• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Martoos prawda jest, ze maleje ryzyko wystapienia poronienia, za to pojawiaja sie kolejne dziwne opcje typu wady genetyczne, rozwojowe, przedwczesne porody i kupa innych o ktorych nie wiemy...
Nie ma co za duzo gdybac, myslimy "musi byc dobrze" i tyle tylko nam pozostaje. Reszta w rekach Boga. Inaczej zwariujemy, a gdyby jeszcze zaczac myslec co potem moze sie wydarzyc to wariatkowo gwarantowane;-)
Od chwili podjecia decyzji o potomstwie juz zawsze do smierci bedzie cos co bedzie spedzac nam sen z powiek...matki sa jednak masochistkami:-D
 
reklama
Cześć dziewczynki!

Ewcik bardzo wcześnie czułam ruchy. Takie jakby ślizganie w macicy, jakbym dzdzownice miała w środku a od ponad tygodnia puknięcia, a wczoraj jak leżałam na plecach to aż uniósł mi się lekko brzuszek z prawej strony jak mi kopa moja dzidzia sprzedała :)!!! Dużo osób mi nie wierzyło, że już czuje, ale to nie mogło być nic innego niż mój Mały Smerf :)! A co do odczuć to wieczorem najczęściej mam bardzo obrzmiale piersi, wieczne kłopoty żołądkowo- trawienne, więc staram się pilnować diety (niestety z różnym efektem). Wymioty minęły ok14 tygodnia, tylko często mi się w głowie kręciło i były sytuacje, że prawie padłam na glebę :/. Drugi semestr podobno jest najlepszy dla przyszłej mamy, większość dolegliwości mija, więc czas zacząć się cieszyć :)!!!!

Martoocha Zapominajka opisała wszystko na piątkę z plusem :)! Wiem, że łatwo napisać ale rób co karze lekarz i mega dbaj o siebie i swoje samopoczucie. Bèdzie dobrze!!!

Myszko współczuje kaszlu!!! Ja też po każdej wizycie w szpitalu zawsze chorowałam. Jak rodziłam Wiki to zachorowałam na zapalenie oskrzeli :(! W szpitalach to zawsze są jakieś przeciągi, albo nieszczelne okna, albo tak ciepło że ktoś życzliwy okno otworzy :/. Kuruj się Skarbie!!! Zdrówka!!!

A co do bezstresowego okresu w czasie ciąży to nie ma takiego, a co gorsze to i po ciąży są tylko chwile kiedy człowiek nie ma obaw co do bezpieczeństwa swojego dziecka. Więc dziewczyny mamy przesrane ;-)
 
Ostatnia edycja:
Kitka merda gora:-D
No co tu daleko szukac...Mamuska, Danutaski i Marta tez o gownie rozprawiaja a niby juz po wszystkim hahahhahahaha za chwile wszystkie bedziemy kupa zyly, takie to zycie ze wiecznie mamy przesrane:-D za mlodu, w okresie dojrzewania, w poszukiwaniach tego jedynego, a potem z dzieciakami;-)
Zalozmy klub babc klozetowych, albo lepiej partie to politycy tez beda mieli przesrane ;-) a co:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry