reklama

Sprzedawanie zabawek dziecka- sprzedajecie?

Temat na forum 'Roczniaki i dwulatki' rozpoczęty przez Pysia29d, 9 Listopad 2012.

  1. Pysia29d

    Pysia29d Fanka BB :)

    Witam Was czy sprzedajecie zabawki dziecka jak uznacie że wogóle się tym nie interesuje.Ja wczoraj sprzedałam za grosze piłkę Fisher i laptop .Antoś laptop może miał w ręce 4 razy ale ponad rok temu,wczoraj jak byl u niego kolega w tym samym wieku to wszystko mu wyrywał a jak ten chłopczyk zzłapał za laptopa to nawet nie podchodził do niego ani nic kompletnie olał to i tego laptopa.Tak samo było z piłką.może pare razy grał ale bardziej wyciagal ze srodka.Przewaznie gral zwykłymi. Teeraz troche mam wyrzuty sumienia że moze by jeszcze się bawił czy coś,ze nie potrzebnie sprzedałam a wzasadzie oddałam tej kolezance co byla z dzieckiem.jak myslicie?
     
  2. anineczka

    anineczka królowa mrówek :P

    ja jeśli dziecko nudzi się zabawkami,a są one dostosowane do wieku lub wiem,że za jakiś czas sięgnąłby po zabawkę zwijam je do wora i chowam.Dzieci w tych czasach mają aż za nadto zabawek (eeh pamiętam jak mało ja miałam) i szybko się nimi nudzą.Ale wystarczy schować je na tydzień/dwa/miesiąc i po tym czasie wyciągnąć.Dziecko cieszy się jakby miało nową rzecz.
    Natomiast,tak sprzedaję zabawki,ale wtedy kiedy wiem,że dziecko wyrosło już z niej.
    Chyba wszyscy sprzedają/oddają zabawki.Dla mnie to nie problem.Ale jak już mówię,na początek chowam.Jeśli dziecko po wyciągnięciu takiej zabawki nie przejawia zainteresowania to sprzedaję.
    W tym momencie akurat mam 3 brzdąca,który przejął zabawki po starszakach tak więc ze sprzedażą będę na bieżąco za jakiś czas.
     
  3. reklama
  4. Justys84

    Justys84 Fanka BB :)

    Ja nie sprzedaje zabawek choc ma ich juz mega duzo:),a jak juz sie malemu znudza to niektore chowam i wyciagam za pewien czas:)
     
  5. Pysia29d

    Pysia29d Fanka BB :)

    ja tez chowam.,laptop był chowany ale nie wykazał zainteresowania.jezeli koleznka nie placila za piłkę moge jej poprosic o zwrot;/? mały nigdy nie bawil sie piłką a nagle zaczał ryczec ze piłka lezała a jej nie ma,co mam zrobic w takiej sytułacji.
     
  6. Mamiczka

    Mamiczka Zaciekawiona BB

    Jeśli po kilku próbach, w odstępach miesiąca, dziecko nadal się nie interesuje jakąś zabawką to ją sprzedaję lub oddaję innemu dziecku, któremu się podoba. Bardzo często kupuję kolejne, więc gdybym miała trzymać wszystkie, to nie starczyłoby mi miejsca w szafach.
     
  7. anineczka

    anineczka królowa mrówek :P

    Pysia powiedź koleżance,że Twoje dziecko tęskni za piłeczką ,choć to nieciekawa sytuacja. :blink:
     
  8. Pysia29d

    Pysia29d Fanka BB :)

    .Antek mimo ze sie nie bawił odrazu zauwazyl ze jej nie ma i szukał. ona kupiła laptop a piłkę wzięła ze zapłaci kiedy indziej.NO ale napisałam jej ze Antek płacze za piłeczką ale się nie zgodziła oddać
     
  9. Pysia29d

    Pysia29d Fanka BB :)

    napisała mi jeszcze"Moj sie nią cały czas bawi,a pozatym Antek poryczy poryczy po tęski i zapomnie,że zle go wychowuje go raguje na to ze za czymś płacze"

    kurcze zdenerwowałam się troche bo ja oddałam jej praktycznie ,a jak teraz jest problem wystawila tylek na mnie.

    A teraz apisała na nk zebym na alegro sobie kupiła.
     
  10. reklama
  11. Amerie

    Amerie Fanka BB :)

    Mój synek póki co średnio zainteresowany zabawkami, ma kilka ulubionych reszta leży w pudełku, ale jak chcę je spakować w karton to oczywiście wielkie zainteresowanie i on się będzie teraz tym bawił i mamusia nie chowaj.
    Ja nie chcę sprzedawać zabawek, poczekają może na rodzeństwo (?) a jak nie to oddam przyjaciółce bo jest w ciąży teraz.

    Pysia no wiesz, ja bym się raczej nie dopominała o zwrot. Jest takie przysłowie "kto daje i odbiera..." spróbuj synkowi może przetłumaczyć że drugiemu dziecku się bardziej przyda że on ma inne zabawki itp.
     
  12. toliveistodie

    toliveistodie Fanka BB :)

    A swoją drogą fajną masz koleżankę - ja bym oddała a dziecku kupiła drugą na allegro.
     

Poleć forum