reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

reklama

Sprawdzony szybki sposób na czkawkę!!

reklama

marczelitto85

wurcel purcel
Dołączył(a)
29 Lipiec 2009
Postów
1 070
Miasto
Islandia
radzilabym ci nic nie wydlubywac! POD RZADNYM POZOREM BEZ UPRZEDNIEJ KONSULTACJI Z LEKARZEM! Ja swojemu synkowi przecieralam delikatnie pepuszek jodyna i strupek sam odpadl. Ale najpewniej bedzie jak pediatra obejrzy.
POPIERAM!nie dłub w tym!położnej każ się palnąć w łeb!przecież jak nawet na ranie się krew zasklepi robi się strupek a jak go się zerwie to rana jest na nowo i od nowa proces.z pępuszkiem jest to samo.przestań dłubać.pozdrawiam
 

marczelitto85

wurcel purcel
Dołączył(a)
29 Lipiec 2009
Postów
1 070
Miasto
Islandia
Nie wiem czy ten watek juz był ,ale proszę czy znacie jakies sposoby na upiorną czkawkę? Mój synek ma co chwilę czkawkę, najczęściej po jedzeniu gdy się nie potrafi dobrze odbić, albo przy kąpieli czy przewijaniu:-( Często sama przechodzi nawet bez podania herbatki, ale często nie pomaga tez herbatka.Poradźcie proszę
ja "zamaczam" smoka w cukrze daje małej do mukania.i przechodzi
 
Ostatnia edycja:

iławianka

wrześniowa mama 2008
Dołączył(a)
9 Styczeń 2009
Postów
381
Miasto
Iława
A moja koleżanka ostatnio mi wspominała że na czkawkę jej synowi, który ma obecnie 14 lat położna radziła ogrzewać ciemiączko i po chwili przechodziło ja tego nie próbowałam bo dowiedziałam się dopiero teraz i Julia już jest na to za duża. Pozdrawiam
 

Viktoria_Seres

Fanka BB :)
Dołączył(a)
13 Październik 2009
Postów
313
Miasto
Pruszcz Gdański
Czkawka jest podobno z zimna często więc faktycznie ogrzanie może pomagać.

My dziś z mężem mamy ogólnie kongo...malutki cały dzień płacze...najpierw bolał go brzuszek, potem miał chyba kolkę a pod wieczór to już po prostu na ręce chciał bo inaczej ryk...dopiero przed chwilką zasnął, mam nadzieję, że na dłużej niż 5 minut.

Zna ktoś jakiś sposób jak oduczyć dziecko od ciągłego noszenia na rękach? Bo obawiam się, że taki sposób będzie nam potrzebny.
 
Dołączył(a)
23 Listopad 2009
Postów
2
nie wiem czy to jeszcze aktualne, ale mojemu synkowi pomaga jak napije się herbatki czy soczku, ale z kubka tak jak dorosły, z butelki nie pomaga a z kubka tak. Synek wtedy łyka zupełnie inaczej, czasem niestety nawet się zakrztusi, ale na czkawkę każdorazowo działa:)
 

Justyna337

Fanka BB :)
Dołączył(a)
7 Luty 2009
Postów
2 214
Miasto
Łódź
Mój maluszek też ma co chwilka czkawkę...Pierś zazwyczaj pomaga, ale nie zawsze...

Też słyszałam o tym, że dla takiego dzieciaczka czkawka nie jest uciążliwa.

dla malucha czkawka jest bardzo normalna i niestety cięzka. zwykle uciążliwa jest głownie dla rodziców bo pojawia się wtedy kiedy nie powinna:sorry: na początku wtedy, kiedy zmienia się temp - więc jak maluszkowi zrobi się chłodniej, lub cieplej... potem bardzo często, kiedy malec odbije "nie tak jak powinien" (zwykle dzisie sie to w środku nocy po karmieniu kiedy chcielibyśmy jak najszybciej odłożyć malucha do spania:-D). POcieszę Cię, że czkawka sama przejdzie czy z nią cos zrobisz czy nie... MOja córa nie chciała na czkawkę ssać cyca, trzeba było przeczekać. jeśli cyc pomaga to dawaj i tyle...:tak: i bądź cierpliwa ani się obejrzysz i zauważysz, że już nie pamiętasz kiedy ostatnio Twój maluch miał czkawkę
 
reklama

Viktoria_Seres

Fanka BB :)
Dołączył(a)
13 Październik 2009
Postów
313
Miasto
Pruszcz Gdański
Oj cierpliwości to potrzebuję...:-)
Już momentami nie wyrabiam...maluszek cały czas na cycu wisi bo inaczej płacz, nawet do toalety się ruszyć nie mogę...
U taty i wszystkich innych może spokojnie siedzieć na rękach, słucha jak ktos do niego mówi i jest spokojny...a jak tylko mnie wytropi to ryk i szuka cyca...traktuję mnie jak dojarkę całodobową...
Nawet nie mogę się z nim pobawić, czy po prostu go poprzytulać, tylko muszę latać z piersią na wierzchu:-(

Zan ktoś na to sposób?
 
reklama
Do góry