reklama

spotkanie czerwcówek 2012

Temat na forum 'Dzieci urodzone w czerwcu 2011' rozpoczęty przez forever_young, 17 Wrzesień 2011.

  1. forever_young

    forever_young Niemłoda mama Młodej

    ... myślę o tym od jakiegoś czasu i pora chyba zacząć coś robić w tym kierunku.:-)
    Wydaje mi się, że dobrym terminem będzie wiosna, kwiecień np. żeby już ciepło było.
    Oczywiście w weekend.
    I teraz odnośnie miejsca - najpierw chciałabym ustalić gdzie będzie w miarę po środku dla tych które będą zainteresowane uczestnictwem - z północnego wschodu i wogóle chyba ze wschodu nikogo nie kojarzę ( jeśli kogoś pominęłam to przepraszam ). Pomorze i Wybrzeże ma swoją reprezentacje, Małopolska no i Sląsk wymiata nawet Warszawkę :tak:
    Tak czy inaczej bardzo proszę o wstępne akcesy Chętnych z podaniem miejscowości oraz liczebności i struktury składu ( ilość dorosłych i dzieci ) - żeby czegośc szukać to trzeba wiedzieć gdzie - aby wszystkim było mniej więcej po środku - i na ile osób.:happy:
     
  2. eZOJA

    eZOJA Życie jest pięne :)

    Pomysl swietny
    mozna np zarezerwowac i juz kase zbierac sobie na wypad weekendowy gdzies np nad morzem same czerwcoweczki + dzieci :-) Moze zniszke dostaniemy za hurtowe wejscie hehehehe ;-)
    albo osrodek gdzies w lesie, gdzie cisza i piekne zapachy lasow wokolo...
    jestem ZA :tak:
     
  3. reklama
  4. Madzioolka

    Madzioolka Moja Maja 09.06.2011

    Ale super pomysł!!!! ja też, ja też :):):)
    Mi to w zasadzie obojętne gdzie i kiedy na chwilę obecną, nie mam jakichś specjalnych wymagań co do miejsca czy terminu :) Ale piszę się na 200% :)
    Nad morzem to nie wiem jak z wózkami, chociaż po deptekach czy molach można połazić, ale dziewczyny ze śląska mają daleko, ode mnie to też kilkanaście godzin drogi ale nie mówię nie :)
    Jeśli las to wiem że okolice Krasnobród, Zwierzyniec są piękne, lasy, strumyki cisza i spokój ale to z kolei bardzo moje okolice więc reszcie będzie daleko...
    A z pomorza to chyba Doris jest ze Szczecina...
     
  5. saffi

    saffi Mamusia Weroniki

    Krasnobród rzeczywiście jest piękny. To okolice z których pochodzę, no może niedokładnie ale nie miałam tam daleko. Ale rzeczywiście inne dziewczyny miałyby kawal drogi.
    Forever pomysł super, ja się piszę.
     
  6. mysia23

    mysia23 mama dwójeczki

    Ja też chętnie, o ile nie będzie to strasznie daleko, bo nie wiem jak to będzie z Julia w dalszych miesiącach, ale jak narazie to nie znosi jeździec autem...ale to się może zmienić...
     
  7. Anapi

    Anapi Fanka BB :)

    jakby jakis pociag lub autokar z dojczlandi byl (my znad Baltyku) to tez bym sie wybrala z dzieciami :tak:
     
  8. Doris:-)

    Doris:-) Moderatorka Mama super Czwórki :-)

    hej


    Pomysł rewelacyjny tylko w moim przypadku bardzo trudny do wykonania. Większośc z Was mieszka w Warszawie lub okolicach, druga część na Śląsku, a ja w Szczecinie. To strasznie daleko na taką samotna podróż z dzidzią kilkaset km :-( nawet ja miałabym przyjechać do Warszawy to i tak jest ponad 500km.
     
  9. forever_young

    forever_young Niemłoda mama Młodej

    O widzę, że odzew już duży :-)
    Larvunia - morze jest super ale to naprawdę kawał dla tych z południa nie mówiąc o południowym - wschodzie. :baffled:
    Doris : - ) - właśnie takie miejsce - mając na względzie gdzie mieszkamy - chce wybrać aby każda z nas miała w miarę równie daleko. Żeby Ci się podróż nie dłużyła możesz zabrać Brata lub Siostrę Julci ze sobą :tak:
    Mysia23 - a Ty skąd jesteś - pamiętam, że między Łodzią a Częstochową jakoś. Dzięki Bogu Młoda kima w aucie bez problemu :tak:
    Wstępnie myślałam o okolicach Konina - najdalej by miała Madzioolka. Roztocze rzeczywiście ładne - ja jestem po środku więc dla mnie nie jest to bardzo daleko.
    Tak czy inaczej jak się grupa Chętnych stworzy - to trzeba będzie ustalić miejsce.
     
  10. reklama
  11. Madzioolka

    Madzioolka Moja Maja 09.06.2011

    Konin - 370km ode mnie, ale jeśli tylko Maja będzie "jeżdżącym" dzieckiem, a póki co to ładnie śpi w samochodzie, to myślę że dam radę jakoś się tam dotransportować :)
     
  12. eZOJA

    eZOJA Życie jest pięne :)

    ja mieszkam niedalko Gorzowa Wlkp. wiec niedaleko Doris.... ehm... moze sie Doris jakos razem spikniemy i razem pojedziemy dalej??
    Ja tez nie wiem jak moja Misiulka zniesie jazde tak dlugo autem, puki co nasze wyjazdy trwaja max ok 20-40 min ciagle... mamy ok 35 km do gorzowa do ktorego jezdzimy baaaardzo czesto :-)
    Ale jak Marcelek mial 1,5 roczku pojechalismy znim nad morze i powiem Wam ze przespal prawie cala droge :-) Mam nadzieje ze Misiulka pojdzie za bratem, bo moj synus uwielbia jezdzic autem :-)
     
    Ostatnia edycja: 17 Wrzesień 2011

Poleć forum