• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

reklama
ael ło mato nooo tylko nie dokucz mi za bardzo bo ja tu się na poważnie zagłębiam w procesy zaopatrzenia chwilowo :)

miq ciesz się że narazie cię tylko muli, i dobrze że ulżyło ci po rozmowie z szefową

fasoleczka helloł :) czekam na tą twoją wizytę :)

lamia na twoją też :)


a ja odniosłam dziś sukces :D zjadłam na śniadanie sera białego i się za przeproszeniem po porzygałam :-D
 
Witam się po weekendzie!
Niestety nie miałam kiedy do Was zajrzeć i nie dam rady nadrobić :no:
Dziś mam pierwszą wizytę u gina. Ale się stresuje.
A mi cała twarz krostami wywaliło, masakara, aż mi wstyd wyjść z domu :zawstydzona/y: Do tego dochodzi ciągła senność, ogromny ból piersi, wzdęcia i całodzienne mdłości. Ale to mnie przynajmniej pociesza, bo podobno im więcej objawów tym ciąża silniejsza. Zobaczymy.
 
Ael my byśmy zginęły bez Ciebie. Jak na następnym usg będzie wszystko dobrze to od początku marca idę na L4:-D Strasznie bałam się rozmowy z szefową, miałam Wam napisać w piątek ale już nie było kiedy. Z tego wszystkiego wyszło, że nawet się cieszyła, ale nie mogę iść od raz na zwolnienie bo wyjechała dzisiaj na 2 tyg do Ameryki na urlop. Przy okazji dowiedziałam się, kto tak naprawdę u Nas rządzi w firmie, i że mogłam zostać na lodzie, a tak pójdę na L4. Będę miała płacone chorobowe do porodu, niestety macierzyńskie już mi się nie będzie należało, ale będę się martwiła później

Idź idź na l4, po co masz się w pracy męczyć. A co do macierzyńskiego czemu Ci nie będzie przysługiwać?

ael ło mato nooo tylko nie dokucz mi za bardzo bo ja tu się na poważnie zagłębiam w procesy zaopatrzenia chwilowo :)

Nie ma tak łatwo ze mną! HAHA! Wredna jestem XD

przestałam czuc sie szczęsliwa

A czemu przestałaś być szczęśliwa?


Witam się po weekendzie!
Niestety nie miałam kiedy do Was zajrzeć i nie dam rady nadrobić
no.gif

Dziś mam pierwszą wizytę u gina. Ale się stresuje.
A mi cała twarz krostami wywaliło, masakara, aż mi wstyd wyjść z domu
embarrassed.gif
Do tego dochodzi ciągła senność, ogromny ból piersi, wzdęcia i całodzienne mdłości. Ale to mnie przynajmniej pociesza, bo podobno im więcej objawów tym ciąża silniejsza. Zobaczymy.

No czyli typowe objawy ciążowe :-)
Spokojnie nie stresuj się, myśl że zobaczysz pierwszy raz swoją fasoleczkę, możliwe że z serduszko też :-)
 
Ostatnia edycja:
Fasolka no wiesz sukces jest bo przez ostatnie 3 miesiące nie mogłam zjeść bo się kończyło zawsze jednym. a na sms czekam czekam :)

ael haha też potrafię ale się ukrywam :-p musi ktoś mnie bardzo zeźlić

bellka też się stresowałam pierwszą wizytą i drugą ;) i tak co wizyta
 
Witam się po weekendzie!
Niestety nie miałam kiedy do Was zajrzeć i nie dam rady nadrobić :no:
Dziś mam pierwszą wizytę u gina. Ale się stresuje.
A mi cała twarz krostami wywaliło, masakara, aż mi wstyd wyjść z domu :zawstydzona/y: Do tego dochodzi ciągła senność, ogromny ból piersi, wzdęcia i całodzienne mdłości. Ale to mnie przynajmniej pociesza, bo podobno im więcej objawów tym ciąża silniejsza. Zobaczymy.

heh to przeciwnie do mnie, ja mam twarz jak pupę niemowlaka, takiej gładziutkiej nigdy jeszcze nie miałam. O której masz wizytę?

Ael bo mam umowę na zastępstwo, a co najlepsze to jest straszne zamieszanie przy zmianie własciciela, kazali wrócić tej dziewczynie którą zastępuję, a w dniu kiedy ona wróci mi się kończy umowa i zostaję z niczym, na szczęście dobrze z nią żyję i ona wróci jak ja będę na chorobowym. Najlepsze jest to, ze o jej powrocie nie wie szefowa, bo firmą rządzi kto inny:eek:pomieszane to strasznie
 
Wizytę mam na 14. Więc jeszcze 3 h stresu.
Wogóle śniło mi się dzisiaj, że byłam na tej wizycie i okazało się, że bliźniaki będą :szok: Mam jednak nadzieję,że się to nie sprawdzi :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry