myszka2829
Fanka BB :)
Martoos prawda jest, ze maleje ryzyko wystapienia poronienia, za to pojawiaja sie kolejne dziwne opcje typu wady genetyczne, rozwojowe, przedwczesne porody i kupa innych o ktorych nie wiemy...
Nie ma co za duzo gdybac, myslimy "musi byc dobrze" i tyle tylko nam pozostaje. Reszta w rekach Boga. Inaczej zwariujemy, a gdyby jeszcze zaczac myslec co potem moze sie wydarzyc to wariatkowo gwarantowane;-)
Od chwili podjecia decyzji o potomstwie juz zawsze do smierci bedzie cos co bedzie spedzac nam sen z powiek...matki sa jednak masochistkami
Nie ma co za duzo gdybac, myslimy "musi byc dobrze" i tyle tylko nam pozostaje. Reszta w rekach Boga. Inaczej zwariujemy, a gdyby jeszcze zaczac myslec co potem moze sie wydarzyc to wariatkowo gwarantowane;-)
Od chwili podjecia decyzji o potomstwie juz zawsze do smierci bedzie cos co bedzie spedzac nam sen z powiek...matki sa jednak masochistkami

.