reklama

Sprzątanie

Temat na forum 'Młodziutkie mamy' rozpoczęty przez kamilla01, 25 Luty 2013.

  1. kamilla01

    kamilla01 Początkująca w BB

    Czy dzielicie się sprzątaniem w związku? Co zrobić, gdy partnerzy dużo pracują i nie mają na to czasu?
     
  2. Paulina12

    Paulina12 Fanka BB :)

    U mnie jest tak samo jak u wampi tyle ze jeszcze do mojego narzeczonego nalezy mycie podlog :) jak jest, no a ze czesciej go nie ma to sprzatanie wtedy nalezy do mnie. Chociaz do jego kabli, kabelkow, konsol i komputerow nie podchodze bo jeszcze cos zepsuje i bedzie draka.. :-)
     
  3. reklama
  4. anka89

    anka89 Aktywna w BB

    U nas jest tak, zę to ja sprzątam, piorę, prasuję, itd. Ja nie pracuję, mamy tylko jedno spokojne dziecko, a chłopak dużo pracuje i to po 13 godzin dziennie. Więc sprzątam. Mamy małe mieszkanie, więc to nie jest duży problem. Tyle też mam dobrze, że chłopak jest kucharzem, więc gotowanie to jego rola. Na szczęscie ;]
     
  5. anka89

    anka89 Aktywna w BB

    w końcu zmieniają się czasy i nie tylko kobieta stoi przy garach :p
     
  6. zabawna

    zabawna Początkująca w BB

    A u nas jest właściwie pół na pół, bo inaczej bym nie dała rady przy dwójce.. Mój mąż często po prostu sam się bierze za sprzątanie, odkurza, myje podłogi, sprząta łazienkę. Kuchnia zostaje dla mnie..
     
  7. złośka

    złośka Gość

    Mój nie jest bałaganiarzem, na co dzień umyje garki, zrobi pranie. Jeżeli chodzi o sprzątanie całego mieszkania ma już z tym większy problem. Ja staram się je ogarniać raz w tygodniu, jemu zostawiam wtedy odkurzanie i szorowanie wanny. W większe porządki angażuje go raz na jakiś czas.
     
  8. olant

    olant Zaciekawiona BB

    Moj jest strasznym bałaganiarzem wszystko zostawia tam gdzie stoi. I tak mozna sie natknąc na jego spodnie na srodku sypialni czy opakowanie po chipsach obok kanapy dlatego dostaje czasem szału i dre sie na niego. Do sprzatrania co prawda sie nie garnie ale ja go skutecznie angazuję. Jego rola to odkurzanie, scieranie kurzy i zmywanie naczyn. restz ewole zrobic sama. Mozna sobie ułatwic prace stosujac sprytne ozwiazania typu zmywarkam wygodny odkurzaczczy moje ostatnie odkrycie mop obrotowy. Niby nic, ale nie trzeba ręcznie wykrecac i sie schylac do tego wiadra. A i mąz lubi teraz zmywac.
    Polecam, ja mam ten z viledy. jest stabilny bo te co w biedronce czy lidlu to straszne badziewie. VILEDA Easy Wring Clean Mop obrotowy, Mopy w bdsklep.pl
     
  9. Dominisia123

    Dominisia123 mama Wici <3

    mój K. też jest bałaganiarzem :/ wszędzie zostawia śrubki, śrubokręty, kable itp., ale jak ja coś zostawię to o matko.. i nie idzie mu przetłumaczyć, że jak Mała zje śrubkę to nie będzie fajnie. ja muszę sprzątać, bo u niego w domu kobiety sprzątają i już :/
     
  10. reklama
  11. liliaana

    liliaana Początkująca w BB

    Dominisia123 nie martw się, u nas jest to samo! Jak skarpetki leżą na ziemi to jest ok, ale jak ja coś zostawie to już marudzi :)
     
  12. mamusia52

    mamusia52 Zaciekawiona BB

    To u mnie jest tak samo z tymi skarpetkami i śrubkami:crazy:Wszystko leży tam gdzie on stoi! Ale wszystko się zmienia gdy zdarzy mu się posprzątać. Jezuuu jakby komuś okruszek spadł na ziemie to o matko! Afera!A jak ja świeżo wymyję podłogę a on sobie wejdzie i narobi śladów i mówię mu dlaczego mi to zrobił, to on na to:"Ale o co kochanie Ci chodzi"
    Ale i tak go kocham:-D
     

Poleć forum