sundee23
Fanka BB :)
Chciałabym w to uwierzyć. To pierwszy cykl starań dopieroA może to objawy zagniezdzenia?![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Chciałabym w to uwierzyć. To pierwszy cykl starań dopieroA może to objawy zagniezdzenia?![]()
Ja to muszę chyba wyluzowac, bo jak się nakrece w jakimś temacie to masakraTeoretycznie ciążę biochemiczną traktuje się jako spóźnioną miesiaczkę więc następny cykl powinien być bez żadnych zaburzeń, tak jak napisałaś gdyby nie beta to byś nie wiedziała o niej,Ja również gdybym nie zrobiła testów pomyślała bym że spóźniony okres.Ale wiesz jak to różnie może być![]()
Ja w poprzednim cyklu miałam wyjątkowo pozytywne podejście, oczywiście tym większe rozczarowanie jak się okazało że nic z tego. Pamiętam że w tym cyklu, w którym się udało zwróciłam uwagę na ból piersi, pojawił się sporo przed @ co mnie trochę zaskoczyło, ale jakoś nie skojarzyłam, że to może dlatego że się udało. Teraz z kolei co cykl lampka w głowie "aa, piersi w ogóle nie dają o sobie znać, więc pewnie nic z tego"Też mam takie podejście. Im bliżej @ tym kończy się pozytywna ja i wjeżdża ja bojąca się kolejnej porażki. I tak co miesiąc mam na kilka dni przed terminem @, że zaczynam wątpić w to wszystko.
Dlatego się zastanawiam bo mi lekarz właśnie każe brać a to już 8 miesiecy jak się staramy po poronieniuJa Acard biorę, ale z powodu zwężenia tętnicy mózgowej, pytałam ginekologa, neurologa i radiologa czy można brać w ciąży i mówili, że tak. O pierwszą ciążę starałam się pół roku, o drugą już dwa lata. Także nie wiem, czy Acard jakoś pomaga na to.
Znam toJa to muszę chyba wyluzowac, bo jak się nakrece w jakimś temacie to masakrami bardziej się chce tym gorzej wychodzi
![]()
Mnie cycki zawsze bolą przed @. Teraz też. Bardzo.Ja w poprzednim cyklu miałam wyjątkowo pozytywne podejście, oczywiście tym większe rozczarowanie jak się okazało że nic z tego. Pamiętam że w tym cyklu, w którym się udało zwróciłam uwagę na ból piersi, pojawił się sporo przed @ co mnie trochę zaskoczyło, ale jakoś nie skojarzyłam, że to może dlatego że się udało. Teraz z kolei co cykl lampka w głowie "aa, piersi w ogóle nie dają o sobie znać, więc pewnie nic z tego"
Mnie endo przepisal dostinex.. troche drogi ale zbija prolaktyneZaczęłam brać to tylko namieszalam sobie, teraz się trochę boję![]()
Ech nie wiem co ci ludzie myślą z tym wypytywaniem się. U mnie przynajmniej cicho sza i żadnej presji...Oj uwierz mi że wiem .. Ja dzisiaj 26dc Ale jestem pewna ze nic z tego . Bardzo mi przykro A jescze wszyscy znajomi czy z rodziny w ciąży
Ja tez tak mialam.. ale owu przyszla duzo wczesniej bo 8 dc byla..Ale to chyba jest tak że jak jest biochemiczna i jest poronienie to to jest liczone jako okres?
Ja miałam po tym okresie/poronieniu robione usg i był w jajniku pecherzyk 13mm więc raczej do owulacji doszło ale kto to wie![]()
Cały dzień miałam bóle obydwu jajników jakby ktoś mi je ściskał na przemian ze skurczami tak jakby pośrodku w dole brzucha, jakby w macicy. I tak raz jeden jajnik, raz drugi, raz w podbrzuszu. Potem zasnęłam już mimo bólu, a rano już się skończyłoJakie miałaś objawy zagnieżdżenia? Przepraszam z góry jeśli wcześniej nie doczytałam![]()