mi zachorowała jak miała 9 miesięcy i to też przez klimatyzacje w samolocie. Ale teraz odkąd chodzi to wcielony diabeł a spacerki z nią to też nie sielanka - taka Zośka samośka - czapkę ściąga bo nie lubi, japa otworzona jak wiatr wieje, wszędzie chce łazić sama, rękawiczki nie itd. Ale zastosuje się do waszych wskazówek :) Do syropku z malin i tej żurawiny - w aptece można chyba ją kupić
 

Polecamy

null

Nowe wątki

reklama

Konkursy i testy

Test

Brzuszek dziecka potrzebuje pomocy? Sprawdź Eva/Qu Bambini

Zgłoszenia przyjmujemy do 27/10/2019

Konkurs

Wygraj zestawy od Pampers! Konkurs fotograficzny - To już umiem!

Zgłoszenia przyjmujemy do 24/09/2019

Konkurs

Konkurs: Mój czas na sok, moja chwila na sok

Zgłoszenia przyjmujemy do 23/09/2019

Nowe pytania

Do góry