Hejka:-)
Wczorajszą impreza super. W szoku bylam bo nikt mi nie dokuczał he he i najadłam się za wszystkie czasy. Oczywiście zapomniałam zrobić sobie foteczki ale dziś u siebie zrobiłam. Słabo widać ale zawsze coś:-)
Carmen wybacz. Ja już tak mam. Jak przeczytam wszystko to zapominam co komu napisać. Dużo tych krosteczek córci wyszło:-/ oby jej szybko przeszło.
Nessi najpiękniejszy dźwięk jaki może usłyszeć przyszła mama. Pamięć o drugim aniołeczku zostanie już zawsze:'( jutro czekam na relacje w takim razie.
Bum śliczny fasol:-) i jaki już duży! Ja byłam mega podekscytowana kartą ciąży he he.
Nuria wiem coś o bolesnych miesiączkach. Ja po prostu wiłam się z bólu. Żadne leki mi nie pomagały...w końcu zaczęłam sobie domiesniowo tramal albo ketonal robić i dopiero ustępowało. Jeśli chodzi o ilość to zawsze miałam skąpe.
Anula oj ten progesteron bardzo podejrzany:-) oby to była oznaka małego pasażera:-)
No i zapomniałam co jeszcze napisać ech. Sklezora ciążowa