• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki WETERANKI - 2018 naszym rokiem !

reklama
To nie wazne nie nastawiam sie rany tynka tule cie dal ci nadzieje i zabral tak jak mi dwa miechy temu jak spoznil mi sie tydzien kreska podobna do twojej pojechalam na bete 1.5 i 3 h pozniej @ zawitala wpadlam w taka rozpacz ze musialam pogadac z psychologiem jaki ten los okropny jest wrr to nie sprawiedliwe dac nadzieje potem ja zeptac masakra
 
Nie potrafię się trzymać juz. Życie mi się wali, małżeństwo mi się wali, nic nie ma sensu. Normalnie nie wierze. Jak ja mogłam uwierzyć ze zdarzył się cud. Jak ja mam męża pocieszyć jak mnie łzy same lecą a słowa stoją w gardle. Ktoś gdzieś miał fajny pomysł jak tu jeszcze ze mnie może zadrwic i złamać mi serce.

Nie chce wam smecic. Trzeba się cieszyć ze Lux się udało i w grudniu będzie bobasek.
 
Lux tak była ale po upływie czasu jak Tynka pisała .
A pisze na ulotce , że odczytać do 5 minut .
Niestety , ja kiedyś też się tak przyjechałam ....
:(
 
reklama
Jak to dobrze ze w środę psycholog...musialam przełożyć wizyty bo bo jutro maz musi iść do pracy. Urolog 26 kwietnia. Nam to juz chyba nic nie pomoże. Juz nigdy nie uwierze ze jestem w ciąży. Nigdy. Czuje się jak zbity pies.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry