reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Uwielbiasz produkty ułatwiające macierzyństwo i lubisz dzilić się opinią? Przetestuj Canpol babies kubek niekapek z rurką i odważnikiem. Jest odpowiedni dla dzieci od 6. miesiąca życia i wspiera prawidłowy rozwój jamy ustnej, mowy i zgryzu u 99% maluchów. Szukamy maluszków od 6 - 18 m. ż. Zgłoś się

reklama

Staraczki 2021

reklama
X

Xwawelx

Gość
Ja tam też nie liczę po 7 latach juz człowiek nabiera dystansu, podchodzi co ma być to będzie, okres nie sprawia mi żadnego smutku tylko kolejna szanse na próbowanie. ;) zobaczymy, choć wykres leci mi do góry, ale u mnie temat bardzo złożony, samo zajście w ciążę nie jest kłopotliwe gorzej z zarodkami. Jeśli będą miały nieprawidłowy kariotyp przez to, że jestem nosicielem translokacji to niestety ciąża będzie trwać krótko.
Rozumiem przykre bardzo. Nie mniej jednak życzę dużo siły i aby w koncu udalo sie
Z sukcesem
 

Alex_Mari

Zaangażowana w BB
Dołączył(a)
21 Październik 2020
Postów
143
Aż strach mi czytać o tych Waszych poronieniach. To smutne :sad: Sama się tego boję jak ognia. Powiem Wam, że ostatnio rozmawiałam z koleżanką, która ma już dwójkę cudownych dzieci. Ostatnio miała wpadkę i zaszła w trzecią - usunęła bo stwierdziła, że nie stać ją na kolejne dziecko. Nie chcę jej oceniać, ale czemu tym co nie chcą dzieci tak łatwo przychodzi zajście w ciążę, a my musimy się tak męczyć? :sad: Inna moja koleżanka spodziewa się bliźniaków chłopca i dziewczynki. No o takim bonusie nawet nie śmiem marzyć. Ja chce poprostu zajść w ciążę i urodzić zdrowe dziecko. Jestem osobą wierzącą codziennie modlę się do św.Rity i zmawiam różaniec. Bóg pomógł mi już w wielu sprawach liczę że i teraz mnie wesprze.
Co do jedzenia orzechow brazylijskich to o tym nie słyszałam. Ja zajadam się pestkami z dyni i pije magnez z witaminą B6 plus dziś mam zamiar zakupić olej z wiesiołka bo przy pierwszej ciąży pomógł (tak myślę że pomógł bo go brałam podczas starań).:blink:
 

paula.

Fanka BB :)
Dołączył(a)
22 Marzec 2021
Postów
462
A czy po samoistnym poronieniu zawsze szłyście jeszcze na kontrole do gina? Ja byłam jakoś 4 dni po poronieniu, jeszcze krwawiłam ale powiedziała ze ładnie się oczyszcza i wszystko Ok. Powiedziała tez że jeśli w kolejnym tygodniu krwawienie/plamienie nie ustanie to mam przyjść a tak to czekać do @ i znowu się starać. Z tego co czytałam to większość jeszcze mimo wszystko idzie na kontrole
 

paula.

Fanka BB :)
Dołączył(a)
22 Marzec 2021
Postów
462
Aż strach mi czytać o tych Waszych poronieniach. To smutne :sad: Sama się tego boję jak ognia. Powiem Wam, że ostatnio rozmawiałam z koleżanką, która ma już dwójkę cudownych dzieci. Ostatnio miała wpadkę i zaszła w trzecią - usunęła bo stwierdziła, że nie stać ją na kolejne dziecko. Nie chcę jej oceniać, ale czemu tym co nie chcą dzieci tak łatwo przychodzi zajście w ciążę, a my musimy się tak męczyć? :sad: Inna moja koleżanka spodziewa się bliźniaków chłopca i dziewczynki. No o takim bonusie nawet nie śmiem marzyć. Ja chce poprostu zajść w ciążę i urodzić zdrowe dziecko. Jestem osobą wierzącą codziennie modlę się do św.Rity i zmawiam różaniec. Bóg pomógł mi już w wielu sprawach liczę że i teraz mnie wesprze.
Co do jedzenia orzechow brazylijskich to o tym nie słyszałam. Ja zajadam się pestkami z dyni i pije magnez z witaminą B6 plus dziś mam zamiar zakupić olej z wiesiołka bo przy pierwszej ciąży pomógł (tak myślę że pomógł bo go brałam podczas starań).:blink:
To przykre, prawda. Ale z drugiej strony mam wrażenie ze teraz jestem psychicznie trochę silniejsza :) napewno jeśli uda nam się znowu zajść w ciąże to będę panikować jak nigdy czy wszystko jest ok :) mi ta cała sytuacja pokazała tylko jakie wspaniałe wsparcie mam od męża i wiem że co by nie było to jesteśmy w tym razem :)
 

paula.

Fanka BB :)
Dołączył(a)
22 Marzec 2021
Postów
462
Witam Was wszystkie dziewczęta! 😊 Jestem tu pierwszy raz, więc mam nadzieję, że zostane dobrze przyjęta 😊
Jesteśmy z mężem po stracie pierwszej ciąży w 8 tc., I po zabiegu łyżeczkowania.
Zaczęliśmy starania w tym cyklu, trzymajcie kciuki, a ja będę trzymała za każdą z Was! 😊
Trzymamy kciuki! My straciliśmy ciąże w 7 tygodniu i jak tylko wszystko się unormuje to wracamy do starań ☺️
 
X

Xwawelx

Gość
Aż strach mi czytać o tych Waszych poronieniach. To smutne :sad: Sama się tego boję jak ognia. Powiem Wam, że ostatnio rozmawiałam z koleżanką, która ma już dwójkę cudownych dzieci. Ostatnio miała wpadkę i zaszła w trzecią - usunęła bo stwierdziła, że nie stać ją na kolejne dziecko. Nie chcę jej oceniać, ale czemu tym co nie chcą dzieci tak łatwo przychodzi zajście w ciążę, a my musimy się tak męczyć? :sad: Inna moja koleżanka spodziewa się bliźniaków chłopca i dziewczynki. No o takim bonusie nawet nie śmiem marzyć. Ja chce poprostu zajść w ciążę i urodzić zdrowe dziecko. Jestem osobą wierzącą codziennie modlę się do św.Rity i zmawiam różaniec. Bóg pomógł mi już w wielu sprawach liczę że i teraz mnie wesprze.
Co do jedzenia orzechow brazylijskich to o tym nie słyszałam. Ja zajadam się pestkami z dyni i pije magnez z witaminą B6 plus dziś mam zamiar zakupić olej z wiesiołka bo przy pierwszej ciąży pomógł (tak myślę że pomógł bo go brałam podczas starań).:blink:
Wiem co czujesz... tez boli mnie to, że inni wpadną i usuwaja, bo im zbędne wydatki. A my chcemy i taka walka jest o to.
 

vvDomivv

Fanka BB :)
Dołączył(a)
9 Marzec 2021
Postów
225
Witam Was wszystkie dziewczęta! 😊 Jestem tu pierwszy raz, więc mam nadzieję, że zostane dobrze przyjęta 😊
Jesteśmy z mężem po stracie pierwszej ciąży w 8 tc., I po zabiegu łyżeczkowania.
Zaczęliśmy starania w tym cyklu, trzymajcie kciuki, a ja będę trzymała za każdą z Was! 😊
Powodzenia! Jestem przekonana że tym razem się uda! 🍀 A powiedz coś wiecej- przed ostatnia ciążą długo się staraliście? 😊
 
reklama
L

Lad

Gość
Dziewczyny jestem przerazona co Ci popaprali "ludzie" od Pro Life wyczyniają... zbierają podpisy aby był przymus rodzenia po gwałcie, ciązy z kazirodztwa, przymus donoszenia ciązy zagrazającej zyciu kobiety, prawne zrównanie zygoty do człowieka , kara za aborcję dla wszystkich zaangazowanych w zabieg jak za zabójstwo (w tym ukaranie kobiety), i kara za umyślne spowodowanie poronienia!!!

Boję się być w ciązy w tym kraju... Albo niech się uda teraz i szczęśliwie! Juz odebrali mi poczucie bezpieczeństwa, nie będę mogła terminować ciązy gdzie płód będzie miał wady genetyczne... Co za tym pójdzie? Odbiorą nam mozliwośc badań prenatalnych, a nawet jeśli kobieta będzie chciała donosić taką ciązę z chorym płodem to odbierze się jej mozliwość poukładania sobie wszystkiego w głowie do porodu, zabierze się mozliwość leczenia płodu wewnątrzmacicznego! Lekarze będą mogli nas roniące osądzić, ze robimy to umyślnie... Siedzę ze łzami w oczach...
 
Do góry