• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Marta trzymam kciuki i powaznie wypoczywaj i lez duzo, mnie sie wydluzyla na magnezie i lezeniu, wiec moze u Ciebie tez zadziala &&&&&&&&&&&&

Izka ja jadla sliwki i pomogly tylko na samym poczatku potem klops, to sa cholerne zmiany hormonalne i jedne maja rzyganka a inne problemy w druga strone. U mnie ustapily po 18tc za pomoca tynku czy tez samoistnie tego nie wiem, ale juz nie pije tego ochydztwa a chodze normalnie.
 
reklama
hmmm,pierwsze słyszę.... zaraz poczytam.
dziś rano cosik ruszyło więc nie narzekam, brzucho też mniej boli, jutro włączam laktulozę w menu - może do niedzieli się unormuję:)
 
Dzien dobry spiochy:-)

Nanu na mnie taz sliwka srednio podzialala juz duuuuuuzo lepiej jablka sobie radza;-)
Jak korek poszedl? Bo wiem ze sie ruszyl pytanie czy poszlo dalej. Jeszcze troszke i Ciebie opusci ten problem, mam nadzieje ze nie na rzecz zgagi choc to latwiej zniesc niz te korki.


A co sie stalo z malgonia i naszymi blizniakami forumowymi?? Malgonia hop hop
 
No nie poszlo dalej poki co,wlasnie wyzlopalam kubek odstanej przez noc wody z miodem,cytryna i sliwkami,zaraz zjem owsianke z jablkiem,doloze dzis lactulose 3x1 i moze da rade...

Faktycznie malgonie wcieko....


U mnie dzis suwak przeskoczyl,konczymy 17tc.... jeszcze tak daleko nie bylam...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry