Goka80 MOJE GRATULACJE !!!



No to zaczynamy mniej więcej w tym samym czasie. Sprawdzałaś sobie może przewidywany termin porodu? U mnie to 1-3 październik ;-) Na pewno będzie dobrze !!! Choć mnie też dopadają wątpliwości, to czuję, że tym razem się uda !!
Ani@k przesyłam fluidki przez klawiaturę, do mnie tak dotarły więc przesyłam Tobie i innym dziewczynom które także pragną zobaczyć dwie kreseczki!! &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
Kochająca_mama30 ja nadal nie mogę uwierzyć - dzisiaj znowu robiłam test ciążowy

no i wyszedł pozytywny z nieco ciemniejszą kreseczką. Nie przejmuj się że nie było badania ginekologicznego (czy USG) - nie wiem ile w tym prawdy, ale kiedyś czytałam, że badanie w bardzo wczesnej ciąży, jeżeli będzie przeprowadzone w sposób nieprawidłowy, może spowodować poronienie. Oczywiście żaden lekarz tego nie potwierdzi, no bo przecież nie będą obarczać winą siebie, gdy można zrzucić na coś innego. Ja planowałam wcześniej, że jak zajdę w ciążę, to na wizytę pójdę dopiero w 8/9tc. No ale będę musiała iść wcześniej ze względu na leki, bo ważniejsze abym miała poprawioną dawkę hormonów. Gdyby Twój lekarz nie był pewien że to ciąża, to nie założyłby książeczki ciąży, no i nie mówiłby że to ciąża. My nie musimy wszystkiego umieć, wiedzieć, jak lekarz mówi że ciążą to tak jest, w końcu to on uczył się wiele lat, nie my
Galwaygirl wcale nie nudzisz

właśnie chciałam się Ciebie pytać co z badaniami, bo słyszałam że jak się nie jest w ciąży to wystarczy samo TSH, natomiast w ciąży samo TSH może być niemiarodajne i trzeba robić jeszcze inne? Jakie? Dostałam namiary na endokrynologa-ginekologa w jednej osobie, zatem do tej lekarki pójdę, próbowałam umówić się na wizytę w piątek, ale kazali mi dzwonić w poniedziałek, ciekawe na kiedy dostanę termin wizyty, jakby co będę płakać w słuchawkę że muszę szybciej bo biorę leki a zaszłam w ciążę a jedną ciążę już straciłam, może gdzieś mnie wcisną

napisz proszę jakie badania sobie zrobić aby lekarka miała wszystko co jej potrzebne, żeby mi powiedzieć co z dawką hormonów.
MartOocha cieszę się że @ wreszcie przyszła. Faktycznie chyba pobiłaś rekord tego forum, no ale najważniejsze że się doczekałaś!! Jakie masz dalsze plany, chcecie odczekać ileś cykli czy decydujecie się zacząć staranka?
Kruszka "nie dziękuję" co by nie zapeszać, pamiętam że razem testowałyśmy, ja nadal nie mogę uwierzyć że się udało! Tak jak pisze Myszka, jak przestaniesz wypatrywać @ to pewnie sama przyjdzie !! I może już w następnym cyklu po owulce zrobisz teścik który pokaże dwie kreseczki!!
Także myślę że zazdrość jest zupełnie normalna. Sama ją wielokrotnie odczuwałam.
Dziewczyny, ja nadal nie mogę uwierzyć

za każdym razem kiedy czuję "wilgotno", lecę zaraz do kibelka sprawdzić czy to nie @

- przerażające uczucie. Cieszę się, ale na razie tak chyba trochę na pół, uspokoję się pewnie dopiero gdy zobaczę bijące serduszko i będę po wizycie u gin-endo, i będę wiedziała że mam odpowiednią dawkę hormonów która pozwoli mojemu kropkowi się prawidłowo rozwijać.