• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki WETERANKI - 2018 naszym rokiem !

Tynka, rozumiem ze jest Ci ciężko ale nie rezygnuj. Kontynuuj plan który zaczeliscie. Może u Was to dłużej potrwa ale w końcu się uda. Odpocznij od forum. Może na jakiś czas wyjedź gdzieś sama. Spróbuj się odciąć od tego wszystkiego chociaż na chwilę. Tak chciałabym Ci pomóc ale nie wiem jak.

Wysłane z mojego SM-G357FZ przy użyciu Tapatalka
 
reklama
Nie potrafię się trzymać juz. Życie mi się wali, małżeństwo mi się wali, nic nie ma sensu. Normalnie nie wierze. Jak ja mogłam uwierzyć ze zdarzył się cud. Jak ja mam męża pocieszyć jak mnie łzy same lecą a słowa stoją w gardle. Ktoś gdzieś miał fajny pomysł jak tu jeszcze ze mnie może zadrwic i złamać mi serce.

Nie chce wam smecic. Trzeba się cieszyć ze Lux się udało i w grudniu będzie bobasek.
Tynka masz walczyc! mi lacznie z 16 cykli zeszlo bo przerwe mialam, zaszlam teraz w 3 cyklu, wmawialam se wszystkie choroby, leczyc sie chcialam, do teraz nie wierze jak patrze na test..nie mozesz sie poddac!!!! lekarze Wam pomoga, trzeba wierzyc!!
 
Tynka dobrze karola pisze , odpocznij od forum , od codzienności ...
Zajmij się czymś , wyjdź gdzieś z koleżankami , tylko żeby przez moment nie myśleć o ciąży to na prawdę dużo da , bo ty dziewczyno psychicznie już jesteś wykonczona a to jest źle ...
 
Musisz odpoczac tynkus dobrze ci to zrobi ja dalam na luz po tamtej akcji nawet nie ruszylo mnie okres wzielam butelke wina i cala wypilam. Nie mysl o tym bo oszalejesz tak sie nie da zyc, probowalam rzucic forum ale jestem uzalezniona od was wiec pozostalo dac na luz to pomaga
 
Lux dokładnie , nic innego jak antydepresanty a po nich jest jeszcze ciężko .
Moja siostra je bierze i jak tylko odstawi to wszystko wraca się trzęsie z nerwów , uzależniają bardzo te tabletki .
 
W środę psycholog. Może ona jakoś nauczy nas radzić sobie z tym wszystkim. 11 miesięcy ciągłych rozczarowań, 10 miesięcy garście witamin i leków, 4 miesiące lekarzy, badań i szukania pomocy i ciągle tylko źle wyniki, złe wieści i brak nadziei. A teraz jeszcze to...ktoś z nas zadrwil. Zabawil się naszym kosztem...pozwolił żeby zatlila się Iskierka nadziei a potem nas skopal jak śmiecia.
 
reklama
W środę psycholog. Może ona jakoś nauczy nas radzić sobie z tym wszystkim. 11 miesięcy ciągłych rozczarowań, 10 miesięcy garście witamin i leków, 4 miesiące lekarzy, badań i szukania pomocy i ciągle tylko źle wyniki, złe wieści i brak nadziei. A teraz jeszcze to...ktoś z nas zadrwil. Zabawil się naszym kosztem...pozwolił żeby zatlila się Iskierka nadziei a potem nas skopal jak śmiecia.
a jakiej firmy byl ten test pamietasz?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry