• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
wszystko ma zawsze dwie strony, jak mnie nie ma to ktoś musi moją pracę wykonać - inna specyfika. W dodatku jestem kierownikiem działu, więc jak mnie nie ma, obowiązki zarządzania moimi ludźmi spadają na dyrektora...
także nie będę mieć pretensji jak potrącą, ale będę mieć jak nie wypłacą....
z tego co pamiętam to rok temu chyba potrącali, za każde L4 każdy pracownik miał % odliczany.... ale jak będzie dziś? zobaczymy...
 
reklama
hej dziewczynki
biggrin.gif


wczoraj nie miałąm siły wejść na forum.. rano byłam w pracy zanieść l4 i miała okropną rozmowę z szefowymi, pół dnia wyłam i chyba z tego stresu zaczęłam plamić
unhappy.gif
dziś jeszcze raz pojechałam i jakoś na spokojnie pogadałyśmy i lekko się uspokoiłam.. co nie zmienia faktu, że 4.02 wracam do pracy...
 
hej dziewczynki
biggrin.gif


wczoraj nie miałąm siły wejść na forum.. rano byłam w pracy zanieść l4 i miała okropną rozmowę z szefowymi, pół dnia wyłam i chyba z tego stresu zaczęłam plamić
unhappy.gif
dziś jeszcze raz pojechałam i jakoś na spokojnie pogadałyśmy i lekko się uspokoiłam.. co nie zmienia faktu, że 4.02 wracam do pracy...

A czemu było tak strasznie? mieli pretensje do Ciebie? Co to za ludzie, żeby tak kobietę w ciąży traktowac?
 
Ostatnia edycja:
hej dziewczynki
biggrin.gif


wczoraj nie miałąm siły wejść na forum.. rano byłam w pracy zanieść l4 i miała okropną rozmowę z szefowymi, pół dnia wyłam i chyba z tego stresu zaczęłam plamić
unhappy.gif
dziś jeszcze raz pojechałam i jakoś na spokojnie pogadałyśmy i lekko się uspokoiłam.. co nie zmienia faktu, że 4.02 wracam do pracy...

No szok normalnie!
jak mogli doprowadzić Cię do takiego stanu!?

Ewcik - tak być nie powinno!
 
To jest to co mialam na mysli...
Mnie by widzieli tylko z L4:wściekła/y:

Ewcik zastanow sie, bo nie sadze zeby bylo lepiej jak wrocisz


Tak to jest chyba wszedzie... duze zaklady pracy maja zwiazki, maja notoryczne kontrole... i dlatego pilnuja przestrzegania prawa pracy!!!
Prywaciarze nie maja zwiazkow, nie maja tylu kontroli, bo praktycznie kontrol z Inspekcji Pracy pojawia sie gdy trafi do nich wniosek pracownika... dlatego robia co chca. Do tego pracownicy w obawie przed zwolnieniem godza sie na wykorzystywanie, robienie nadgodzin placonych normalnie... co daje im jeszcze wieksze pole do manewru.

Ewcik wspolczuje Ci ogromnie, ale musisz ustalic priorytety i tego sie trzymac!!! jak nie dla siebie to dla eMa i Fasolki!!!
Nikt Ci zdrowia i zycia nie wroci, a pieniadze nie sa najwazniejsze w zyciu.
Praca jak nie ta, to bedzie nastepna... o ciazy, dziecku i mezu juz sie tak nie da powiedziec lekko.

zastanow sie co jest dla Ciebie najwazniejsze, a reszte olej. Do porodu jestes chroniona, po porodzie ZUS bedzie Ci placil macierzynski (oby juz roczny) i bedzie sporo czasu, zeby znalezc cos nowego.
 
Ostatnia edycja:
Ewcik współczuję ale pomyśl co jest dla Ciebie priorytetem skoro plamisz. zastanawiam sie co od nich usłyszałas ze aż tak CIe wytraciły z równowagi:-(odpoczywaj,myśl pozytywnie.Dużo zdróweczka zyczę.;-)
 
reklama
Ewcik, bierz natychmiast L4 do końca ciąży.. W takim wypadku przez 1,5 roku bedzie Ci placiło Państwo- i będziesz miała wystarczajaco duzo czasu na znalezienie innej pracy.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry