• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Dzień dobry;
syn mój dziś wstał o 3.30 i już nie zasnął :baffled:
Więc miałam ciekawą noc i niepowtarzalny ranek.

Witam!
Ja już po wizycie.
Dostałam fotkę dzidzi, kartę ciąży, zestaw leków i skierowanie na wyniki.
Następna wizyta za dwa tygodnie.

Super gratuluję :tak:

Myszko widzę, że zakupowo szalejesz :-D
Na na razie kupiłam w lumpie rampersik za 1 zł, wrzucę fotkę przy okazji.

Magda zdrówka, no i dalej trzymam kciuki!
 
Witam serdecznie,
jestem tu nowa. Szukałam pomocy, jakichś informacji, wsparcia i natrafiłam na to forum. Trzy tygodnie temu poroniłam. Nie umiem jeszcze jakoś się z tym pogodzić. Tak marzyliśmy z mężem o dziecku... Lekarz radzi, by gdzieś przed świętami Bożego Narodzenia zacząć się starać. Z jednej strony tak bardzo tego chce, a z drugiej tak bardzo się boję... Macie jakieś rady dla mnie? Powinnam a raczej czy mogę coś zrobić, by ta tragedia się nie powtórzyła? Bardzo cieplutko Was wszystkie pozdrawiam :*




Stasiu 22.09.12
[*]
 
Zapominajko no ja to jak pierworodka musze kupowac wszystko od podstaw... po starszym mam tylko doswiadczenie i ewentualnie skarpetke zamiast spiochow :-D



Madzia witaj w naszym gronie, wszystkie wiemy co przezywacie oboje z mezem teraz... na start najlepiej jest sie wyplakac, wyzalic, nie dusic w sobie emocji. Czas robi swoje i zanim sie obejrzysz bedziesz patrzyla z glowa podniesiona w przyszlosc. Lekarz ma racje starania odrywaja od myslenia o tym co bylo... a strach? no coz... on juz z nami pozostanie na zawsze i wcale sie nie zmniejsza z biegiem czasu.
Wiadomo co bylo przyczyna poronienia?
 
Ostatnia edycja:
Dziękuję za słowa otuchy. Niestety nie wiedzą, co było przyczyną. Na razie przede wszystkim karzą podnieść odporność - lekarze działają już w tym zakresie, ale póki co nie widzę efektów. Ponadto wyniki badań wyszły w miarę ok, wynik dodatki CMV IgG oraz Herpes IgG Simplex. Co jeszcze zauważyżli, że mam bardzo małą macicę i przy następnej ciąży, jak tylko test ciążowy wyjdzie dodatki mam się od razu pojawić u lekarza i będzie mi podawał leki podtrzymujące ciążę i rozciągające macicę. Tyle na razie wiem...
 
reklama
Madzialena
[*] dla Twojego Aniołka... strata boli zawsze... i zostaje w pamięci. pocieszające jest to że jedno poronienie to zazwyczaj jeszcze nie reguła i druga ciąża najczęściej bywa już szczęśliwa... a emocje przyjdą i odejdą... trzeba im na to pozwolić. dbaj o siebie skarbie i zaglądaj do nas często. każda z nas ma swojego Aniołka w sercu, wiele z nas nowe serduszko pod sercem i abyś swojego się doczekała Ci życzę... :-)
Magda... i mi to nie wygląda na przeziębienie :-D wciąż trzymam kciuki...

:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry