Moniqaa na razie staram się nie nakręcać chociaż domyślam się, że ostatnie dni przed testowaniem będą masakryczne... zwłaszcza że mój mąż to się tak nakręca, że szok :-) i niestety powoli zaczyna mi się to udzielać, choć na razie delikatnie...
Pewnie, że gdzieś tam w środku myślę, że się udało.. ale staram się za bardzo nie dopuszczać tej myśli do siebie bo bym zwariowała... A jeszcze cały tydzień i dwa dni czekania do testowania :-) ja na szczęście wiem, że wcześniej testować nie będę bo jestem po zastrzyku z pregnylu, a po nim testy są pozytywne przez około 10 dni. Także jeszcze parę dni na pewno będę się stopować ;-)
Verita no to niestety musisz czekać na kolejny wzrost.. a który to dzień cyklu? Generalnie jeśli ten wzrost to była "próba" owulacji, ale pęcherzyk nie pękł to za jakieś 2-3 dni powinnaś mieć znowu skok. Jeśli utrzyma się 3 dni (w tym trzecia temperatura będzie o co najmniej 0,2 st wyższa od najwyższej z 6 ostatnich temperatur niższej fazy) to można mieć prawie pewność że to owu (prawie, bo w 100% tylko monitoring może potwierdzić owulację :-))