reklama

sprawa o alimenty

Temat na forum 'Porady prawnika' rozpoczęty przez młoda_mamusia, 11 Kwiecień 2010.

  1. młoda_mamusia

    młoda_mamusia Fanka BB :)

    usuniete
     
    Ostatnia edycja: 15 Kwiecień 2010
  2. młoda_mamusia

    młoda_mamusia Fanka BB :)

    i jeszcze jedno czy przy sprawie o aliemnty mozna wystapic takze o zasadzenie widzen ? ojciec dziecka nie raczy nawet zadzwonic do syna ,, przyjezdza raz na jakis czas ostatnio 2 miesiace sie z synem nie widzial pomimo moich prozb , blagan wrecz zeby przyjechal chociaz zadzwonil bo synek teskni bardzo ...i czy w sprawie o alimenty słyszałam ze sad gory przyznaje prawo do dziecka matke a ojcu ogranicza prawa ze wzgledu na to ze nie mieszkaja razem i nie wychowyja dziecka razem
    ??

    jak to wyglada w praktyce?


    a co do sumy alimentow slyszalam ze trzeba podzielic na pol czyli jesli wyszlo . tez slyszalam ze trzeba zawsze podac wyzsza bo sad obniza
    czy moj wklad moze byc mneijszy niz 50 procent jesli ja wychowyje dziecko zajmuje sue nim , piore gotuje i sprzatam
     
  3. reklama
  4. E. Słotwińska-Rosłanowska

    E. Słotwińska-Rosłanowska Ekspert BB. Prawniczka

    1. Co do zakresu postępowania, sąd rozpozna jedynie pozew o alimenty. Ewentualne inne sprawy (ustalenie kontaktów z dzieckiem, dług itp.) mogą być rozpoznane w ramach innych postępowań.
    2. Co do zestawienia kosztów utrzymania dziecka, w mojej ocenie niesłuszne jest dzielenie kosztów wyżywienia na pół. Dziecko w ramach przedszkola ma przecież zapewnione 4 posiłki. W zestawieniu nie widzę jednak pozycji „wakacje” i buty, a w przypadku dziecka to bardzo ważne wydatki.
    3. Nie wiem skąd Pani powzięła informacje, ze należy wnioskować o kwotę wyższą niż uczciwa, bo tak nie jest. Jeśli koszt utrzymania dziecka wynosi np. 1400 zł, powinna Pani wnioskować o 700 zł alimentów. Oczywiście w uzasadnionych przypadkach wkład osoby świadczącej na rzecz dziecka usługi (opieka, pranie, sprzątanie, gotowanie itp.) może być niższy. Dzieje się tak jednak rzadko a uzyskanie takiej decyzji sądu wymaga wyjątkowej argumentacji.
    4. W tej chwili macie Państwo takie same prawa w stosunku do dziecka. Jeśli któreś z rodziców będzie chciało to zmienić, należy zwrócić się do sądu o ograniczenie/pozbawienie praw drugiego rodzica.

    Jeśli ma Pani dalsze pytania, proszę pytać.
     
  5. młoda_mamusia

    młoda_mamusia Fanka BB :)

    usunieye
     
    Ostatnia edycja: 15 Kwiecień 2010
  6. młoda_mamusia

    młoda_mamusia Fanka BB :)

    a co do kwoty utrzymania dziecka to z mojej strony to nie jest zadna nieuczciwoscia bo taki jest rzeczywisty utrzymania syna .

    a jesli chodzi o wakacje ?? to jak mam to wliczyc w koszta alimentow? chodzi o to ze sad zasadzi mi np. w jakims miesiacu wieksza kwote alimentów np. w lipcu i to na wakacje ma dziecka isc ? bo zabardzo nie wiem jak mam wliczyc ta sume wakacji dziecka
     
  7. młoda_mamusia

    młoda_mamusia Fanka BB :)

    i jak jeszcze wyglada np sytuacja wyremontowania dziecku pokoju czy to tylko jest juz na mojej glowie czy moge sie starac o jakis podzial kosztow zrobienia dziecku pokoju na pol ? dodam ze obiecał w listopadzie dziecku kupic łozko auto do pokoju , do tej pory nie kupil

    trzeba wymienic podloge i kupić meble zeby wkoncu miał swoj własny kąt do zabawy i rozwoju
     
  8. E. Słotwińska-Rosłanowska

    E. Słotwińska-Rosłanowska Ekspert BB. Prawniczka

    1. Absolutnie nie posądzam Pani o nieuczciwość, wnoszę tylko uwagi do Pani listy kosztów – uwagi zarówno krytyczne jak i wręcz odwrotnie wskazuję koszty, których Pani nie uwzględniła.
    Co do wakacji, należy całkowity roczny koszt wyjazdów (np. latem 2000, zima 1000) dziecka podzielić na 12 miesięcy i tę kwotę dodać do listy, jako średniomiesięczny koszt podróży, wyjazdów i wakacji.
    Co do remontów, zmiany mebli (dziecko przecież rośnie i nie może spać cały czas w łózeczku 120 cm, za chwilę będzie potrzebować biurka, pokój trzeba pomalować itp.) najłatwiej ująć to w ogólnym kosztorysie utrzymania dziecka tworząc np. kategorię remonty, meble, zabawki trwałe (rower itp.) lub po prostu inne tj. m.in. remonty, meble, zabawki trwałe (rower itp.) ( (np. 100 zł/m-c).

    2. Co do udziału ojca dziecka w wydatkach w stopniu wyższym niż 50%, możliwość taka jak pisałam istnieje. Kodeks rodzinny i opiekuńczy stanowi:
    Art. 135. § 1. Zakres świadczeń alimentacyjnych zależy od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego.
    § 2. Wykonanie obowiązku alimentacyjnego względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie albo wobec osoby niepełnosprawnej może polegać w całości lub w części na osobistych staraniach o utrzymanie lub o wychowanie uprawnionego; w takim wypadku świadczenie alimentacyjne pozostałych zobowiązanych polega na pokrywaniu w całości lub w części kosztów utrzymania lub wychowania uprawnionego.
    Jako że sąd nie orzeka ponad żądanie, zatem warto może rzeczywiście wnioskować o to, by udział ojca w pokryciu kosztów utrzymania dziecka był wyższy niż 50% (jakiś limit 80%, o którym Pani pisze nie istnieje). Taki wniosek wymaga jednak bardzo przekonującego uzasadnienia. Myślę, że sam fakt, że nie pracuje Pani z uwagi na to, ze dziecko nie chodzi do przedszkola nie wystarczy. Wiele matek nie posyła dzieci do przedszkola a pracuje – są opiekunki.

    3. Co do dochodów ojca dziecka, oczywiście może Pani oprotestować oświadczenie ojca o wysokości dochodów. Warto jednak przygotować sobie wtedy konkretne argumenty:
    1. gdzie pracował i jaki rodzaj pracy wykonywał
    2. jakie wynagrodzenie otrzymywał
    3. kto to może potwierdzić.

    Proszę jednak pamiętać, że każdy kij ma dwa końce. Pisze Pani o pożyczkach udzielanych przez ojca dziecka Pani rodzicom (czyli w świetle prawa osobom obcym), co podlega zgłoszeniu do US i rodzi konieczność uiszczenia określonych prawem podatków. Warto zatem dokładnie przemyśleć zgłaszane wnioski dowodowe.

    4. Co do pełnomocnika ojca dziecka, jeśli takowy zostanie ustanowiony – pytania Pani oraz świadkom zadawać może zarówno ojciec dziecka. jak i jego pełnomocnik.
     
  9. młoda_mamusia

    młoda_mamusia Fanka BB :)

    usunieye
     
    Ostatnia edycja: 15 Kwiecień 2010
  10. reklama
  11. E. Słotwińska-Rosłanowska

    E. Słotwińska-Rosłanowska Ekspert BB. Prawniczka

    1. Co do przelewów, sprawa jest dyskusyjna. MOże Pani uznać, że nastapiła oczywista omyłka i uznać, że dostała Pani alimenty za kwiecień. Ma też Pani pełne prawo uznać, że oba przelewy dotyczyły marca (szczególnie, że comiesięczne kwoty nie są takie same).
    2. Co do postępowania. Zasady są nastepujące (kodeks postepowania cywilnego):
    Art. 148. § 1. Jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, posiedzenia sądowe są jawne, a sąd orzekający rozpoznaje prawy na rozprawie.
    Art. 152. Na posiedzenia jawne wstęp na salę sądową mają - poza stronami i osobami wezwanymi - tylko osoby pełnoletnie. Na posiedzenia niejawne mają wstęp tylko osoby wezwane.
    Art. 153. § 1. Sąd z urzędu zarządza odbycie całego posiedzenia lub jego części przy drzwiach zamkniętych, jeżeli publiczne rozpoznanie sprawy zagraża porządkowi publicznemu lub moralności albo gdy mogą być ujawnione okoliczności objęte tajemnicą państwową lub służbową.
    § 2. Sąd może zarządzić odbycie posiedzenia przy drzwiach zamkniętych również na wniosek strony, jeżeli podane przez nią
    przyczyny uzna za uzasadnione lub jeżeli roztrząsane być mają szczegóły życia rodzinnego. Postępowanie dotyczące tego wniosku odbywa się przy drzwiach zamkniętych. Postanowienie w tym przedmiocie sąd ogłasza publicznie.
    Art. 154. § 1. Podczas posiedzenia odbywającego się przy drzwiach zamkniętych mogą być obecni na sali: strony, interwenienci uboczni, ich przedstawiciele ustawowi i pełnomocnicy, prokurator oraz osoby zaufania po dwie z każdej strony.
    § 2. Ogłoszenie orzeczenia kończącego postępowanie w sprawie odbywa się publicznie.

    W sprawach o alimenty zasadą jest jawność postępowania (moze wejść każdy pełnoletni). Sąd może jednak na wniosek strony lub z urzędu zarządzić postępowanie przy drzwiach zamkniętych, ale i wtedy każda ze stron moze mieć ze sobą (w sali) dwie osoby zaufania (np. matkę, przyjaciółkę itp.).

    3. Sąd wydając wyrok zamyka postepowanie. Z decyzją tą nie ma Pani prawa polemizować na sali sądowej. Ma Pani prawo od niej się odwołać. Czasem to kilka minut, a czasem na jednej rozprawie się nie kończy.

    4. Co do tego, ile trwa rozprawa - tu nie ma reguły.
     
  12. młoda_mamusia

    młoda_mamusia Fanka BB :)

    Dziekuje bardzo dziekuje .. jak sie ciesze ze trafilam tu na Pania i tak mi pani wszystko wyjasnia

    Mam tyle pytan .. co chwile jakieś nowe sie nasuwają
    Czy jesli jego wujek jest adwokatem moze go reprezentowac na sprawie o alimenty ? Czy moge jakiś sprzeciw zglosić ze sa rodzina ?
     

Poleć forum