• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki - II połowa 2020 roku

@Katrinaka byłam wczoraj u gina. Kolonizacja u mnie odpada i to bez sensu i przesadne działanie. To tylko asc us a więc świeża infekcja. Usuwanie szyjki to reakcja nad wyrost bo tak nie leczy wirusa. Mogę mieć go np w sklepieniu. Na usg wszystko ładnie coś tam średnio ale mi nie powiedział co. Jak pytałam później to wszystko pięknie. Szyja czysta. Bałam się że mogę być w ciąży bo se pozwalam. Xd Mam brać papilocare do grudnia. Potem cytologia i jak będzie dobra mogę zajść. Sexy tylko w gumku żebym wyzdrowiala z narzeczonym :) lekarz powiedział że jestem młoda więc pokonam infekcje. Myślałam że np 16 i 18 są gorsze niż inne onkogenne wirusy ale nie. Źle jest bo onkogenne ale mam duże szanse na dobrą cytologie. Zupełnie inna rozmowa i inne leczenie i kontrolę.
 
reklama
Pamiętacie jak wspominałam o buzdyganku naziemnym? :) mąż zażywa go dopiero drugi dzień po 5g a mówi, że tak działa na psyche, że ciągle chciałby zaciągać mnie do łóżka [emoji23][emoji23] polecam dla waszych partnerów jak mają problem z bolącą głowa [emoji23]
 
Test owu może wychodzić pozytywny ale to nie oznacza że owu na 100% miałaś. One nam tylko podpowiadają ze masz pik LH hormon potrzebny do pęknięcia pęcherzyka graafa i że można się starać ale czy ze skutkiem tego nikt nie wie.
Patrzac po sluzie i po bolu jajnika to raczej wystapila. Teraz to juz nie ma co gdybac tylko zostaje mi czekac na okres :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry